Ponad 1400 wykroczeń i 44 kierujących po alkoholu. Lubelska policja podsumowała akcję „Bezpieczny Jednoślad”
14:41 25-06-2026 | Autor: redakcja
Lubelska drogówka podsumowała wojewódzkie działania pod nazwą „Bezpieczny Jednoślad”, które odbyły się 24 czerwca. Funkcjonariusze kontrolowali motocyklistów, motorowerzystów, rowerzystów oraz użytkowników hulajnóg elektrycznych. Sprawdzali nie tylko zachowanie kierujących, ale również stan techniczny jednośladów i ich wymagane wyposażenie.
Jak przekazała nadkomisarz Anna Kamola z Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie, działania miały na celu poprawę bezpieczeństwa szczególnie narażonych uczestników ruchu drogowego.
— Policjanci ruchu drogowego przeprowadzili w całym województwie lubelskim działania „Bezpieczny Jednoślad”. W ramach akcji mundurowi przyglądali się zachowaniom motocyklistów, motorowerzystów, rowerzystów i użytkowników hulajnóg elektrycznych. Reagowali także na nieprawidłowe zachowania kierujących pojazdami wobec nich oraz sprawdzili wymagane wyposażenie jednośladów oraz ich stan techniczny — informuje nadkomisarz Anna Kamola.
Ponad 2200 kontroli na drogach regionu
Podczas akcji policjanci przeprowadzili ponad 2200 kontroli drogowych. Wśród skontrolowanych było ponad 1500 kierujących jednośladami. Funkcjonariusze ujawnili ponad 1400 wykroczeń, z czego ponad 800 popełnili właśnie użytkownicy jednośladów.
Mundurowi zwracali uwagę między innymi na zachowanie rowerzystów, motorowerzystów, motocyklistów oraz użytkowników hulajnóg elektrycznych. Kontrolowali także możliwe modyfikacje układów napędowych i podwyższone parametry techniczne pojazdów.
Policjanci reagowali również na nieprawidłowe zachowania kierowców samochodów wobec użytkowników jednośladów. Uwadze funkcjonariuszy nie umknęli też kierowcy osobówek przekraczający dozwoloną prędkość.

fot. Policja Lublin
44 kierujących pod wpływem alkoholu
Szczególnie niepokojące są dane dotyczące osób prowadzących po alkoholu. W trakcie działań policjanci zatrzymali łącznie 44 kierujących pod wpływem alkoholu. Aż 41 z nich to kierujący jednośladami.
— W ręce mundurowych wpadło łącznie 44 kierujących pod wpływem alkoholu, z czego 41 to kierowcy jednośladów — przekazała nadkomisarz Anna Kamola.
Funkcjonariusze ujawnili również 12 osób prowadzących pojazdy bez wymaganych uprawnień. W 7 przypadkach dotyczyło to kierujących rowerami, motorowerami, motocyklami oraz hulajnogami elektrycznymi.
Poszukiwany rowerzysta i nietrzeźwi motocykliści
Podczas działań policjanci świdnickiej drogówki zatrzymali do kontroli 36-letniego rowerzystę bez stałego miejsca zamieszkania. W trakcie czynności okazało się, że mężczyzna jest poszukiwany listem gończym w celu odbycia zastępczej kary pozbawienia wolności. Po uzyskaniu wpłaty za grzywnę został zwolniony.
Do groźnego zdarzenia doszło także w powiecie puławskim. Tam policjanci zatrzymali dwóch motocyklistów. Jeden z nich zwrócił uwagę służb po tym, jak uderzył w Volkswagena. Kierujący motocyklem marki Suzuki miał 1,5 promila alkoholu w organizmie. Z powodu odniesionych obrażeń trafił do szpitala.
Policja apeluje o rozsądek
Lubelska policja podkreśla, że rosnąca liczba jednośladów na drogach wymaga szczególnej uwagi wszystkich uczestników ruchu. Wypadki z udziałem motocyklistów, motorowerzystów, rowerzystów i użytkowników hulajnóg elektrycznych często wiążą się z poważnymi konsekwencjami.
— Rosnąca liczba jednośladów na polskich drogach zmienia podejście do zagadnienia bezpieczeństwa w ruchu drogowym, uwzględniając specyfikę tej grupy. Wypadki z udziałem użytkowników jednośladów stanowią duży problem, gdyż pociągają za sobą poważne skutki — zaznacza nadkomisarz Anna Kamola.
Funkcjonariusze przypominają, że bezpieczeństwo na drogach w dużej mierze zależy od zachowania samych uczestników ruchu. Policja apeluje o przestrzeganie przepisów, trzeźwość, rozsądek i wzajemny szacunek na drodze.
— Pamiętajmy, że człowiek i jego zachowanie ma największy wpływ na bezpieczeństwo ruchu drogowego. Apelujemy więc o rozsądne i zgodne z przepisami kierowanie jednośladami, jak też innymi pojazdami — podkreśla policja.

fot. Policja Lublin
Ilu z tych 41kierujacych jednośladami po alkoholu to rowerzyści po piwie lub zdegenerowani alkoholicy,zatrzymywani po raz wtóry,niepłacący nigdy grzywny bo nie mają z czego? Statystycznie,na papierze policja drogowa wypada super,rzecznicy mają się czym chwalić,a my mieszkańcy centrum Lublina,ale jak czytam i miast powiatowych a nawet małych wsi nie możemy spać po nocach bo musimy wysłuchiwac ryku silników tak samoxhodów jak i motocykli.Jazgot na drogach publicznych w porze nocnej stał się ulubioną rozrywką niedorozwiniętej części społeczeństwa i nikt z tym nic nie chce zrobić .
Krytycy systemu często zwracają uwagę, że zamiast na realnym bezpieczeństwie, statystyki opierają się na wewnętrznych wskaźnikach i tzw. „słupkach”, które muszą zgadzać się w systemach rozliczeniowych.
Presja na wyniki (tzw. „pikiety”): Wymóg generowania odpowiedniej liczby mandatów, zatrzymań czy wniosków o ukaranie, często oderwany od faktycznego poziomu zagrożenia.
Skupienie na „łatwych” sprawach: Skazywanie na drobne wykroczenia lub statystyczne rozliczanie interwencji poprawia wyniki roczne znacznie szybciej niż prowadzenie skomplikowanych i czasochłonnych śledztw.
Praca od biurka: Biurokracja i wymogi generowania dokumentacji sprawiają, że funkcjonariusze spędzają więcej czasu przy komputerach niż na bezpośrednich patrolach.
To tak w skrócie wygląda „praca” milicjantów w Polsce.
A i zapomniał bym o ciągłych apelach, apel o to, apel o tamto. A przecież nie do tego zostali powołani.
Kawa girl zatrzymana 😂😚😂
byłam w weekend na Roztoczu … ta jednośladowa dzicz drogowa jeździła szybko i agresywnie w kółko strzelając z tłumików także w nocy, niestety brak reakcji policji?!
W końcu wzięli się za tych piratów na rowerach. Brawo walić mandaty po 2000 zl
no panowie zapraszam na ulickę ktòra pseudo gm konopnica otworzyła tam załatacie budżet co drugi 100 na budziku jak jedenlu188nm jaguarem
Dobre. W ramach poprawy bezpieczeństwa jednośladów, policja nie karze sprawców zagrożenia, lecz ofiary.
Rowerzyści w tym kraju traktowani są jak murzina w południowych stanach USA w latach 50-tych.
Dlaczego nie pouczenia?
Bo rowerzysta ma mandatem w kieszeni (mniejsza o to z jakiego powodu) staje się bezpieczniejszy na drodze. Już nikt nie wymusi na nim pierwszeństwa, albo nie potrąci podczas wyprzedzania.
Bardzo dobrze karać rowerzystów ile można
Ile było mandatów za jazdę rowerem po chodniku? I dlaczego za jazdę rowerem po chodniku jest mandat, natomiast za jazdę samochodem po chodniku pouczenie?