Policja i SOK wspólnie patrolują okolice torów. Kontrole w powiecie parczewskim
09:23 24-09-2026 | Autor: redakcja
Funkcjonariusze Policji i Straży Ochrony Kolei pojawiają się w miejscach związanych z infrastrukturą kolejową na terenie powiatu parczewskiego. Wspólne działania mają przede wszystkim charakter prewencyjny.
Mundurowi chcą ograniczyć liczbę niebezpiecznych zdarzeń oraz wykroczeń wynikających z niewłaściwego zachowania w pobliżu przejazdów kolejowych, torowisk i stacji.
Kontrole na peronach, dworcach i przy torowiskach
Policjanci i funkcjonariusze SOK prowadzą kontrole oraz obserwacje między innymi na peronach i dworcach kolejowych, stacjach i przystankach, a także na torowiskach i terenach przylegających do linii kolejowych.
Pod szczególnym nadzorem znajdują się również przejścia dla pieszych prowadzące przez tory oraz miejsca, w których może dochodzić do zachowań stwarzających zagrożenie.
Funkcjonariusze zwracają uwagę przede wszystkim na osoby wchodzące na torowisko lub przekraczające je w miejscach do tego nieprzeznaczonych. Kontrolują także przypadki ignorowania sygnalizacji świetlnej i oznakowania oraz zachowania mogące stwarzać niebezpieczeństwo dla samych podróżnych lub innych osób.
Reakcja mundurowych obejmuje również przypadki niszczenia i celowego uszkadzania elementów infrastruktury kolejowej.
Nie tylko mandaty. Mundurowi przypominają o zasadach bezpieczeństwa
Wspólne działania Policji i Straży Ochrony Kolei nie ograniczają się jedynie do reagowania na wykroczenia. Funkcjonariusze prowadzą także działania profilaktyczne, rozmawiają z podróżnymi, pieszymi i kierowcami oraz przypominają o podstawowych zasadach bezpieczeństwa.
Szczególnie ważne jest właściwe zachowanie podczas zbliżania się do przejazdów kolejowych. Kierowcy powinni zachować ostrożność zarówno w rejonie przejazdów wyposażonych w rogatki, jak i tych, które nie posiadają zapór.
Policja przypomina
Czerwone światło i opuszczające się rogatki oznaczają bezwzględny zakaz wjazdu!
Funkcjonariusze przestrzegają również przed próbami wjazdu na przejazd „na ostatnią chwilę” oraz omijaniem opuszczających się zapór. Kilka zaoszczędzonych sekund może doprowadzić do tragedii.
Mundurowi podkreślają, że decyzje podejmowane przez kierowców i pieszych w pobliżu torów mają bezpośredni wpływ nie tylko na ich własne bezpieczeństwo, ale również na bezpieczeństwo innych osób. Ignorowanie przepisów może natomiast skutkować konsekwencjami prawnymi, a w najpoważniejszych przypadkach prowadzić do zagrożenia zdrowia i życia.
Powinni to Z tonami patrolowe szybciej i taniej,ale żeby pomyśleć trza mieć rozum,a nasze urzędasy jedyne co umja to se premie pobierać a