04/06/2026
690 680 960

Policja apeluje o czujność wobec osób zagrożonych wychłodzeniem organizmu

Zima zwiększa ryzyko wychłodzenia organizmu u osób bezdomnych, starszych i samotnych. Policja apeluje o czujność oraz reagowanie na przypadki zagrożenia – jeden telefon może uratować życie.

Zima i spadające temperatury stwarzają realne zagrożenie dla zdrowia i życia osób najbardziej narażonych na wychłodzenie. W grupie ryzyka znajdują się przede wszystkim bezdomni, osoby starsze, samotne, nietrzeźwe oraz te, które z różnych przyczyn mają trudności z poruszaniem się czy powrotem do domu. Policja przypomina o konieczności zwracania uwagi na te osoby i podejmowania działań mających na celu udzielenie im pomocy.

Funkcjonariusze rozpoczynają wzmożone kontrole miejsc, w których osoby narażone na wychłodzenie mogą szukać schronienia. Najczęściej są to pustostany, altany działkowe, piwnice, klatki schodowe, wiaty, przystanki autobusowe czy tereny leśne. Podczas patroli policjanci sprawdzają, czy osoby przebywające w tych miejscach nie wymagają natychmiastowej pomocy medycznej.

Policja apeluje również do społeczeństwa o czujność i reagowanie w sytuacjach zagrożenia. Jeśli zauważymy osobę przebywającą na mrozie, która może potrzebować pomocy, należy natychmiast powiadomić służby ratunkowe, dzwoniąc pod numer alarmowy 112. Możliwe jest też zgłoszenie takiej sytuacji dzielnicowemu lub za pośrednictwem Krajowej Mapy Zagrożeń Bezpieczeństwa, wskazując kategorię „Osoba bezdomna wymagająca pomocy” i podając dokładną lokalizację oraz opis zdarzenia.

W codziennym życiu możemy wspierać osoby zagrożone wychłodzeniem również w prosty sposób – zainteresować się osobą samotną, źle ubraną, leżącą w miejscu publicznym, zapytać, czy nie potrzebuje pomocy, zapewnić dodatkowe okrycie, ciepłe napoje, a przede wszystkim powiadomić odpowiednie służby.

Policja podkreśla, że działania te prowadzone są we współpracy z lokalnymi instytucjami i organizacjami pomocowymi, takimi jak ośrodki pomocy społecznej czy organizacje pozarządowe, które informują o dostępnych miejscach noclegowych oraz udzielają wsparcia w nagłych przypadkach.

Apel mundurowych jest jednoznaczny: jeden telefon, szybka reakcja i troska o drugiego człowieka mogą uratować życie. Warto pamiętać, że pomoc nic nie kosztuje, a jej skutki mogą być bezcenne.

fot. Policja

4 komentarze

  1. Póki siedzą w altanach, to nie pchają się przynajmniej na klatki schodowe. Potem trzeba miejsce ich legowiska domestosem odkażać

  2. Nawiał wiater liści kupe
    Śpij, biedaku

    • Dziadek Józek ze ''slamsowa" w Mieście Inspiracji (dawniej: Lublin)
      Ocena: -5

      Albo wykorzystać wskazówkę z piosenki pana Kuby Sienkiewicza: „Przewróciło sie, niech leży…”

  3. Chciałem zgłosić na Krajowej Mapie Zagrożeń że na Wojciechowskiej na ROD Łącznościowiec mieszka bezdomny od wejścia 3 domek po prawej stronie ale miałem problem z tym że adres Wojciechowska 17 pokazywało na ul Bliskiej.
    Zaznaczając tą lokalizację wprowadziłbym służby w błąd i w ten sposób bezdomny nie otrzymał by pomocy.
    Może redakcja się wykaże i przekaże info dla Straży Miejskiej

Dodaj komentarz