Pod wiaduktem na ul. Grygowej znaleziono zakopanego żywcem psa. Spod ziemi wystawał tylko fragment pyska
13:16 23-10-2020 | Autor: redakcja
W piątek rano przechodząca pod wiaduktem w ciągu ul. Grygowej pracownica PKP usłyszała skomlenie psa. Postanowiła odnaleźć zwierzę i sprawdzić czy mu się nic nie stało. Kiedy skierowała się w stronę, z której dobiegały dźwięki, dostrzegła wystający spod ziemi fragment pyska. Natychmiast zaalarmowała współpracowników i wspólnymi siłami udało im się odkopać zwierzę.
Jak się okazało, pies został zakopany żywcem. O wszystkim powiadomiona została policja. Funkcjonariusze na miejscu przeprowadzili oględziny. Wezwano też weterynarza. Skrajnie wycieńczony i posiadający liczne obrażenia pies został przewieziony do lecznicy.
Teraz policjanci prowadzą czynności mające na celu odnalezienie sprawcy tego czynu. Przede wszystkim konieczne jest ustalenie, do kogo pies należał. Jeżeli ktoś rozpoznaje czworonoga, proszony jest o kontakt z VI komisariatem Policji w Lublinie przy ul. Gospodarczej 1B telefon 47 811 47 80. Za znęcanie się nad zwierzęciem ze szczególnym okrucieństwem grozi do 5 lat pozbawienia wolności.
(fot. policja)
Dajcie mi tego drania a wymierzę mu taką sprawiedliwość, że do końca życia nawet muchy nie zabije. Że też są takie QWY.
Tak samo zakopać.
Jestem za- takim bytom, wymierzyć karę identyczna jak ich czyn.
Z pośród takich wywodzą się później pedofile, kazirodcy i inne zboki
Alo najpierw wejdź na osiedle Grygowej a później pogadamy jak cały wyjdziesz.
Ty żulu z Grygowej. Lepiej żebym cię tam złama…ie nie odwiedził.
Jak widać ludzie są gorsi od zwierząt. Są gotowi i zdolni do tego by brutalnie zamordować nie tylko zwierzę, ale i swoje własne dziecko.
Do aborcji pijesz? Czyżbyś nie wiedział, że samce alfa kotów zagryzają kocięta?
No to zapisz się do kotów głupku
Jeżeli za coś ma obowiązywać najsurowsza kara w systemie prawnym, to za przemoc wobec bezbronnych istot. I nie mówię tu o zarodkach, a o świadomych istotach.
Popieram w całości.
Zrobić to samo bydlakowi zakopać po czubek głowy w ziemi
Walcz pieseczku …
Nie no. To już brak słów….tutaj niema czego komentować… Tego skur… który to mu zrobił najlepiej tak samo zakopać …
I co to da? Może lepiej edukować takiego rodzaju wiochmenów?
Oddać na edukację do Margot, albo innego wielobiegunowego.
Brak słów ,to zatrudniając A nie człowiek,parę metrów dalej ma schronisko mógł oddać. Tylko widocznie przyjemność mu to sprawia . Może los mu odpłaci. To zwykły zwyrodnialec.
Tacy ludzie uważają zwierzęta (ba! nawet swoje dzieci!) za swoją niezbywalną własność, której są prawowitymi panami i władcami, więc na odpowiedzialne zachowanie z ich strony trudno liczyć
To nie ku..a,tylko nic nieznaczący śmieć,paproch który trzeba jak najszybciej zutylizować.
Co za człowiek koszmar, biedne zwierzątko. Tego co to zrobił tak żywcem zakopać……
Jak Tobie się nie uda,mam nadzieję,że trafi na mnie. Ja go odwrotnie zakopie,pyskiem do dołu.W otoczeniu mrówek.Skur…. na.
Skąd pewność, że zakopał go w ten sposób? Pewnie walcząc obrócił się pod ziemią. Raczej przytomny pies nie dałby się tak po prostu zakopać