05/06/2026
690 680 960

Pod prąd na ekspresówce. Kolejny kierowca popełnił groźny błąd (wideo)

To kolejny w ostatnich dniach kierowca, który wjechał pod prąd na drodze ekspresowej. Całe zdarzenie zostało zarejestrowane przez jednego z kierowców poruszających się trasą S17.

33 komentarze

  1. Ocena: 0

    skąd ci „debile” się biorą?

  2. Niestety ale wielu rodaków, szczególnie tych starszych, jak kobiet przez nieuwagę, roztrzepanie, nie wie jak się poruszać po nowych drogach. Kilka zjazdów. ,,ślimaków,, i zaczynają się problemy. Nauka jazdy, egzamin najczęściej są w mieście, miasteczku, a droga ekspresowa, wyjdzie w praktyce… Kwestia czytania znaków, uwagi, a nie nos w telefonie.., czasem też może to kwestia inteligencjji. Na kursach powinny być jazdy na tzw. węzłach drogowych.

    • to chyba zależy od szkoły jaką wybierasz na kurs. Mój syn robił PJ niedawno i byłem mile zaskoczony, że uczyli ich między innymi jazdy po ekspresówce, przejechali kilka „ślimaków” i węzłów na obwodnicy, uczyli włączania się do ruchu z pasa rozbiegowego, itp.

  3. Ocena: 0

    JAKO ŻE WSZYSTKIE PRAKTYCZNIE ARTYKUŁY ZAWIERAJĄ NA KOŃCU WSTAWKI NAPISANE PRZEZ SZTUCZNĄ INTELIGENCJĘ POSTANOWIŁEM SAM UMIEŚCIĆ KRÓTKI PORADNIK WYGENEROWANY PRZEZ AI JAK SIĘ ZACHOWAĆ W TAKIEJ SYTUACJI

    Wjechanie pod prąd na autostradzie to bardzo niebezpieczna sytuacja, która wymaga natychmiastowego działania, aby uniknąć poważnego wypadku. Oto kroki, które powinieneś podjąć:

    Zachowaj spokój:
    Staraj się zachować spokój, aby móc podjąć racjonalne decyzje.

    Natychmiast włącz światła awaryjne:
    Włącz światła awaryjne, aby ostrzec innych kierowców o niebezpieczeństwie.

    Zatrzymaj się:
    Zatrzymaj się na poboczu lub w bezpiecznym miejscu, jeśli to możliwe. Unikaj dalszej jazdy pod prąd.

    Zjedź z drogi:
    Jeśli nie ma pobocza, zjedź jak najbliżej barierek, ale nie opuszczaj pojazdu.

    Nie próbuj zawracać ani cofać:
    Cofanie lub zawracanie na autostradzie jest niezwykle niebezpieczne.

    Skontaktuj się z policją:
    Natychmiast zadzwoń pod numer alarmowy (112 w Europie) i powiadom służby o sytuacji. Podaj dokładne miejsce, w którym się znajdujesz, opis pojazdu i swoją sytuację.

    Zachowaj ostrożność:
    W oczekiwaniu na pomoc, pozostań w pojeździe z zapiętymi pasami bezpieczeństwa. Opuszczenie pojazdu na autostradzie jest bardzo ryzykowne.

    Słuchaj instrukcji:
    Postępuj zgodnie z instrukcjami udzielonymi przez służby ratunkowe lub policję.

    Dodatkowe wskazówki

    Obserwacja znaków drogowych:
    Zawsze zwracaj uwagę na znaki drogowe, aby uniknąć takiej sytuacji w przyszłości. Znak „wjazd zabroniony” (czerwony okrągły znak z białym poziomym paskiem) oznacza, że nie można tam wjeżdżać.

    Planowanie trasy:
    Upewnij się, że znasz swoją trasę przed wyruszeniem w drogę. Korzystaj z nawigacji GPS, aby uniknąć błędów.

    Pamiętaj, że bezpieczeństwo twoje i innych użytkowników drogi jest najważniejsze. W przypadku wjechania pod prąd na autostradzie, szybkie i odpowiedzialne działanie może uratować życie.

  4. 5 tyś mandatu i prawo jazdy na 3 miesiące odłożyć, żeby spokojnie zrozumieć swój błąd. Za niska kara za takie wykroczenia

  5. Ocena: 0

    To nie starsi kierowcy popełniają najwięcej wypadków tylko młodzi półanalfabeci. Ostatnio jechał pod prąd 21 latek.
    No ale jak większość młodych kończy szkołę ze średnią 2.0 to co się dziwić. tylko jakim sposobem otrzymują prawo jazdy?

  6. Ocena: 0

    Widz to nie starsi tylko młodzi debile tak jeżdżą. Ostatni jadący pod prąd miał 21 lat. Największą ilość wypadków powodują młodzi kierowcy. Jest to skutek bezstresowego wychowania, brak dyscypliny w rodzinie i szkole. Od chwili wejścia do UE nasz kraj się cofa moralnie i intelektualnie. Uczeń, który ledwie skończył szkołę z wieloma dysfunkcjami nie umiejący czytać otrzymuje prawo jazdy bez problemu, a potem są efekty na drogach. Dotyczy to zarówno mężczyzn jak i kobiet.

  7. Kolejny półgłówek w osobówce nieomal doprowadza do katastrofy w ruchu lądowym. Kiedy zmiany w wydawaniu prawa jazdy?

    • W głowie się nie miesci
      Ocena: 0

      A po co zmiany w wydawaniu praw jazdy??? Jak ten na moście w Puławach nie stracił nawet prawa jazdy dostał mandat i punkty i pojechał dalej robić swoje chyba zadziałała zasada nie ma trupa nie ma sprawy

  8. To chyba obatel.pędzi do Zamościa do prokuratury

  9. ,.,.,.,.,.,.,.,.,.fsb
    Ocena: 0

    Jak miał rejestrację LPU ten co wjechał pod prąd to nie ma co żałować ,bo to bardzo chamska nacja to LPU, jadą nie dają kierunkowskazów zjazdowych ,bo gardzą wyprzedzanym powolniakoem.

  10. Ocena: 0

    LPU ? a co powiesz o LOP czyn LKR ci to dopierro dają popis jazdy!