Policjanci z Izbicy uratowali życie 27-letniej kobiety
09:57 29-05-2026 | Autor: redakcja
Liczyła się każda minuta
W czwartek, 28 maja, około godziny 19:45 dyżurny krasnostawskiej komendy otrzymał zgłoszenie dotyczące 27-letniej kobiety przebywającej na terenie gminy Izbica. Z przekazanych informacji wynikało, że kobieta znajduje się w poważnym kryzysie emocjonalnym i może targnąć się na własne życie.
Na miejsce natychmiast skierowano policjantów z Posterunku Policji w Izbicy. Funkcjonariusze rozpoczęli działania, których celem było jak najszybsze ustalenie miejsca pobytu kobiety oraz udzielenie jej niezbędnej pomocy.
Szybka reakcja zapobiegła tragedii
Dzięki sprawnym czynnościom policjanci odnaleźli 27-latkę na czas. Kobieta została przekazana pod opiekę służb medycznych, które zapewniły jej dalszą pomoc.
To kolejna sytuacja pokazująca, jak ważna jest natychmiastowa reakcja w przypadku informacji o osobie, której życie lub zdrowie może być zagrożone. W takich chwilach liczy się czas, zdecydowane działanie oraz wrażliwość osób, które nie pozostają obojętne.
Pomoc jest dostępna
Kryzys emocjonalny może dotknąć każdego, niezależnie od wieku, sytuacji rodzinnej czy życiowej. W takich momentach niezwykle ważne jest, aby nie zostawać samemu z problemem i szukać wsparcia u bliskich, specjalistów lub pod numerami telefonów pomocowych.
Osoby dorosłe w kryzysie psychicznym mogą skorzystać z Centrum Wsparcia, dzwoniąc pod numer 800 70 2222. Dostępny jest także Antydepresyjny Telefon Zaufania pod numerem 22 484 88 01. Dzieci i młodzież mogą uzyskać całodobową, bezpłatną pomoc pod numerem 116 111. W sytuacji bezpośredniego zagrożenia życia lub zdrowia należy dzwonić pod numer alarmowy 112.
Każda informacja o osobie, która może potrzebować natychmiastowej pomocy.

Brawo dla wrażliwych na drugiego człowieka,zawód jest tu nieistotny dlatego dziwi mnie zawsze podkreślanie tego w tytule kto pomógł.
Gestu wdzięczności i podziękowania nigdy nie za dużo. Wyróżnienie kogoś za postawę godną naśladowania jest dowodem, że jego wysiłek nie poszedł na marne a jego osoba wzbudza szacunek i zaufanie. Obopólna korzyść.
Nas dziwi, że kogoś dziwi. Czyli trzeba ukrywać, kto pomógł?
Wszystkich spoza służb ukrywajcie pod pseudonimem „świadek” Pozdrawiam
Nie ma takiej potrzeby. Zupełnie bez sensu uwaga. Niektórym najwyraźniej trzeba przypomnieć rzecz podstawową: w sytuacji zagrożenia życia nie ma znaczenia, czy pomocy udziela policjant, strażak, ratownik, sąsiad, przechodzień czy ktokolwiek inny. Znaczenie ma to, że człowiek został odnaleziony na czas i otrzymał pomoc. Jeżeli w tytule pojawia się informacja, że zrobili to policjanci, to nie dlatego, że „zawód jest najważniejszy”, tylko dlatego, że taka jest treść zdarzenia. To oni zostali skierowani do działań, to oni ustalili miejsce pobytu kobiety i to oni zapobiegli tragedii. Ukrywanie tego pod ogólnym określeniem „świadek” byłoby zwyczajnie nieprawdziwe i absurdalne, a także byłoby zakłamywaniem faktów. Jeszcze bardziej przykre są komentarze próbujące robić żarty z osoby w kryzysie psychicznym. To nie jest temat do ironii, popisów ani internetowych docinków. Za takimi sytuacjami stoją realni ludzie, realne cierpienie i realne zagrożenie życia. Można nie lubić policji, można mieć swoje poglądy, można dyskutować o tytułach. Ale jeżeli ktoś nie potrafi okazać minimum szacunku wobec osoby, której życie było zagrożone, to problem nie leży w artykule, tytule ani redakcji. Problem leży w braku empatii osoby komentującej. W tym przypadku najważniejsze jest jedno: kobieta żyje, bo ktoś zareagował, a służby zadziałały na czas. I oby w podobnej sytuacji każdy człowiek mógł liczyć na taką reakcję, zamiast na drwiny komentujących.
Czy ja coś napisałem o osobie która była w kryzysie ?? Robiłem sobie żarty z tej sytuacji ?
Nie, ale ujęliśmy w odpowiedzi też inne kwestie.
Bardzo dobrze. Nikt nie może obojętnie przechodzić wobec nawet delikatnych problemów innych. Bo za chwilę może dana osoba skończyć na sznurze na pierwszym drzewie. Teraz ludzie żyją w takim stresie, nie radzą sobie z tym co ich otacza i każdy z nas potrzebuje szczególniejszej uwagi. Dbajmy o siebie. Nie zachowujmy się obojętnie wobec obcych. Bo za kilka godzin Ty możesz znaleźć się w ich sytuacji. Pokazujmy, że jesteśmy ludźmi a nie wychowanymi cyborgami. Jeśli wzajemnie będziemy się wspierali to życie okaże się owiele prostsze. Tak jak nasi dziadkowie, rodzice robili podczas wojny i mrocznych czasów PRL. Wtedy naprawdę było cięzko.
Nie lukruj postawy przodków podczas wojny czy PRL, dopiero w ciężkich czasach objawia się prawdziwy charakter człowieka. Bywało różnie, na dwóch przeciwległych biegunach występowali bohaterowie, ludzie przyzwoici, męczennicy na przeciwnym zwykłe szuje ,konfidenci, bandyci, złodzieje. Większość stanowiła zastraszona masa dbająca wyłącznie o siebie i własną rodzinę.
Policjanci z Izbicy uratowali życie 27-letniej kobiety, udowadniając tym, że służą nie tylko do wypisywania mandatów.
A teraz pytanie do uratowanej:
Kiedy bis proszę ja 27-letniej „pani” ?
…”kiedy bis” brzmi jak podżeganie.
żenujący komentarz
uważasz że to co napisałeś jest śmieszne ?
tylko dla ciebie
Idź się wymądrzać pod budkę w piwem.