Pobity, zakrwawiony mężczyzna siedział na chodniku. Jak twierdził, doszło do „małego nieporozumienia”
18:39 30-07-2023 | Autor: redakcja
W sobotę przed godziną 17 służby ratunkowe zostały zaalarmowane o bójce z udziałem kilku osób w pobliżu centrum handlowego Felicity w Lublinie. Świadkowie wskazywali, iż dwóch mężczyzn zaatakowało trzeciego. Był on bity i kopany po całym ciele, sprawcy dali mu spokój dopiero, kiedy stracił przytomność.
Na miejscu interweniował zespół ratownictwa medycznego oraz policja. Ratownicy zastali siedzącego na chodniku zakrwawionego mężczyznę. Na pytanie, co mu się stało odparł, że doszło do „małego nieporozumienia”. Po opatrzeniu został on przetransportowany do szpitala.
Teraz sprawą zajmują się policjanci. Prowadzą oni czynności mające na celu ustalenie dokładnych okoliczności zdarzenia, trwają też poszukiwania sprawców.




Pewnie pokłócili się o to czy Powstanie Warszawskie było „bohaterskim zrywem” czy „bezsensowną rzezią”. Zanim w ruch poszły pięści i nogi przerzucali się argumentami ochoczo cytując profesorów Davies’a i Bartoszewskiego, a także cytując wspomnienia pani Traczyk-Stawskiej i generała Ścibora-Rylskiego.
Wiesz co? Lecz się.
Doszło do konsensusu?
Z treści artykułu jasno wynika, że nie doszli, ale pojutrze wspólnie pójdą uczcić rocznicę PW dewastując co popadnie upojeni eliksirem Panoramixa i odziani w szaliki ukochanej drużyny piłkarskiej, której składu nawet nie znają. Śmierć Wrogom Ojczyzny i Tylko Motur!
napadla go para wyborcow biedronia w teczowych kominach kumple margota
większego prostaka i prymitywa nie widziałem
Wystarczy ze popatrzysz w lustro i większego prymitywa nie widzisz
wiesz to z własnego doświadczenia?
Toż to mogły być osobniki broniący tolerancyjnej tęczy. Jeden był 27 płci drugi 38 a trzeci 45. Jeden z drugim chcieli zapiąć trzeciego,ale okazało się z ten ma okres i z komina mu dymi, no i doszło do rękoczynów i jeden został spoliczkowany
A gdzie był andriu juda???
W swojej ojczyźnie ukrainie. Gdzie mógł być indziej? Na narty za ciepło.
co tu robisz przybłędo
Wszystko było dobrze, dopóki Staszek nie powiedział, że konotacyjne cechy semantyczne desygnatów w poezji Młodożeńca są niejednoznaczne.
Ja myślę, że poszło o różnice pomiędzy imperatywem kategorycznym Kanta i przeciwstawnym mu poglądem Diogenesa z Synopy.
Widzę, że powstaje nowy nurt filozoficzny. „Wpierdolizm”? 🙂
Patrz, że przeszło.
Widzę, że powstaje nowy nurt filozoficzny. „W_ierdolizm”? 🙂
A co to za chłop co po ryju nie dostał na ulicy? Kicha to z jakąś tęczową flagą łazić !
dziwne postrzeganie świata masz
Bezwzględna młodziez wylapac i pozamykac karac surowo teraz sie chowają jak szczury
jak to lubelaki 2 na 1 strasznie mocni
Nawalony kozaczył to go przekopali .
Sztywniotko. Nic się nie stało a tak serio to pewnie się potknął o tę tuż obok kostkę chodnikową. Jak się nie wysypie to zaboli tylko raz.
Długi trzeba spłacać.
Solo po lubelsku-on sam oni sami