10/06/2026
690 680 960

Podjęli decyzję o odbudowie spalonego warsztatu. Kto tylko może przychodzi i pomaga (zdjęcia)

Pomimo bardzo dużych strat wywołanych przez pożar nie poddali się i od razu rozpoczęli porządkowanie terenu, aby przywrócić warsztat do stanu używalności. Dzięki temu będą mogli też zwrócić pieniądze klientom, którzy w pożarze stracili swoje auta.

Od kilku dni trwają prace związane z usuwaniem skutków pożaru, jaki wybuchł w warsztacie samochodowym w podlubelskiej Kalinówce. Jak już informowaliśmy, ogień został zauważony w miniony czwartek po godzinie 19. Początkowo płonął jeden ze znajdujących się na placu pojazdów.

Jednak płomienie bardzo szybko objęły kolejne, znajdujące się tuż obok auta, po czym rozprzestrzeniły się na warsztat. W momencie dojazdu na miejsce zdarzenia pierwszych strażaków, paliła się już elewacja budynku. Łącznie spaleniu uległo 13 samochodów: 6 całkowicie i 7 częściowo, do tego częściowemu zniszczeniu uległ budynek warsztatu.

Straty zostały oszacowane przez strażaków na 250 tys. złotych, jednak wszystko na to wskazuje, że mogą być one większe. Jednak właściciele warsztatu od razu postanowili odbudować wszystko to, co zniszczył ogień. Jak podkreślają, dzięki szybkiemu przybyciu strażaków, sytuacja nie jest beznadziejna. Przede wszystkim, co najważniejsze, konstrukcja budynku jest nienaruszona.

Dlatego od kilku dni trwa porządkowanie budynku. Wiadomo już, że remontu wymagają ściany, częściowo została zniszczona instalacja elektryczna, a także elewacja ściany frontowej. Do wymiany są również wszystkie bramy.

– Jednak nie poddajemy się. Dzięki licznej pomocy przyjaciół, udało się już opróżnić i posprzątać halę. Chcemy jak najszybciej wrócić do pracy i robić to co umiemy najlepiej, czyli naprawiać auta. Nie zamierzamy się na nic oglądać, odbudujemy to prędzej czy później – usłyszeliśmy.

Jak nam wyjaśniono, bardzo duża pomoc nadeszła ze strony znajomych i przyjaciół, którzy poświęcili swój czas, aby pomóc w porządkach. Podstawowym celem jest bowiem przywrócenie warsztatu do stanu używalności oraz rozliczenie się z klientami, którzy w pożarze stracili swoje auta.

Jednak, aby warsztat znów mógł zacząć działać, pozostało jeszcze wiele do zrobienia, będzie to też wymagało sporych środków finansowych. Prowadzona jest również zbiórka, która ma pomóc w odbudowie warsztatu.

– Dziękujemy operatorowi numeru alarmowego 112, A15 który pomimo trudnej lokalizacji, ustalił miejsce gdzie mają dotrzeć strażacy, a także strażakom ze Świdnika, Lublina, Wilczopola, Piask oraz Bełżyc, za szybkie przybycie i dobrą robotę. Dzięki wam, ocalało na tyle dużo, że damy radę wszystko odbudować – dodają właściciele warsztatu.

(fot. lublin112.pl)

24 komentarze

  1. Ocena: 0

    Ubezpieczenia są dla frajerów.

  2. Ocena: 0

    Przy średnim wieku aut poruszających się po lubelskim, gdzieś około 14 lat, i biorąc jeszcze pod uwagę, że w takich warsztatach „stołują się” raczej te starsze pojazdy (czyli do 14 trzeba by doliczyć jeszcze kilka lat) to wartość spalonych 13 samochodów wynosi tyle co nowy rower średniej/lepszej klasy.
    Większość z tych szacunkowych 250 klocków, to za pewne remont budynku, bo nie da się kupić/zamontować bram, okien, instalacji, izolacji, okładzin mających 15 lat od Niemca.

    • Ocena: 0

      Po lubelskim czym te auta się poruszają? Po lubelskim landzie?

    • A hulajnoga lepszej klasy? Ile kosztuje? Może poświęć swoją, sprzedaj i zasponsoruj chłopakom odbudowę.

  3. Tak tak Franiu ,twój rower jest na pewno wiecej wart niż te „szroty ” …pewnie jakbyś ty posiadał warsztat ,naprawiał byś tylko auta od 100tys wzwyż …jak się czyta te twoje wypociny i kilka wpisów pod rzad ,to aż dziw bierze że tacy chorzy ludzie jak ty ,nie są leczeni przymusowo

  4. Ocena: 0

    A mi k… to nikt nikt pomoże

  5. Niewiemkimjestem
    Ocena: 0

    Z tych spalonych to jeszcze można odzyskać numery vin.Wystarczy by odpowiedni chłopcy poszli w miasto po nowe skorupy.

  6. Ocena: 0

    Dramat, że ludzie nie ubezpieczaja takich rzeczy…

    • Ocena: 0

      Skąd wiedza, że warsztat nie był ubezpieczony? W tej branży brak ubezpieczenia to samobójstwo.

      • Ocena: 0

        Bo Panie Qwert nie był. Pisali o tym znajomi właściciela. A ja potwierdzę ten fakt.

    • Dramatem to jest co sie dzieje w chwili, kiedy przychodzi do wypłaty odszkodowania. Oczywiście wiecznie ubezpieczenie czegoś „nie obejmuje”, a jaj już „musi obejmować” to chociaż obetną, bo zawsze sobie coś znajdą. Nie ma się co dziwić, że ludzie nie wykupują.

  7. Szkoda właściciela czy mechaników.Nie wiem jak tam,ale w 95% mechanicy w Lublinie to naciągacze.Ściemniają jak mogą.Na szczęście trochę znam się na naprawach i nie daję się tworzonym z kosmosu teoriom i kosztom.Moja taktyka to słucham jak cielę na końcu sprowadzam na ziemię ku ich zdziwieniu i pokrętnym prostowaniu naopowiadanych bzdur.

  8. Ocena: 0

    Ciekawe czy warsztat uczciwy? Jak znam życie to wątpię

    • Ocena: 0

      Ciekawe czy autor komentarza ma coś więcej w zanadrzu, niż tylko swoją „znajomość życia”. Bo jak wnioskuję z wypowiedzi, żadnych doświadczeń z tym warsztatem nie ma. Ale pojechać po kimś przecież zawsze można. Nawet w obliczu ludzkiej tragedii. Bo co by się nie stało, niewątpliwie jest to tragedia

    • To nie lubelska patologia.

    • Ocena: 0

      Nie znasz życia

  9. Ocena: 0

    Mojemu koledze spaliła się tam fura,ale płakać za nią nie bedzie, bo to i tak szrot był 🙂
    Co do usług tych Panów z warsztatu to różnie bywa. To zależy kiedy i czy chce im się robić, czyli tak jak w wiekszości warsztatów.

    • Hym bardzo interesujące. Jeżeli jest tak jak opisujesz to dlaczego Twój kolega poraz kolejny pozostawił tam auto do naprawy. Jest wiele warsztatów w okolicy a jednak wybrał ten.

      • Ocena: 0

        A gdzie jest napisane,że zostawił poraz kolejny ??? Akurat on był tam pierwszy raz 🙂

  10. Proszę nie opluwać jadem wszystkich dookoła, stało się nieszczęście a w komentarzach jak zwykle festiwal głupoty. Z tego nieszczęścia trzeba wciągnąć wnioski na przyszłość. Jak zadbać o zabezpieczenie/ubezpieczenie biznesu. Jak zapobiegać podobnym zagrożeniom w przyszłości.
    „Człowiek uczy się na własnych błędach.Mądry uczy się na cudzych.Głupiec popełnia ciągle te same,licząc na inne rezultay.”