11/06/2026
690 680 960

Policja podsumowała Marsz Niepodległości w Warszawie. 36 osób zatrzymanych, rannych 35 policjantów (wideo)

W czwartek rano nadkom. Sylwester Marczak rzecznik prasowy Komendy Stołecznej Policji przekazał informacje dotyczące działań policji, podczas wczorajszego Marszu Niepodległości. Mundurowi zatrzymali 36 osób, jednak jak zaznaczają, to nie koniec zatrzymań. 35 policjantów zostało rannych.

Rzecznik prasowy KSP w czwartek poinformował, że po wczorajszych wydarzeniach w Warszawie rannych jest 35 funkcjonariuszy. Mają oni m.in. urazy kręgosłupa, głowy, jeden z policjantów ma złamaną rękę, kolejny zaś uraz oka. Trzech policjantów przebywa nadal w szpitalu.

W trakcie zajść podczas Marszu Niepodległości policjanci zatrzymali 36 osób w związku z różnymi przestępstwami. Zabezpieczyli również materiały pirotechniczne oraz broń. W sumie wylegitymowano ponad 700 osób, prewencyjnie zatrzymano 300 osób, większość po zakończeniu czynności została zwolniona. Mundurowi wystawili 260 mandatów karnych, zaś do sanepidu skierowali ponad 650 wniosków.

W trakcie policyjnych działań postrzelony z broni gładkolufowej został fotoreporter „Tygodnika Solidarność”. Mężczyzna z obrażeniami twarzy został przewieziony do szpitala.

W trakcie marszu jeden z uczestników wrzucił do mieszkania przy Alei 3 Maja racę. Po chwili doszło do pożaru. Na miejscu interweniowała straż pożarna, która opanowała zagrożenie pożarowe. Policjanci w związku z tym zdarzeniem poszukują sprawców.

W środę wieczorem Mariusz Kamiński, Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji przesłał do mediów oświadczenie w sprawie wydarzeń w trakcie Marszu Niepodległości. Czytamy w nim:

Niestety zapowiedziana formuła „marszu” nie została dotrzymana. Obok zorganizowanego przejazdu mieliśmy do czynienia z równoległym nielegalnym zgromadzeniem, podczas którego dochodziło do szeregu incydentów polegających na agresywnych działaniach niektórych uczestników przemarszu, niszczeniu mienia i bezpośrednich atakach na policjantów zabezpieczających zgromadzenie. W stronę policjantów rzucano kamieniami i racami, podpalone zostało mieszkanie, a na błoniach Stadionu Narodowego, gdzie funkcjonuje szpital tymczasowy, blokowano dojazd dla karetek i pojazdów transportu medycznego.

Biorąc pod uwagę agresywne zachowanie niektórych uczestników manifestacji, konieczne było użycie środków przymusu bezpośredniego przez policjantów. Za każdym razem były one adekwatne do sytuacji. Celem Policji zawsze jest zapewnienie porządku publicznego i bezpieczeństwa. Odpowiedzią na agresję i przemoc musi być zdecydowana i stanowcza reakcja Policji. Nie mają w tym względzie znaczenia poglądy polityczne organizatorów i uczestników demonstracji, wznoszone podczas nich hasła, czy niesione sztandary.

Wyrażam uznanie dla tych wszystkich uczestników Marszu Niepodległości, którzy godnie uczcili dzisiejszą rocznicę. Mam też nadzieję, że również organizatorzy „marszu” właściwie ocenią zachowania, tych uczestników zgromadzenia, których postawa nie miała nic wspólnego ze świętowaniem niepodległości.

Przypominam, że w świetle aktualnie obowiązujących ograniczeń będących konsekwencją epidemii koronawirusa, wszelkie zgromadzenia publiczne mają charakter nielegalny. Zapewniam, że wobec kolejnych zgromadzeń, podczas których miałoby dochodzić do podobnych aktów przemocy i agresji, bez względu na to kto jest organizatorem takich zgromadzeń, będą podejmowane analogiczne i bardzo stanowcze działania Policji.

(fot. Marsz Niepodległości)

21 komentarzy

  1. Ciekawe czy nasi chłopcy z misiami tam byli?

    • Ocena: 0

      I gdzie są ci wszyscy „patrioci/katolicy” wyzywający kobiety od „dziwek” i „skrobanek” twierdzących że „można kulturalnie manifestować… ? Można? Można”…
      Mam też nadzieję że policja wyciągnie wnioski który marsz woli zabezpieczać… „dzicz LGBT niszczącą kościoły”
      czy kultuturalnych panów na wiecu „niepodległości…!!!

      • co ty, na pewno to była prowokacja kobiety si poprzebierały za łysych tępych troglodytów i pobiły biednych policjantów… .aaaaaaaaaaahahhahahhhahah!
        Ponadt o tak nieśmiało zapytam ile mandatów i wniosków do sądu wystawiła policja na tym nielegalnym zgromadzeniu w „doobie pandemii”…?

  2. Ocena: 0

    „36 osób zatrzymanych, rannych 35 policjantów” czyli policja była gorzej przygotowana 😉

  3. Ocena: 0

    Czy polska policja walczyła z armią narodową Jarosława ? Ojj.. będą zwolnienia.

  4. Ocena: 0

    36 zatrzymanych,36 rannych policjantów,zero konkretnej odpowiedzi policji na ich głupotę i odpowiedzialność.
    No i po co, dużą dawkę dostał ten pan w białym swetrze przecież wiadomo że on był z radia.
    Zbyt agresywna policja jest ostatnio,odj…..o jej już na maxa.
    Dobrze że mnie policja nie znalazła,bo rzuciłem akurat jednego policjantka w twarz karmieniem i mu rozwaliłem nos, hahahaha.

  5. Sprzątnąć kupy po psie, czy zaparkować prawidłowo ludziom się nie chce, więc, widzę ludzi maszerujących z flagami i mówiących, że życie oddałoby się za ojczyznę to już trudno o większe łganie. Komuś się pojęcie patosu myli z pojęciem patol.

  6. Pomioty kulawego zoofila z Żoliborza w akcji były.

  7. Ocena: 0

    Pierwsze info – ranny fotoreporter. Pierwsza myśl – strzelać do fotoreportera – kiepska, przykra sytuacja. Potem uszczegółowienie ze zdjęciem rannego 74-letniego fotoreportera „Tygodnika Solidarność”. I całkiem inna refleksja. Brak widocznego oznakowania u dziadka, że to dziennikarz. Ani legitymacji ani jakiejś kamizelki „prasa”. Inna sprawa, że w tym wieku to powinien kwiatki na emeryturze fotografować, a nie być w środku ostrej zadymy..

  8. Ocena: 0

    Czego się spodziewać po tej dziczy? Co rok to samo. Miało być kulturalnie, bez zwiększania ryzyka epidemiologicznego – i jak zwykle nie wyszło. Jak pokazują ci panowie, nie każdy stał się homo sapiens sapiens. Oni zatrzymali się w rozwoju na neandertalczyku.

  9. nie było większej rozpierduchy w Polsce , pewnie i tak zgonią na Tuska

  10. Ocena: 0

    czy w polskiej policji służą Polacy o azjatyckich rysach twarzy (oczy) i czy to są niemowy?