10/06/2026
690 680 960

Podczas sprzątania kabiny wyrzucił nową polisę. Pomyłka wyszła na jaw podczas kontroli (zdjęcia)

Porządki w kabinie będą kosztowały ukraińskiego kierowcę około 10 tys. złotych. Mężczyzna podczas sprzątania kabiny ciężarówki, zamiast starej polisy zielonej karty, wyrzucił nową, ważną od 1 maja. Pomyłka wyszła na jaw w trakcie kontroli.

W minioną niedzielę inspektorzy z Wojewódzkiego Inspektoratu Transportu Drogowego w Lublinie, prowadzili kontrole na drodze krajowej nr 12 w miejscowości Chojno Nowe w powiecie chełmskim. Funkcjonariusze zatrzymali do rutynowej kontroli ciągnik siodłowy z naczepą należący do ukraińskiego przedsiębiorcy.

Jak się okazało, w trakcie sprawdzania dokumentów kierowcy, nie posiadał on ważnej polisy zielonej karty (OC) na ciągnik siodłowy. Jak wyjaśnił kierowca, w podróż zabrał dwie polisy. Pierwsza z nich ważna była do 30.04.2021 r. a druga ważna od 1.05.2021. Wyjaśnił także, że podczas odpoczynku w sobotę postanowiło posprzątać kabinę. Doszło jednak do fatalnej pomyłki, bo zamiast starej nieważnej polisy, wyrzucił do kosza nową.

Niestety konsekwencje tej pomyłki będą kosztowne. Pojazd został usunięty z drogi na koszt przewoźnika. W związku z powyższym kierowca, by kontynuować swą podróż, musi przedstawić ważną polisę OC i dokonać wpłaty 8.400 złotych na rzecz Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego.

(fot. WITD)

19 komentarzy

  1. Ocena: 0

    To chore, żeby brak kwitka, opłaconej przecież polisy był tak kosztowny!

    • to ukraiński przewoźnik, nie mamy dostępu do ich bazy, a w takie tłumaczenia nie wierzy się na słowo. jak wyjeżdżasz do UK czy Stanów swoim autem pozwiedzać, też masz przy sobie komplet dokumentów na wypadek kontroli – normalna rzecz jadąc do innego kraju.
      a w takie brednie, że sprzątał kabinę i mając dwa kwitki (jeden ważny jeden nie) postanowił bez patrzenia jeden wywalić – to już się nawet śmiać nie chce…

    • Ch…. że chore , liczą się wyniki i kasa . Dziki Wschód .

    • ⭐⭐⭐☆☆☆
      Ocena: 0

      To chore zapłacić sprzątaczce za ogarnięcie kabiny 10k chyba że sprzątała nago i z happy endem?

  2. Ocena: 0

    Niechby zatrzymali go na trochę do wyjaśnienia. Zadzwoniłby i na pewno ktoś przesłałby polisę.

  3. To kopii nie moźna przedstawić??? Przecieź gdzieś to jest zanotowane , ale od czego są krokodylki ??Kaźdemu taka pomyłka moźe się zdarzyć i kaźdy powinnien mieć moźliwość przedstawienia swojej racji .

  4. Caky czas miał bardak w kabinie a 1 maja zachciało mu się porządków robić.

  5. Ocena: 0

    To nie krokodyli poniosło tylko redakcję.Owszem zapłaci mkk za brak dokumentu podczas kontroli i odholowanie auta .Natomiast jeżeli mówił prawdę to z ufg spokojnie sytuację wyjaśni

  6. Ocena: 0

    Przecież polisa jest w CEPIK

  7. Ocena: 0

    Wszyscy znawcy, zrobił by komuś szkodę to szukaj wiatru w polu, niema to niema i nieważne z jakiego powodu,miałem taki sam przypadek zanim dało się to sprawdzić w cepiku to musiał ktoś z firmy przywieść polisę i nie żadne zdjęcia czy skany inaczej holowniki i kara UFG, z obcokrajowcem jest jeszcze bardziej skomplikowane

    • Ocena: 0

      OK, ale przecież to tylko papierek – istotna jest ważność polisy, a posiadanie wydruku to przecież jedynie jedna z opcji potwierdzenia ubezpieczenia. Za sam brak dokumentu kara jest horrendalna i irracjonalna. Co innego za brak aktualności polisy, wówczas kara powinna być surowa. Tymczasem obywatel jak zwykle traktowany jest jako potencjalny kryminalista i musi liczyć się z karami, zanim udowodni mu się winę.

  8. Ocena: 0

    Chore, niech żyje informatyzacja kraju. Sprawdzić czy polisa faktycznie istnieje to może odrobina zachodu, ale trochę dobrych chęci też potrzeba, myślę ze za lekkomyślnosc mandat w granicach 5 stów załatwiłby sprawę… Ale po co jak można kogoś zczesać na grubo, albo nazywając wprost okraść z ciężko zarobionych pieniędzy, wdeptać w ziemię. Ch w de takim służbistom.

    • ja myślę, że wożenie w kabinie na stałe jednej kartki papieru to też nie jest jakiś wyczyn i spokojnie można sobie z tym poradzić. szczególnie jeżdżąc zawodowo poza granicami swojego kraju.

    • Ocena: 0

      „Daria” masz na myśli informatyzację w Polsce czy na Ukrainie?
      A może czegoś nie doczytałaś w artykule?

    • Ocena: 0

      De..bilka

  9. Ocena: 0

    PIS wydusi i z nas ostatnie grosze.

  10. Ocena: 0

    Tak, a jak kierowcy promile wyskoczą, to po jabłkach, zobaczcie ile ogryzków leży.