Pół życia spędził w więzieniu za gwałt i zabójstwo nastolatki, po wyjściu na wolność wykorzystał 11-latkę. Wpadł, bo zgubił telefon z nagraniami
20:34 11-09-2018 | Autor: redakcja
20:34 11-09-2018 | Autor: redakcja
Może sam powiesi sie pod celą ?
Niech policja przyjrzy się ojcu dziewczynki czy też jej nie wykorzystuje
Wyrwać chwasta
Nie tak dawno opuścił mury zakładu karnego.
W styczniu 2015 roku, po odbyciu całej zasadzonej kary, Jacek P. opuścił więzienne mury.
Szkoda Że się autorzy nie podpisują imieniem i nazwiskiem al o chociaż samym imieniem pod tymi artykułami.
Polonista od siedmiu boleści. Najpierw napisz swój komentarz bez błędów, a potem kogoś pouczaj. A ty dlaczego nie podpisałem się z imienia i nazwiska pod swoimi wypocinami?
Podpisał sie przecież onanista.
resocjalizacja się jak widać sprawdza w pełni bo i wszyscy mają pracę i temat
BRAWO POLSKA!!!
Do utylizacji. Natychmiast!
I to jest przykład ze.. Jakby poszedł w dołek z wapnem to by gwałtu już nie było.. No i śladu po nim..