04/06/2026
690 680 960

Polska wzmacnia obronę powietrzną. Podpisano umowy na system przeciwlotniczy SAN do zwalczania dronów

Podpisano umowy na dostawę nowoczesnych systemów przeciwlotniczych SAN, zdolnych do zwalczania bezzałogowych statków powietrznych. Kontrakty zawarto w zakładach PIT-Radwar w Kobyłce w obecności przedstawicieli rządu, a projekt realizowany przez Polską Grupę Zbrojeniową oraz Kongsberg Defence & Aerospace ma wzmocnić wielowarstwową obronę polskiej i sojuszniczej przestrzeni powietrznej.

30 stycznia br., na terenie zakładów PIT-Radwar S.A. w Kobyłce, w obecności Prezesa Rady Ministrów Donalda Tuska, wicepremiera, ministra obrony narodowej Władysława Kosiniaka-Kamysza i sekretarza stanu w MON Pawła Bejdy podpisano umowy z konsorcjum firm w składzie: Polska Grupa Zbrojeniowa i Kongsberg Defence & Aerospace na dostawę systemów przeciwlotniczych z możliwością zwalczania bezzałogowych statków powietrznych.

– Umowa na SAN – innowacyjny system do zwalczania bezzałogowych statków powietrznych podpisana! 18 modułów bateryjnych za kilkanaście miliardów złotych finansowanych z funduszu SAFE. To pierwszy taki system tarczy antydronowej w Europie. Wykorzystujemy nowoczesne technologie oraz zdolności polskiego przemysłu zbrojeniowego do skutecznej ochrony naszych obywateli zwłaszcza na wschodzie Polski. Budowa systemu SAN to nie tylko bezpieczeństwo, ale także marka rozwoju naszej gospodarki i przemysłu. To wielki dzień dla Polski – powiedział wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz po podpisaniu umowy na dostawy elementów systemu antydronowego SAN.

Jak zaznaczył szef MON system SAN to nie jest pojedynczy sprzęt wojskowy. To jest cały system naczyń połączonych: efektorów, sensorów oraz oddziaływania na zagrożenia z powietrza – zarówno zagrożenia lotnicze, zagrożenia ze strony śmigłowców, jak i przede wszystkim zagrożenia ze strony bezzałogowych statków powietrznych .

– Mówimy o 18 bateriach antydronowych systemu, 52 plutonach ogniowych, 18 plutonach dowodzenia, 703 pojazdach – około 400 na bazie Jelcza i 300 na bazie Legwana. To wszystko sprawia, że będziemy w sposób niezwykle skuteczny oddziaływać na zagrożenia, które nadchodzą ze wschodu. Noc z 9 na 10 września 2025 roku, kiedy nasza przestrzeń powietrzna została naruszona, kiedy po raz pierwszy nad terytorium NATO pojawiły się rosyjskie bezzałogowe statki powietrzne, była momentem przełomowym. To był moment, w którym wszyscy zastanawialiśmy się, co jeszcze można zrobić. Badania nad tym sprzętem trwały wiele miesięcy – integracja, połączenie wszystkich elementów w jeden dobrze działający system. To jest system rozległy i wielowątkowy, tworzony zarówno przez Polską Grupę Zbrojeniową, jak i partnerów: APS z Gdyni oraz Kongsberg z Norwegii. SAN to system wieloetapowy i wielowarstwowy – podkreślił szef MON.

fot. MON

Z ramienia Agencji Uzbrojenia umowę podpisał Pełnomocnik Ministra Obrony Narodowej do spraw Budowy Systemu Zintegrowanej Obrony Przeciwlotniczej i Przeciwrakietowej generał brygady Michał Marciniak.

Przedmiotem podpisanej dziś umowy pomiędzy Skarbem Państwa – Agencją Uzbrojenia a Konsorcjum w składzie: Polska Grupa Zbrojeniowa S.A. (lider), Kongsberg Defence & Aerospace, w którym kluczowym podwykonawcą jest dodatkowo polska firma Advanced Protection Systems S.A., jest dostawa modułów bateryjnych systemów przeciwlotniczych z możliwością zwalczania bezzałogowych systemów powietrznych.

– Polska dźwiga na swoich barkach odpowiedzialność, wydatki i organizację ochrony polskiej, europejskiej i natowskiej granicy, ale nie możemy zostać z tym sami i nie zostaniemy. Program SAN jest tego przykładem. Środki, które zostaną wykorzystane w budowie tego programu, to m.in. środki Unii Europejskiej, a więc europejskie fundusze – bardzo korzystne, bezprecedensowe w swojej skali i łatwości pozyskania – które zostaną przeznaczone na ten bezprecedensowy projekt – mówił obecny na uroczystości Prezes Rady Ministrów Donald Tusk

Pojedynczy moduł bateryjny będzie składał się z trzech plutonów ogniowych i plutonu wsparcia. Każdy z plutonów ogniowych będzie posiadał pełne zdolności do samodzielnego wykrywania, śledzenia, identyfikacji celów powietrznych oraz ich zwalczania.

Przeciwlotnicze zestawy SAN będą stanowiły uzupełnienie budowanego wielowarstwowego zintegrowanego systemu obrony przeciwlotniczej i przeciwrakietowej o skalowalne zdolności kinetycznego i niekinetycznego zwalczania bezzałogowych systemów powietrznych. Zestawy te w pierwszej kolejności zabezpieczą wschodnią granicę Rzeczypospolitej Polskiej pod kątem skutecznego i niskokosztowego zwalczania bezzałogowych środków napadu powietrznego.

(Źródło: MON)

12 komentarzy

  1. zejdz klaunie ze sceny wreszcie i wracaj do buraków

  2. dlatego do tej porty wszystko wlatywało od ruskich , a jełop mówił że granice są bezpieczne.

  3. Dziadek Józek ze ''slamsowa" w Mieście Inspiracji (dawniej: Lublin)
    Ocena: 6

    Podpisano umowy na system przeciwlotniczy SAN do zwalczania dronów – lepiej późno niż wcale, ale zanim toto zacznie działać, hulaj dusza piekła nie ma.

  4. Ocena: 6

    Matrioszki produkują 50 tyś dromów miesięcznie i 100 czy 1000 takich urządzeń może obsługiwać jeden operator co umie grać w strzelanki. My się pakujemy w czołgi które zaraz ugrzęzną w błocie i samolociki od hamburgerów za miliardy dolarów bez wykupionego serwisu i włączane przez GPS który mają hamburgery i w każdym momencie mogą nam wyłączyć i sprzęt będzie bezużyteczny a na serwis trzeba na wiele tygodni sprzęt im odsyłać gdzie logistyka i ten serwis kosztuje miliony Baksów. Matrioszkowevdrony kilka tysi Baksów sztuka i jedna ta sztuka robi takie samo nim jako jeden wystrzał z czołgu. Jak nam wleci sto tysięcy dronow tylko z dwóch miesięcy produkcji to te czołgi i samolociki nie będą wiedziały w którą stronę spierd . Tu nie chodzi o konflikty, różnice poglądów czy wpływy, tylko o kasę bo na W robi się najlepszy biznes. Nas i tak już nie ma. Od Mieszka I gdy przyjął chrześcijanizm to podpisał na nas wyrok i od tamtej pory jesteśmy rządzeni przez agenturę, rozkradani i pod obcymi wpływami.

  5. Jak nie zielony ład to srovid a teraz ruskimi straszą😡🤬

  6. Oj panie ministrze co ty wiesz o uzbrojeniu wojska Raczej do strzykawki się pan nadajesz a nie być ministrem obrony.Jesteś pan zwyczajnym kolejnym lanserem dla którego ważne są kamery i by dużo o panu mówiono jak najlepiej .A o wojsku to żeś pan pojęcia nie masz bladego .Nasze OPK to jedna wielka dziura w która łatwo można wlecieć i wylecieć nie zauważonym przez nikogo Lubisz pan lans i wydawac bez sensu publiczne pieniądze to pana obecne hobby

  7. Tygrysek to się lubi lansować jak wcześniej minister Błaszczak.
    Inna sprawa, że chociaż z sensem te zakupy robią i w polskich firmach, a nie w zagranicznych (bez offsetu).
    Dziwi mnie dwojaka konfiguracja broni strzeleckiej w tych systemach – działko 30 mm obok działka 35 mm, ale to pewnie wynika z braku dostępności odpowiedniej liczby tych 35 mm.

  8. Ocena: 1

    Na czym polega strzał w miękkie podbrzusze? Rządowe media wyciszają sprawę Marszałka Czarzastego, który nie przeszedł procedur bezpieczeństwa, jest powiązany z tajemniczą Rosjanką z Sankt Petersburga, jest gł. koalicjantem Tuska i aktywnie atakuje prezydenta Polski. Kim oni są?

  9. dobrze ze nie balonòw xD

Dodaj komentarz