Ponad 67 tys. zgonów więcej w 2020 r. niż w 2019. Ministerstwo Zdrowia tłumaczy dlaczego
16:06 09-02-2021 | Autor: redakcja
Sprawozdana liczba zgonów w Polsce w 2020 roku wzrosła w stosunku do lat ubiegłych 2016-2019. W 2020 roku względem 2019 roku odnotowano ponad 67 tys. zgonów więcej. W oparciu o prognozy demograficzne Eurostatu można szacować, że nadwyżka względem prognozowanej liczby zgonów na 2020 rok wyniosła ok. 62 tys. zgonów.
Jak informuje Ministerstwo Zdrowia nadwyżkę tę wygenerowały przede wszystkim zgony, które wystąpiły między październikiem a grudniem 2020 r. Liczba zgonów zwiększyła się przede wszystkim u osób powyżej 60 roku życia – stanowią one aż 94% nadwyżki liczby zgonów względem roku 2019.
Spośród przyrostu liczby zgonów w 2020 roku względem roku ubiegłego 43% stanowią zgony zaraportowane przez Stacje Sanitarno-Epidemiologiczne z przyczyną zgonu SARS-CoV-2. Co więcej, 27% nadwyżki to zgony u pozostałych osób, u których w przeszłości zdiagnozowano zakażenie SARS-CoV-2.
Zgony w Polsce
Liczba zgonów w Polsce w ostatnim kwartale roku 2020 przewyższyła liczbę zgonów z roku 2019. Według danych z rejestru PESEL w 2020 roku odnotowano informację o 485,2 tys. zgonów, dla porównania w roku 2019 odnotowano 418,1 tys. zgonów, stąd nadwyżka wyniosła 67,1 tys. zgonów.
Szczególnie dużo zgonów nastąpiło w listopadzie. W pierwszej połowie roku liczba zgonów w 2020 roku nie odbiegała od wartości z lat wcześniejszych. Warto zauważyć, że prognoza Eurostatu (EUROPOP 20193) uwzględniające zmiany demograficzne zakładała, że liczba zgonów w 2020 roku będzie wyższa o ok. 5,4 tys. zgonów względem roku 2019, stąd też można szacować, że nadwyżka względem prognozowanej liczby zgonów wyniosła ok. 62 tys. zgonów, czyli ok. 15% prognozowanej liczby zgonów.
W ostatnim kwartale roku 2020 wzrosty zgonów dotyczyły wszystkich kategorii wiekowych, jednak zdecydowana większość nadwyżki spowodowana została wzrostami zgonów wśród osób starszych – zarówno w kategorii 61-80 lat jak i powyżej 80 roku życia.
Główną przyczyną wzrostu liczby zgonów jest pandemia SARS-CoV-2, której szczyt zakażeń w Polsce przypadł na jesień 2020 roku.
Przyrosty liczby zgonów nastąpiły wśród osób, które w przeszłości leczyły się na choroby przewlekłe z podanych grup chorób. W przypadku każdej wyróżnionej grupy nastąpił przyrost względem statystyk z roku poprzedniego. Najwyższy relatywny wzrost odnotowano wśród
osób cierpiących na choroby układu krążenia (16,69%), natomiast najniższy wśród osób chorych na nowotwory (4,7%).
Procentowy przyrost liczby zgonów wśród osób z daną chorobą w roku 2020 względem roku 2019 (źródło danych: Rejestr PESEL, NFZ)
Choroba – Zmiana % względem 2019 roku:
- Choroby układu krążenia – 16,69%
- Cukrzyca – 15,88%
- Choroby neurologiczne – 14,63%
- Choroby układu trawiennego – 13,54%
- Choroby psychiatryczne – 12,69%
- Choroby płuc – 10,33%
- Nowotwory – 4,7%




(fot. pixabay.com, grafiki MZ, oprac. MZ)
No niespodzianka starzy ludzie umierają.
No właśnie nie, widać wszyscy umierają, podobno na covid który zabija wyłącznie najstarszych, a tu się okazuje że i młodzi umierają. Tak samo 60-80, które prawie nie umiera na covid, nagle tak samo umiera jak 80+.
Rozwalenie służby zdrowia zabija, wszystkich chorujących którzy bez plandemii by byli wyleczeni.
W polsce średnio rocznie umiera ok 140 000 osób na choroby wieńcowe, wzrost śmiertelności o 16% z powodu „pandemii” to dodatkowe ok 22 400 osób!!!
Do tego dochodzą dodatkowe kilkanaście tysięcy na:
Cukrzyca + 15,88%
Choroby neurologiczne + 14,63%
Choroby układu trawiennego + 13,54%
Choroby psychiatryczne + 12,69%
Choroby płuc + 10,33%
Nowotwory + 4,7%
To są zgony którym już nie dało się przypisać covida i to są prawdziwe ofiary tego cyrku… czyli ludzie odcięci od podstawowej i specjalistycznej opieki medycznej leczonych teleporadą…!
A ja wytłumaczę to tak : brak dostępu do lekarzy, leczenie zaoczne i na własną rękę…teleporady jak zejść z tego świata…
Patronem akcji Zakład Utylizacji Szmalu…
Niech powiedzą ile z tej nadwyżki umarło bo nie otrzymało pomocy…
Teleporady?
Zapewne większość z tych ,,dodatkowych klientów ,, zeszła na tamten świat bo nie dostała fachowej pomocy medycznej ….lekarze to największe chieny jakie mogą być , państwowo nie przyjmujemy bo można się zarazić ale prywatnie już COVID nie zaraża ….
Kaszlcie, kichajcie i czekajcie aż wam przejdzie. Potem karetka i pod respirator. Oto efekty lekcewazenia covid. A nie teleporady. żadne
Przeczytaj dokładnie artykuł jak trzeba kilka razy, to może rozumiesz że prawdziwa przyczyna tej nadwyżki zgonów to nie covid…
@gangrena – jeśli jak piszesz „prawdziwa przyczyna tej nadwyżki zgonów to nie covid” – to co???
Co spowodowało, że jest problem z wizytą u lekarza?
Zarówno w ramach NFZ jak i prywatnie (nie chcą zarobić?).
Co spowodowało, że w szpitalach zmniejszyła się ilość miejsc na wielu różnych oddziałach?
Dlaczego pod szpitalami są kolejki karetek z pacjentami wymagającymi natychmiastowej pomocy?
Czy ten cały „chaos” nie spowodował covid?
Skoro sam kilka razy przeczytałeś artykuł to wytłumacz proszę co jest przyczyną tej „zwyżki” zgonów?
Co jest przyczyną, że umarli chorzy ludzie, którzy nie otrzymali właściwej pomocy w przychodni czy szpitalu?
„Zarówno w ramach NFZ jak i prywatnie (nie chcą zarobić?)”…. aaaaaaaaaahahahahh
prywatnie… ależ proszę bardzo, zapraszamy tu covid nie groźny…. ale stawki 2 razy większe niż przd „pandemią”… więc tych co nie było stać na prywatne leczenie, w „dobie pandemii” nie stać 2 razy…
Jak widać ty też nie zrozumiałeś artykułu… !
G**** prawda.
Ale nawet gdyby tak było jak piszesz, to z jakiego powodu te stawki dwa razy większe?
Czy nie z powodu covid?
A jeśli kogoś nie stać było na podwójne stawki i rozwój choroby doprowadził do śmierci…
To tez nie z powodu covidu?
Napisałeś (…) zapraszamy tu covid nie groźny…. ale stawki 2 razy większe (…)
To w końcu taką sytuację spowodował covid czy coś innego?
Cały ten chaos nie spowodował covid ale tzw „pandemia” czyli paniczne błędne decyzje rządu…
m.in. odcięcie ludzi od podstawowej i specjalistycznej opieki medycznej… zamienionej na „teleporadę”…
trzeba być głąbem żeby tego nie odróżniać..!!
Oprócz władz też lekarze innych specjalności niż choroby zakaźne którzy pochowali się jak szczury są winni temu legalnemu ludobójstwu… bo dziesiątki tysięcy niepotrzebnych ofiar należy nazwać po imieniu..!!!!
@dante – albo sam jesteś głąbem albo sam sobie przeczysz.
Moja choroba nie jest śmiertelna ale wymaga ciągłej kontroli i przyjmowania leków.
Ostatni raz u lekarza byłem rok temu… później dostawałem e-recepty po telefonicznej konsultacji.
Bez jakiegokolwiek badania!
I jak napisałem „g**** prawda”, że można prywatnie (nawet za podwójną stawkę).
W prywatnej przychodni odsyłany byłem do lekarza rodzinnego.
Błędne decyzje rządu to mogły co najwyżej spowodować, że nie mogę pójść do pubu na piwo.
Ale nikt lekarzom, którzy jak piszesz „pochowali się jak szczury” nie zabronił przyjmować pacjentów.
Jaka różnica czy nazwiesz to covidem czy pandemią?
Sam podajesz powód panicznych, błędnych decyzji rządu.
A ludzie z groźniejszymi chorobami zostali pozbawieni opieki medycznej.
I część z nich niestety zmarła.
A ty wyzywając od głąbów będziesz pisał, że „cały ten chaos nie spowodował covid ale tzw „pandemia””.
A ta tzw. pandemia to z jakiego powodu?
Teleporada=realny zgon.
Jak przyjdzie na mnie czas to i bez teleporady se umrę
„Wygenerujemy zapotrzebowanie na… Taki stan ducha, że chcę to mieć…”
…i wygenerowali.
Ponad 67 tys. zgonów więcej – to co prawda więcej pracy dla grabarzy, ale i większe zarobki, i „cołasek” więcej…
Z innej strony spojrzeć, to też same plusy z tych 67 tysięcy ustabilizowanych… na ten przykład zluzowało się więcej miejsc pracy dla bezrobotnych, a biedny ZUS nie musiał wypłacać kilku tysięcy rent i emerytur (i podwyżek tychże), nawet w michodajni Brata Alberta mniej zupki pójdzie… żyć nie umierać, radochy co niemiara…
Co to znaczy nadwyżka???
Czy ktoś może mi wytłumaczyć to,bo nie rozumiem.
To tak jak w markecie, nadwyżka produktów???
Czyli rząd ma już gotowy plan na umieralność??
Śmierć wielu to tylko statystyka.