05/06/2026
690 680 960

Podczas ulewy przesadził z prędkością. Na ekspresówce auto uderzyło w bariery

Na drodze ekspresowej S19 Lublin – Rzeszów, na jezdni w kierunku Kraśnika samochód osobowy uderzył w bariery. Na miejscu pracują służby ratunkowe.

31 komentarzy

  1. ,.,.,.,.,.,.,.,.,.fsb
    Ocena: 0

    Trzeba było trzymać mocno kierownicę i nie wykonywać nią żadnych ruchów,jak uleje gorący asfalt to nie dość że ślisko ,to jeszcze mgła

  2. Tak powinien kończyć jazdę każdy pirat drogowy

  3. Ocena: 0

    A taki był ładny

  4. ,.,.,.,.,.,.,.,.,.fsb
    Ocena: 0

    Remik nie masz racji , musiał iść bezmyślnie , wystarczyło wyprzedzać wszystkich lewym pasem i trzymać mocno kierownicę ,ja mam tylko 75 koni w ulubionej marce Frania i jak jest ulewa to z zachowaniem ostrożności wyprzedzam wszystkich tych ,którzy mnie wyprzedzają w ładną pogodę

  5. ,.,.,.,.,.,.,.,.,.fsb
    Ocena: 0

    Ten wyprzedzał bezmyślnie we mgle deszczowej -mianowicie nie obserwował co robią pojazdy na prawym pasie czy się przypadkiem nie zamierzają wyprzedzać

  6. Ocena: 0

    ale manipulacja faktami. Nie przesadził z prędkością tylko po prostu to wina deszczu i rodzaju nawierzchni. Jakby nie to, to normalnie by pojechał a nawet jeszcze szybciej. A najpewnie to wina lewopasowców z kółka różańcowego

  7. Ocena: 0

    pewnie był uskok w asfalcie, czyli taka fałda poprzeczna, prawdopodobnie nie utrzymał kierownicy jedną ręką i efekt widoczny

    • Albo przerost ambicji nad umiejętnościami no i z przodu ten kaloryfer zobowiązuje

  8. Trzymał mocno kierownicę a w drugiej telefon…

  9. TO wina deszu ,jakby nie padał to miszcz prostej w swoim bolidzie wyprzedził by wszystkich i bylby o 5 minut wczesniej na miejscu .Ale okrutna natura pokrzyżowała jego zamiary i cały misterny plan poszedł w pi….

  10. Auto z tylnym napędem niejednego lamusa zweryfikowalo.