05/06/2026
690 680 960

Policjanci eskortowali samochód z nieprzytomnym mężczyzną do szpitala

Funkcjonariusze bialskiej drogówki pomogli uratować życie 55-letniego mężczyzny, który stracił przytomność po użądleniu przez owada. Dzięki ich szybkiej reakcji i eskortowaniu samochodu poszkodowany trafił do szpitala na czas.

W czwartek po południu policjanci z bialskiej drogówki po raz kolejny udowodnili, że hasło „Pomagamy i Chronimy” nie jest pustym sloganem. Podczas rutynowej kontroli drogowej wykazali się nie tylko profesjonalizmem, ale przede wszystkim empatią i gotowością niesienia pomocy w sytuacji, gdy zagrożone było ludzkie życie.

Około godziny 17.00 na Alei Solidarności w Białej Podlaskiej funkcjonariusze zatrzymali kierowcę, który nie zastosował się do znaku STOP. Okazało się, że w samochodzie przewożony jest nieprzytomny mężczyzna. 55-latek prawdopodobnie został użądlony przez osę i jego stan gwałtownie się pogarszał. Z relacji kierowcy wynikało, że nie czekając na karetkę, postanowił jak najszybciej zawieźć sąsiada do szpitala, obawiając się, że pomoc medyczna przyjedzie zbyt późno.

Widząc dramatyczną sytuację, młodszy aspirant Michał Słyszko oraz posterunkowa Angelika Pawlędzio natychmiast podjęli decyzję o pilotażu auta do szpitala. Używając sygnałów świetlnych i dźwiękowych, eskortowali pojazd przez miasto, dbając o to, aby poszkodowany jak najszybciej trafił pod opiekę lekarzy. Informacja o zdarzeniu została przekazana do szpitala, dzięki czemu personel medyczny już oczekiwał na pacjenta.

Dzięki skoordynowanym działaniom policjantów 55-letni mieszkaniec regionu w odpowiednim momencie trafił na oddział ratunkowy bialskiego szpitala. Szybka reakcja służb i determinacja funkcjonariuszy miały kluczowe znaczenie dla uratowania jego zdrowia i życia.

To nie pierwszy raz, gdy policjanci z Białej Podlaskiej udowadniają, że są gotowi działać w kryzysowych sytuacjach, nawet takich, które wykraczają poza ich codzienne obowiązki służbowe. Jak podkreślają mundurowi, w podobnych przypadkach liczy się każda sekunda, a profesjonalizm i opanowanie mogą decydować o życiu drugiego człowieka. Funkcjonariusze wykazali się profesjonalizmem, opanowaniem i ludzkim odruchem serca, co w tym przypadku miało kluczowe znaczenie dla uratowania zdrowia i życia poszkodowanego.

fot. Policja Biała Podlaska

11 komentarzy

  1. Chyży Rój ***** ***
    Ocena: 1

    Ale 300 zł i 8 punktów regulaminowo naliczyli szoferowi.

  2. Ocena: 0

    Prawdziwi bohaterowie w mundurach – policjanci z Białej Podlaskiej i wszyscy funkcjonariusze w całej Polsce pokazują, że profesjonalizm, empatia i błyskawiczna reakcja ratują życie; mundur zobowiązuje, a służba to nie tylko przepisy, lecz realna, konkretna pomoc w kryzysie, którą widać w każdym takim bohaterskim działaniu.

  3. Czy na STOPie zatrzymuje się ktoś za wyjątkiem pojazdów egzaminujących? Bo dzisiaj to już nawet kursantom nie chce się zatrzymywać.

  4. Brawo

  5. Dużo zdrowia dla polcjatów ❤️❤️❤️🌹

  6. Brawo. I dla kierowcy sąsiada też!

  7. na końcu pewnie wypisali blankiecik że nawet na światłach się nie zatrzymywał 🙂

  8. Ocena: -5

    Eskorty to głupota potwierdzona nawet przez osoby z branży medycznej więc skończcie z tym zamiast promować jeszcze tą durnotę.

    • Nie jęcz

    • emeryt milicjant a Ty w czasie patrolu zawsze byłeś z psem na zasadzie co dwie głowy to nie jedna? Kurcze głupków nie robią a sami się rodzą. Każda sekunda jest bezcenna. No, ale skąd sierota po PRL ma o tym wiedzieć. I milicjant. haha

Dodaj komentarz