09/06/2026
690 680 960

Pomimo zakazu kierowania pojazdami wsiadł na motocykl. Zginął na miejscu (zdjęcia)

Znane są szczegóły wczorajszego tragicznego wypadku w Piszczacu. Kierujący motocyklem uderzył w ogrodzenie jednej z posesji. W wyniku odniesionych obrażeń mężczyzna zmarł na miejscu zdarzenia.

Do wypadku doszło we wtorek po godzinie 20 na ul. Terespolskiej w Piszczacu w powiecie bialskim. Służby ratunkowe przyjęły zgłoszenie o zdarzeniu drogowym z udziałem motocyklisty.

Na miejscu interweniowała straż pożarna, zespoły ratownictwa medycznego oraz policja. Ze wstępnych ustaleń wynika, że kierujący motocyklem marki Suzuki, 23-letni mieszkaniec gm. Piszczac, na prostym odcinku drogi stracił panowanie nad pojazdem. Jednoślad zjechał z drogi i uderzył w ogrodzenia posesji.

Mężczyzna, pomimo przeprowadzonej na miejscu akcji ratunkowej, zmarł w wyniku odniesionych obrażeń. Z ustaleń mundurowych wynika, że 23-latek nie posiadał uprawnień do kierowania, natomiast na jego koncie widniał zakaz kierowania pojazdami.

Policjanci pod nadzorem prokuratora prowadzą czynności zmierzające do ustalenia wszystkich okoliczności tego tragicznego wypadku.

(fot. OSP Piszczac, Policja)

37 komentarzy

  1. Wieśniaczka w gumofilcach na szpileczkach
    Ocena: 0

    Kierujący motocyklem uderzył w ogrodzenie jednej z posesji. W wyniku odniesionych obrażeń mężczyzna zmarł na miejscu zdarzenia – czyli problem z tym co zrobił, co miał na koncie rozwiązał się definitywnie i ostatecznie.
    Jeszcze raz dobry Bóg zrobił co mógł, skoro z obwiesiem nie radzili sobie fachowcy

  2. Ten przynajmniej już więcej zakazu nie złamie

  3. Ocena: 0

    I jaką teraz traumę będą mieli mieszkańcy którzy codziennie wchodzą przez tą furtkę do własnego domu…

    • Apoloniusz Pierdółko Pierwszy
      Ocena: 0

      Większą traumę będą mieć jak po całym śledztwie okaże się, że zgodnie z planem przestrzennego zagospodarowania terenu, płot (nie daj Boże) stał o pół metra nie na miejscu do tego wymarzonym przez urzędników.
      Żeby też nieodżałowanej pamięci zmarły, nie zechciał ich straszyć w nocy jak będą się domagać rekompensaty za zniszczone ogrodzenie.

    • Ocena: 0

      Nie będą mieli traumy tylko satysfakcję że dzięki ich ogrodzeniu nikt więcej nie będzie narażony na tego *** !!!

  4. jak mial zakaz w wieku 23 lat to lepeij ze juz nie pokezdzi pewnie *** ***

  5. Ocena: 0

    I tylko płotu szkoda

  6. „na prostym odcinku drogi stracił panowanie nad pojazdem” – prosto to tam jest jak się jedzie 50-70km/h… jak śmigasz piedziawką 120km/h to tamto odchylenie drogi o kilka stopni, brak umiejętności, mózgu, wyobraźni i wylądował na płocie.

  7. a mógł się posłuchać że inni nie chcieli żeby jeździł… jakiś powód był że miał zakaz…

    • albo nalapal puntow za predkosc albo wypadek albo chleje i jezdzil ale juz nikomu nie zaszkodzi.

  8. Kara śmierci to kara niewspółmierna do wykroczeń oraz przestępstwa jakich się Pan Kierujący motocyklem dopuścił.

  9. Ocena: 0

    jednym motoryzacja służy innym szkodzi

  10. Jak uparty to co mu zrobisz
    Fizyka wzięła górę na rozumem a właściwie jego brakiem