Pokłócił się z partnerką, wyrzucił psa z czwartego piętra. Został skazany
18:27 26-03-2019 | Autor: redakcja
Przed Sądem Rejonowym w Puławach zapadł wyrok w sprawie mężczyzny, który wyrzucił psa przez okno. Do zdarzenia doszło w lipcu ub. roku przy ul. Karpińskiego w Puławach. W godzinach wieczornych dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Puławach przyjął zgłoszenie, z którego wynikało, że ktoś wyrzucił psa z czwartego piętra. Przybyli na miejsce mundurowi zastali pod blokiem mieszkankę Puław trzymającą na rękach skomlącego psa. Kobieta była roztrzęsiona i zapłakana.
Jak wyjaśniała, jej partner w trakcie kłótni zaczął wyrzucać przez balkon różne przedmioty z mieszkania. W pewnym momencie, to samo uczynił z psem znajdującym się w pokoju. Mężczyzna na widok policjantów próbował uciec, jednak szybko został zatrzymany. Okazało się, że był nietrzeźwy. Miał ponad dwa promile alkoholu w organizmie.
Marcin S. trafił do policyjnego aresztu. Psem musiał zająć się zaś weterynarz. U zwierzęcia konieczne było przeprowadzenie operacji. Po wytrzeźwieniu mężczyźnie przedstawiono zarzut znęcania się nad zwierzęciem. Zgodnie z Ustawą o Ochronie Zwierząt grozi za to kara do 3 lat pozbawienia wolności oraz wysoka grzywna.
Sąd nie miał wątpliwości co do winy 39-latka i skazał go na karę ośmiu miesięcy pozbawienia wolności. Jej wykonanie zawiesił na okres próby wynoszący trzy lata. Dodatkowo zobowiązał Marcina S. do zapłaty 2 tys. zł nawiązki na rzecz schroniska dla bezdomnych zwierząt. Wyrok nie jest prawomocny.
(fot. policja)
To jest kpina .
Coś nie trybi ?
Smieszny ten wyrok. Wiecej szacunku mam do psa niz dla tego sadysty. Powinien gnic w pierdlu.
jaki zawias ???
Było do przewidzenia, że nie pójdzie siedzieć. Gdyby to był jakiś „ratlerek” należący do kogos z kasty sądowniczej, to 3 lata miałby na bank! Pustaki w togach!
Co te baby mają we łbie żeby do domu wpuszczać takie ludzkie ścierwa ? Zostaną skrzywdzone a potem się dziwią, ślepe są ? Od razu wdać że że ten ktoś zasługuje tylko na dożywotnią pracę w kamieniołomie za chleb i wodę
Nie no wcale, ten ”Pan” nie wygląda na psychola, ani troszkę ! Ale Polki to lubią, takich kolesi typu ”Bad Boy”. A pózniej facjata obita i samotna matka i kolejne pokolenie patologi. Na wschodzie to takie ”naturalne”., to sól tej ziemi…
Czyli można powiedzieć wcale go nie ukarał. Czyli psa można czasami wyrzucić przez okno całkowicie bezkarnie .
może jest lekarzem, prawnikiem, politykiem, biedni sędziowie boją się karać bo nie wiadomo na kogo się trafi…
No cóż, absolutnie nie powinien tego zrobić, a na drugi raz się pewnie dobrze zastanowi czy warto wiązać się z lalunią dostając również w gratisie trochę smrodu, dziamolenia i pełno kłaków na ubrania.
Niedlugo ten typ wyrzuci przez okno swoja matke.
Mam nadzieje ze organizacje broniace praw zwierzat nie spia i ze bedzie apelacja. Miejsce tego zwyrodnialca jest za kratami.