09/06/2026
690 680 960

Po ulicach Lubartowa spacerował koń. Właściciel zwierzęcia został pouczony

Wczoraj ulicami Lubartowa spacerował koń. Policjanci zabezpieczyli zwierzę przemieszczające się bez nadzoru, a następnie odnaleźli właściciela.

Wczoraj po południu lubartowscy policjanci otrzymali zgłoszenie, z którego wynikało, że po ulicy Parkowej w Lubartowie i przyległych uliczkach spaceruje koń.

Dyżurny wysłał na miejsce patrol policji, który po krótkiej chwili natrafił na zwierzę. Koń wszedł w ślepą uliczkę i wtedy policjanci mogli go zatrzymać.

Mundurowi ustalili, że właścicielem konia jest 83-latek z Lubartowa. Koń został przekazany właścicielowi. Mężczyzna został pouczony przez policjantów, aby na przyszłość starał się lepiej zabezpieczyć miejsce, w którym znajduje się koń.

(fot. Policja Lubartów)

11 komentarzy

  1. Ocena: 0

    Szedł na manifestację do farszafki (bury może a ja nie?).

  2. Maseczki nie miał.
    Mandat dla konia

  3. nawet koń ma napęd na tył !
    a wy jeździcie przednionapędowymi wynalazkami
    wstyd jeździć takim badziewiem

  4. Ocena: 0

    został pouczony, aby postarał się…

  5. Ocena: 0

    Mieszkańcy Lubartowa muszą uważać, to mógł być koń trojański.

  6. Koń?! To ona! Małe piwko wypiła, jak rany. No, pół piwka! W poniedziałek idzie na odwykówkę. Wszyje sobie, będzie miała spokój…
    – Słuchajcie…
    – Władzy bym nie kłamał!
    – Taaa… Ten wasz koń, czy też wasza ona… nie dość, że pijana to jeszcze brudna!
    – To, to fakt! Jest trochę fleja. Nie zawsze się umyje po robocie. Tu pan władza ma absolutnie rację!

  7. Koń z Lubartowa
    Ocena: 0

    Już nawet grzecznie spacerować nie można.

  8. Ocena: 0

    Robią nas w konia z epidemią której nie ma nawet koń to widzi.

  9. co to za sensacja, przecież Lubartów to ”duża wieś”

    • Ocena: 0

      Lublin największym miastem na wschód od Wisły a łosie na piechotę po ulicach chodzą, o dzikach już nie wspomnę.