06/06/2026
690 680 960

Połamane drzewa, odbiorcy bez prądu i zerwane dachy. Pracowita sobota dla strażaków i energetyków w całym kraju (zdjęcia)

W sobotę około południa strażacy w całym kraju mieli już na swoim koncie przeprowadzonych ponad 3200 interwencji związanych ze skutkami silnego wiatru. O godzinie 14 w woj. lubelskim bez prądu było niespełna 3 tys. odbiorców.

Komendant Główny PSP Andrzej Bartkowiak w sobotę około południa informował, że strażacy w całym kraju przeprowadzili ponad 3200 interwencji związanych z usuwaniem skutków silnego wiatru. Dotyczyły one głównie zerwanych dachów, powalonych drzew, połamanych konarów, a także zatarasowanych szlaków kolejowych oraz drogowych. Uszkodzenia dotyczyły również infrastruktury drogowej m.in. chodzi tu o latarnie czy znaki.

Na godz. 14.00 na terenie kraju bez prądu pozostawało około 98,7 tys. odbiorców. Najwięcej w woj.: pomorskim-58 tys., mazowieckim-12 tys., podlaskim-7,8 tys., zachodnio-pomorskim- 5,9 tys., wielkopolskim- 3,3 tys., lubelskim – 2,7 tys., warmińsko-mazurskim- 2,5 tys. i podkarpackim – 2,1 tys.

W Oddziale Łódź, Oddziale Zamość, Oddziale Rzeszów, Oddziale Skarżysko-Kamienna, Oddziale Warszawa oraz Oddziale Lublin energetycy usuwają awarie rozproszone, na bieżąco realizują zgłaszane przez odbiorców reklamacje. Przechodzące nad Polską silne, porywiste wiatry były powodem powstających uszkodzeń linii napowietrznych, głównie przez powalone drzewa i konary.

W Lublinie, a także na terenie woj. lubelskiego strażacy interweniowali głównie do powalonych drzew i połamanych konarów. Nie ma informacji o osobach poszkodowanych w regionie. Miejscowo zastępy straży wyjeżdżają nadal do usuwania skutków silnego wiatru.

(fot. nadesłane Michał\PSP\PGE)

23 komentarze

  1. Drzewa za blisko linii. Powinny być wycięte.

  2. Lońka wstańka
    Ocena: 0

    Połamane drzewa, odbiorcy bez prądu i zerwane dachy. Pracowita sobota dla strażaków i energetyków w całym kraju – podobnie było w ubiegłym roku, ale tradycyjnie: Mądry Polak po szkodzie.
    Nawet świeczki oddali, a sami przy kagankach, czekają aż im: „naprawiom”, „bo sie należy !!!”

  3. ktoś to musi robić pisior ze sejmu niepujdzie

  4. wina pisu

  5. Gdzie są ekolodzy dlaczego do tego dopuścili.

    • Szwaby przestały sponsorować ekooszołomów i jest cisza i spokój to samo czaskowski zrobił z lewactwem i kodowcami he he he.

  6. Ocena: 0

    Opału trochę będzie…

  7. Em. Patyk pocieszyciel
    Ocena: 0

    Nie sadźcie drzew tak bisko chałup, żeby waliły Wam się na dachy, a same dachy też solidniej klećcie, żeby byle podmuch wiatru nie zamieniał ich w żagle.
    To rada na przyszłość, a teraz siedźcie z rozładowanymi telefonami, przy kagankach (bo świece wyżebrało od Was „miasto”), bez Internetu i ogłupiającej telewizji.
    Możecie się jeszcze modlić, żeby Wam prąd szybko naprawili.

    • Oszczędzam ci klikania
      Ocena: 0

      No właśnie, do którego świętego się modlić w celu włączenia prądu? Bo są różni – od burzy, od znalezienia zguby, patroni itp, ale który święty jest od prądu, albo jak nie ma zasięgu?

      • Niewierna słuchaczka Radia Ma... wieprzową twarz
        Ocena: 0

        Myślę, że na tak trudne pytania, nawet najmądrzejszy „duszpasterz”, ani nawet „dobrodziej” nie odpowie bez tradycyjnej cołaski.

  8. Ocena: 0

    Ludzie tyle lat żyli bez prądu i było dobrze tak że jeden dzień bez głupot internetowych i telewizji tylko wyjdzie na dobre.

  9. Ocena: 0

    Starcze, ludzie przez wiele pokoleń żyli także bez opieki lekarskiej i leków. I też było dobrze, bo nie było zrzędliwych starców. Więc może zgodnie z Tradycją przestań chodzić po lekarzach i zrób miejsce młodym?

    • Ocena: 0

      Dzięki Bogu na stan zdrowia nie narzekam.

      • Niewierna słuchaczka Radia Ma... wieprzową twarz
        Ocena: 0

        Masz rację z tym dziękowaniem Bogu, na lekarzach nie można zbyt polegać.
        Zwłaszcza, że ci lepsi „za chlebem” wyjechali do tzw. ciepłych krajów (na zmywaki do Anglii), a zostały tzw. wróble (wiadomo przecież, że Uczelnie Medyczne samych orłów nie wypuszczają).

  10. Ocena: 0

    W koncu wzieli sie do pracy, bo juz boki bolały od lezenia 🙂

    • Ocena: 0

      Ja to ujmę inaczej: nareszcie mają prawdziwe zajęcie, a nie, jazda po to, żeby pokibicować jako 3-5 zastęp do autka przyklejonego do drzewa.