Policjantka w czasie wolnym zatrzymała nietrzeźwego kierowcę. Chwilę wcześniej doprowadził do kolizji (zdjęcia)
11:41 22-09-2025 | Autor: redakcja
Na straży bezpieczeństwa stoi się nie tylko w trakcie pełnionej służby – przekonała się o tym funkcjonariuszka, która w czasie wolnym w Krasnobrodzie zatrzymała nietrzeźwego kierującego. Kierowca forda miał ponad 3 promile alkoholu w organizmie, a chwilę wcześniej spowodował kolizję i odjechał z miejsca zdarzenia.
Do zdarzenia doszło w minioną niedzielę przed godziną 17.00. Policjantka, która na co dzień pełni służbę w Posterunku Policji w Łabuniach, przebywała w Krasnobrodzie w dniu wolnym od służby. Wsiadając do swojego samochodu, zauważyła forda z uszkodzonym lewym przednim zderzakiem, za którym jechał motocyklista używający sygnałów dźwiękowych. Kierujący fordem nie utrzymywał równego toru jazdy i zjeżdżał na przeciwny pas ruchu, stwarzając realne zagrożenie w ruchu drogowym.
Na ulicy Kościuszki pojazd zatrzymał się na poboczu. Policjantka natychmiast podbiegła do auta, otworzyła drzwi i wyjęła kluczyk ze stacyjki, uniemożliwiając dalszą jazdę. Na fotelu kierowcy znajdował się mężczyzna pod wyraźnym działaniem alkoholu.
Na miejsce wezwano funkcjonariuszy z Krasnobrodu. Badanie alkomatem potwierdziło przypuszczenia policjantki – kierowca miał w organizmie ponad 3 promile alkoholu. W toku czynności procesowych policjanci zatrzymali również prawo jazdy 49-letniemu mieszkańcowi gminy Krasnobród.
Jak ustalono, motocyklista jadący za fordem miał związek z wcześniejszą kolizją. Wyjaśnił policjantom, że przejeżdżając przez Majdan Wielki zauważył zderzenie volkswagena z fordem i widział, jak jeden z uczestników odjechał z miejsca zdarzenia. Ruszył za nim, aby powstrzymać nietrzeźwego kierowcę, co udało się dopiero w Krasnobrodzie.
Mieszkaniec gminy Krasnobród musi liczyć się z odpowiedzialnością karną. Grozi mu kara do trzech lat pozbawienia wolności, zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych oraz konsekwencje finansowe.
Szybka i zdecydowana reakcja policjantki oraz motocyklisty zapobiegła dalszej jeździe nietrzeźwego kierowcy, który stwarzał realne zagrożenie dla innych uczestników ruchu. Dzięki ich interwencji nie doszło do poważnych konsekwencji ani tragedii.

fot. Policja Zamość
Teraz koleś powinien odpocząć 300 dni w specjalnym ośrodku. Reszta kar później.
Tylko te kary są gratis na koszt podatnika.I na odejście jeszcze odprawka.Amen.
Muszą wprowadzić obowiązkową blokadę gdy czujnik wyczuje alkohol. Wtedy silnik nie odpala i mamy spokój. Tylko tak,aby pasażer nie mógł odpalić auta. A w przypadku, gdy pijany powoduje wypadek pasażer o ile przeżyje odpowiada tak samo. To samo gdy Policja złapie pijanego i trzeźwego pasażera. Nikt nie powinien dopuszczac pijanego do kierownicy. Ile wtedy uratowaliby ludzi?
… to pisiory tak naród rozpiły, a tutejszy samogon skutecznie rozum odbiera