06/06/2026
690 680 960

Pod łosiem załamał się lód. Zwierzę uratowali strażacy (zdjęcia)

Wczoraj strażacy z Bychawy i Zakrzewa uratowali łosia, pod którym załamał się lód. Zwierzę wpadło do wody, ale już po kilkudziesięciu minutach zostało wyciągnięte na brzeg.

Do zdarzenia doszło w niedzielę przed południem w miejscowości Targowisko Kolonia w powiecie lubelskim. Strażacy otrzymali zgłoszenie, z którego wynikało, że na jeziorze załamał się lód i do wody wpadł łoś.

Po dotarciu na miejsce strażacy z Bychawy i Zakrzewa przystąpili do działań. Przy użyciu sani lodowych ratownicy podpłynęli do zwierzęcia i założyli liny, za pomocą których łoś został wyciągnięty na brzeg.

– Z obawy przed ponownym wejściem zwierzęcia na zamarzniętą taflę jeziora została podjęta decyzja o przetransportowaniu go w bezpieczne miejsce. Z pomocą pospieszył jeden z rolników i przy użyciu ciągnika oraz wózka transportowego zwierzę zostało przewiezione do lasu i tam wypuszczone – relacjonują strażacy z Zakrzewia.

(fot. OSP Zakrzew)

12 komentarzy

  1. Ocena: 0

    Zwierzę uratowali strażacy, są niezawodni.
    Ale tak se wziąłem i pomyślałem (co każdemu sie może zdarzyć), że jak już tego łosia w garściach mieli, to mogli pomyśleć o świątecznych stołach…

  2. Droga Redakcjo
    Strażacy nie z Zakrzewia tylko Zakrzewa

  3. A wstał chociaż ten łoś po akcji „ratunkowej” czy kilkadziesiąt minut w lodowatej wodzie plus „transport” ?

    • Już go wędzą

    • Ocena: 0

      Nie pytaj bo ci odpiszą, że: jest w stanie stabilnym, a jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.
      I będziesz wiedzieć tyle co przed zapytaniem. 😆

  4. Ocena: 0

    Brawo!

  5. Ocena: 0

    Pytanie jest jedno . Ale po co? Sam wlazł sam wylezie. Matka natura sobie poradzi.a tych łosi jest nadmiar.

    • Ocena: 0

      To samo można by odnieść do ludzi. Też jest nas spory nadmiar, więc jak ktoś chce skądś se skoczyć, połozył się w poprzek torów kolejowych, albo tak jak ten łoś wpadł pod lód, zostawić to Matce Naturze.

  6. Ocena: 0

    „Przy użyciu SANI lodowych” :-))

  7. Brawo strażacy!