Dziś na terenie powiatu krasnostawskiego prowadzona jest akcja „Bezpieczny jednoślad”. Funkcjonariusze drogówki obserwują, w jaki sposób zachowują się na drogach rowerzyści, motocykliści czy też osoby na hulajnogach. Zwracają również uwagę na posunięcia kierujących samochodami wobec osób poruszających się jednośladami.
Wyjaśnij, bo absolutnie nie wiem o co chodzi? Chodzi Ci o to, że ja rowerzystów rozjeżdżam samochodem? Czy rowerem jeżdżę po chodniku? Czy po pijaku?
Co mi zarzucasz? czy to, że mam rower bez tablicy rejestracyjnej?
Paw.
Ocena: 0
Chodzi o to, franiu nieszczęsny, że tym razem dostanie się rowerzystom, którzy wcale nie są lepsi od kierowców, bo wywodzą się z tego samego społeczeństwa, mają takie same perypetie psychiczne, a przy tym czują się bezkarnie, bo przecież rower nie jest zarejestrowany, więc cyklisty nie namierzą. Swoją drogą – czy widziałeś kiedyś, żeby rowerzysta przepuszczał pieszych, którzy przechodzą po pasach prowadzących przez alejkę rowerową na chodniku? Ano nie, a niechby tyko kierowca nie przepuścił rowerzysty lub pieszego, a pierwszy wywołasz tu gównoburzę.
PO
Ocena: 0
To że wszędzie wymuszasz pierwszeństwo rowerem
Franio
Ocena: 0
Jeżeli wymuszam rowerem, to dlaczego miałbym nie wymuszać wywrotką?
Franio
Ocena: 0
Jakieś niespójne jest to co piszesz.
1. No bo skoro rowerzyści notorycznie wymuszają pierwszeństwo, a samochodziści nie – to dlaczego w 95% wypadków biorą udział wyłącznie samochodziści?
2. No i druga kwestia.
Co się dzieje z człowiekiem, że gdy przesiada się z samochodu na rower, to zaczyna nie przestrzegać przepisów. Przecież jadąc na rowerze ma się więcej zdrowia do stracenia niż jadąc w samochodzie. Dlaczego ktoś miałby ryzykować udział w wypadku akurat będąc rowerzysta?
Znamyprawde
Ocena: 0
Chodzi o to, że powinieneś być na Abramowickiej 2a na zamkniętym, a nie poruszać się jakkolwiek i gdziekolwiek po świecie. Chętnie bym cię spacyfikował poza l112. 😉
Censeo
Ocena: 0
Ha, ha, ha… Uzasadnienie jak w sztabie tusków.
abc
Ocena: 0
To jest jest ich dwóch? Tak, jak z zapasowym Prezydentem?
Myślę
Ocena: 0
Trudno sobie zobrazować co niektórzy rowerzyści mają w tej części ciała pod beretem, czy wśród nich są kierowcy pojazdów mechanicznych. Żeby nie było też jeżdżę rowerem.
Myślę
Ocena: 0
Jeszcze dodam że rowerzyści są bezkarni za swoje występki bo mundurowym się nie opłaca za 50 czy 100 zł wychodzić z wozidła.
Leoncio
Ocena: 0
żadne akcje policji nie pomogą .
jest ogólne zbydlęcenie społęczeństwa i na to nie ma rady.
zwrócona uwaga gówniarze 10 lat – ona będzie tak robić jak jej się podoba
Franio na celowniku
Wyjaśnij, bo absolutnie nie wiem o co chodzi? Chodzi Ci o to, że ja rowerzystów rozjeżdżam samochodem? Czy rowerem jeżdżę po chodniku? Czy po pijaku?
Co mi zarzucasz? czy to, że mam rower bez tablicy rejestracyjnej?
Chodzi o to, franiu nieszczęsny, że tym razem dostanie się rowerzystom, którzy wcale nie są lepsi od kierowców, bo wywodzą się z tego samego społeczeństwa, mają takie same perypetie psychiczne, a przy tym czują się bezkarnie, bo przecież rower nie jest zarejestrowany, więc cyklisty nie namierzą. Swoją drogą – czy widziałeś kiedyś, żeby rowerzysta przepuszczał pieszych, którzy przechodzą po pasach prowadzących przez alejkę rowerową na chodniku? Ano nie, a niechby tyko kierowca nie przepuścił rowerzysty lub pieszego, a pierwszy wywołasz tu gównoburzę.
To że wszędzie wymuszasz pierwszeństwo rowerem
Jeżeli wymuszam rowerem, to dlaczego miałbym nie wymuszać wywrotką?
Jakieś niespójne jest to co piszesz.
1. No bo skoro rowerzyści notorycznie wymuszają pierwszeństwo, a samochodziści nie – to dlaczego w 95% wypadków biorą udział wyłącznie samochodziści?
2. No i druga kwestia.
Co się dzieje z człowiekiem, że gdy przesiada się z samochodu na rower, to zaczyna nie przestrzegać przepisów. Przecież jadąc na rowerze ma się więcej zdrowia do stracenia niż jadąc w samochodzie. Dlaczego ktoś miałby ryzykować udział w wypadku akurat będąc rowerzysta?
Chodzi o to, że powinieneś być na Abramowickiej 2a na zamkniętym, a nie poruszać się jakkolwiek i gdziekolwiek po świecie. Chętnie bym cię spacyfikował poza l112. 😉
Ha, ha, ha… Uzasadnienie jak w sztabie tusków.
To jest jest ich dwóch? Tak, jak z zapasowym Prezydentem?
Trudno sobie zobrazować co niektórzy rowerzyści mają w tej części ciała pod beretem, czy wśród nich są kierowcy pojazdów mechanicznych. Żeby nie było też jeżdżę rowerem.
Jeszcze dodam że rowerzyści są bezkarni za swoje występki bo mundurowym się nie opłaca za 50 czy 100 zł wychodzić z wozidła.
żadne akcje policji nie pomogą .
jest ogólne zbydlęcenie społęczeństwa i na to nie ma rady.
zwrócona uwaga gówniarze 10 lat – ona będzie tak robić jak jej się podoba
cyganom sie przyjzyjcie a nie rowerzystom