Policja w Lublinie zyska nowe hybrydowe radiowozy. Wsparcie WFOŚiGW na zakup pojazdów
13:46 16-02-2026 | Autor: redakcja
Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Lublinie udzielił wsparcia finansowego na realizację zadania pn. „Zakup samochodów z napędem hybrydowym dla Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie”. Na podstawie zawartej umowy Fundusz przekazał dofinansowanie w wysokości 267 500 zł.
Całkowity koszt przedsięwzięcia wynosi 535 000 zł. W ramach zadania zakupione zostaną dwa samochody osobowe wyposażone w napęd hybrydowy, które trafią do floty lubelskiego garnizonu Policji.
Realizacja projektu przyczyni się do ograniczenia emisji spalin do powietrza oraz redukcji emisji dwutlenku węgla o około 3,84 Mg rocznie. Zakup nowoczesnych pojazdów ma stanowić realny wkład w poprawę jakości powietrza, a jednocześnie zwiększyć efektywność pracy funkcjonariuszy podczas codziennej służby.
Zastosowanie napędu hybrydowego w pojazdach służbowych pozwala na zmniejszenie negatywnego oddziaływania transportu na środowisko naturalne, przy jednoczesnym zachowaniu pełnej funkcjonalności niezbędnej w działaniach Policji. Inwestycja wpisuje się w działania ukierunkowane na ograniczenie emisji zanieczyszczeń oraz wspieranie rozwiązań sprzyjających ochronie klimatu.
Umowę dotyczącą dofinansowania podpisali Prezes WFOŚiGW w Lublinie Stanisław Mazur oraz Komendant Wojewódzki Policji w Lublinie insp. Tomasz Gil.
Dajcie im od razu w pełni elektryczne. Ciekawie by wyglądał pościg: Panie, czekaj pan, bo musim się podładować z godzinke!
Musim… Aha, czyli to region Frania, gdzie także mowią „kupywać”, „dzieci zjedli”, „się śmieli” albo „zrobilim”. To jakieś tereny bliżej granicy?
Franio mieszka tamuj het.
A jakby napisał „musimy”, to do czego byś się przyczepił? Bo merytorycznie nie ma do czego, elektryki to zabaweczki dla klakierów platformianych, bez rozmaitych dotacji przyznawanych po uważaniu znajomym nikt by tego nie kupił.
Wówczas do niczego. Zwyczajnie boli mnie kaleczenie języka polskiego. Irutyje i drażni mnie taka mowa flejtucha. Kupywać, śmieli sie, musim, kupim, zrobim, dzieci zjedli czy zaczynanie zdania od „się” czyli „się umyłem”, „się napiłem”, etc. Rozumiem gwara czy dialekt. Ale taka mowa z tymi nie ma nic wspólnego. Sam na pewno nie posługuję się literacką polszczyzną niemniej jednak dbam o czystość języka tak, jak tylko umiem.
Zgoda i chwała ci za to, ale nie wiem, czy zauważyłeś w wypowiedzi Frania tzw. mowę pozornie niezależną, to znaczy to „musim” nie pisał on, tylko jakby cytował policmajstrów, a tam z jakością wykształcenia jest różnie.
Już są, raczej były, baterie się skończyły
1. No tak. Bo każdy pościg trwa przez 400km.
2. Zmień nicka.
3. Bardziej ekologicznie byłoby gdyby policja prowadziła także partole piesze. Ale po tych dziurawych i zastawionych chodnikach chodzić nie będą, bo przejść się nie da.
Po czym poznać, że ktoś podszył się pod Frania? Jego wpis dostał więcej + niż – .
to ile statek zużyje paliwka żeby przywlec baterię po tym jak się zużyje jak takie oszczędności xD
transport morski jest najbardziej efektywnym rodzajem transportu
Nie kłam,najbardziej efektywnym środkiem transportu jest duży samolot towarowy.
Rowery im lepiej dajcie,bo ci nowi milicjanci wyglądają jak dzieci co na wf nie chodziły.A te stare milicjanty,to co drugi w ciąży z jedzeniem.XD
Bedo miały naczelniki czym swoje tłuste d….y wozić.
Dajcie im rowery, Franio ich wyszkoli i będzie dalej tak jak było.
Policjanci mogli by także robić partole rowerowe. Ale wtedy musieli by sobie nawzajem w parach wystawiać mandaty za jazdę po chodnikach. Bo wiadomo, że za jazdę dostawczakiem po chodniku jest pouczenie, ale za jazdę rowerem po chodniku musi być mandat.
Realizacja projektu przyczyni się do ograniczenia emisji spalin do powietrza oraz redukcji emisji dwutlenku węgla o około 3,84 Mg rocznie. HAHAHA zbawią świat jesteśmy uratowani.
Po mieście jeździ 200.000 kopciuchów, a WFOSiGW dofianansowuje zakup jednego samochodu? Ale SUKCES. Może uzdrowisko od razu ustanowić w Lublinie z tego powodu.
Do tego spora część starych diesli z wyciętymi filtrami. To już ministerstwa nie interesuje.
Można wiedzieć za co te minusy? Może za kolejne kilkadziesiąt tysięcy aut, które są zarejestrowane poza Lublinem, a w Lublinie także rozpylają trujące gazy.
i tu zgodzę sie z tobą. Gdyby stacje sprawdzały DPF i katalizatory to strefy czystego transportu byłyby zbędne