04/06/2026
690 680 960

Policjant pomógł samotnemu seniorowi bez ogrzewania. 76-latek nie był w stanie rozpalić w piecu

Samotny, schorowany 76-letni mieszkaniec jednej z miejscowości na terenie gminy w powiecie hrubieszowskim przez kilka dni przebywał w nieogrzewanym domu. Dzięki szybkiej reakcji funkcjonariusza miejscowej komendy Policji mężczyzna otrzymał niezbędną pomoc, a jego sytuacją zajęły się odpowiednie instytucje wsparcia społecznego.

Do zdarzenia doszło po tym, jak aspirant sztabowy Jarosław Dębczak, pełniący służbę w patrolu interwencyjnym, otrzymał informację o niepełnosprawnym seniorze, który może potrzebować pilnej pomocy. Policjant udał się pod wskazany adres, gdzie zastał 76-latka poruszającego się na wózku inwalidzkim. Jak ustalił, mężczyzna mieszka z 70-letnią żoną, która w ostatnim czasie trafiła do szpitala z powodu pogorszenia stanu zdrowia. Senior został w domu sam.

Ze względu na swoją niepełnosprawność nie był w stanie zejść do piwnicy i rozpalić w piecu, przez co w budynku panowała bardzo niska temperatura. Funkcjonariusz niezwłocznie przystąpił do działania — przygotował drewno na opał i rozpalił w piecu, a następnie poczekał, aż w domu zrobi się cieplej. Nakarmił również znajdujące się w piwnicy koty.

Policjant skontaktował się z rodziną seniora przebywającą obecnie za granicą oraz powiadomił o sytuacji odpowiednie instytucje pomocowe. Służby zapowiedziały kolejne wizyty, a sytuacja mężczyzny będzie nadal monitorowana.

Policja oraz Ośrodek Pomocy Społecznej po raz kolejny apelują o zwracanie uwagi na osoby, które mogą znajdować się w kryzysie, w szczególności samotne i schorowane. Każde zgłoszenie może mieć kluczowe znaczenie dla zdrowia, a nawet życia drugiego człowieka.

Źródło: Policja Hrubieszów

15 komentarzy

  1. Ocena: 12

    „Ośrodek Pomocy Społecznej po raz kolejny apeluje.” – co ? Pracownicy odpowiedzialni za opiekę nad tym człowiekiem, oraz ich przełożeni powinni wylecieć z roboty za niewykonywanie swoich obowiązków.

  2. To był niepełnosprawny dopiero od wczoraj, że dopiero po interwencji jego sytuacją zajęły się odpowiednie instytucje wsparcia społecznego?
    Kawkogodziny se lecą.
    A pewnie dostaliby po zapasionych tyłkach jakby niepełnosprawny czy senior zamarzł, bo w lecie to luzik, wakacje pod gruszą do następnych mrozów, bo trzeba będzie się ruszyć i pomóc- wielka mi pomoc społeczna

  3. Ocena: 7

    To jak sobie radził w te silniejsze mrozy ?

    • Czytaj: „Jak ustalił, mężczyzna mieszka z 70-letnią żoną, która w ostatnim czasie trafiła do szpitala z powodu pogorszenia stanu zdrowia. Senior został w domu sam”.

      • Ocena: 4

        Tak to jest jak chłop nie potrafi niczego zrobić wokół siebie i zwala całą domową robotę na kobietę, która również była schorowana i został sam zdany na łaskę i niełaskę obcych.

    • frasobliwy - bardzo frasobliwy...
      Ocena: 0

      Jak se radził, jak se radził… Czekał na pana aspiranta sztabowego Jarosława Dębczaka !

  4. A gdzie do ch są sąsiedzi? Ludzie bez sumienia i zwyczajna antyludzka patologia. Jak można spokojnie spać ze świadomością, że znana mi starsza osoba może właśnie zamarzać. Kur.. ludzie co się z wami porobiło? Gdzie wasze sumienie? Zostawiliście je w supermarkecie podczas zakupu kolejnego telewizora? Dużo jest ludzi, ale o człowieka trudno.

    • Dyrdymałkiewicz
      Ocena: 6

      I pomyśleć, że to katolicki kraj i katolicy, ponoć pełni empatii i miłości do „braci w Chrystusie”…

  5. Ocena: 6

    Gdyby to zrobił zwykły Kowalski, to nie było by tego zachwytu.
    Tylko zwykły Kowalski nie mógłby tego zrobić, bo to by było włamanie.
    Kiedy takie rzeczy robią osoby, która mają do tego uprawnienia i na tym polega ich praca to się ich wychwala i traktuje jak bohaterów.
    Ja w najlepszym wypadku spędził bym noc na dołku do wyjaśnienia, a w nagrodę nie postawili by mi zarzutów!

  6. …Ośrodek Pomocy Społecznej po raz kolejny apelują o zwracanie uwagi na osoby, które mogą znajdować się w kryzysie, w szczególności samotne i schorowane…

    To OPS jest tylko od apeli?

    Za co kasę biorą? Na kawkę?

  7. Ocena: 0

    A mógł zagaić do dzieci że ma małe kotki w piwnicy i może by mu wtedy rozpaliły w piecu

    • Chodź pokażę ci krasnala
      Ocena: 6

      Już nie jeden zagajał dzieci na kotki, na znaczki pocztowe, cukierki i marnie skończył w pierdlu.

  8. Nieudolna próba poprawy wizerunku milicji.

  9. Dziadek Józek ze ''slamsowa" w Mieście Inspiracji (dawniej: Lublin)
    Ocena: -4

    Brawo, brawo panie aspirancie. Jak dobrze pójdzie to może jakąś uliczkę nazwą: ul. aspiranta sztabowego Jarosława Dębczaka, albo chociaż pochwały w jadłospisie się pan doczeka (bo artykuł już jest).

  10. a jak przyjdzie ursulka wòdkę leję i zgasi

Dodaj komentarz