04/06/2026
690 680 960

Po północy w Sylwestra wyszedł z domu podziwiać fajerwerki. Skończyło się to tragicznie

Nieszczęśliwy a zarazem tragiczny w skutkach wypadek miał miejsce w sylwestrową noc na lubelskiej Ponikwodzie. Życia 53-letniego mężczyzny nie udało się uratować.

W sylwestrową noc służby ratunkowe zostały zaalarmowane o rannym i nieprzytomnym mężczyźnie znajdującym się przy jednym z domów na ul. Trześniowskiej w Lublinie. Na miejscu interweniował zespół ratownictwa medycznego.

Poszkodowany miał poważny uraz głowy. Dodatkowo ustały jego funkcje życiowe. Ratownicy natychmiast rozpoczęli walkę o życie 53-latka. Przez dłuższy czas prowadzona była również resuscytacja krążeniowo-oddechowa. Nie przyniosła ona jednak skutku.

Ze wstępnych ustaleń policjantów wynika, iż po północy mężczyzna wyszedł aby podziwiać fajerwerki, jakie wokół puszczano na powitanie Nowego Roku. W pewnym momencie jednak poślizgnął się na schodach i upadł uderzając głową o beton. Całe zdarzenie zakwalifikowano jako nieszczęśliwy wypadek.

5 komentarzy

  1. chłop ze Spiczyna
    Ocena: 5

    Wyrazy współczucia dla rodziny i najbliższych.

  2. Chłop z sąsiedztwa
    Ocena: 3

    Szkoda chłopa. Niech mu ziemia lekką będzie

  3. nieszczęśliwy a zarazem tragiczny – to chyba nie po „polskiemu”

  4. Fajerwerki zabijają zwierzęta, w tym ludzi