06/06/2026
690 680 960

Po pijanemu wsiadł za kierownicę. Daleko nie dojechał (zdjęcia)

Na szczęście nie wyrządził nikomu krzywdy 54-letni mieszkaniec Biłgoraja, który dziś w południe po pijanemu ruszył w drogę. Pasażerowi to nie przeszkadzało, gdyż był w podobnym stanie.

Do zdarzenia doszło w niedzielę około godziny 12:30 w w miejscowości Niemirów w gminie Frampol w powiecie biłgorajskim. Na drodze wojewódzkiej nr 835 bus wpadł do rowu. Na miejscu interweniowała straż pożarna z Biłgoraja, Frampola i Radzięcina, zespół ratownictwa medycznego oraz policja.

Ze wstępnych ustaleń wynika, iż kierujący renaultem mężczyzna stracił panowanie nad pojazdem, w wyniku czego auto wypadło z drogi. Następnie pojazd zjechał do rowu i przewrócił się na bok.

Busem podróżowało dwóch mężczyzn. Obaj byli pijani. Nie odnieśli w zdarzeniu żadnych obrażeń ciała. Badanie alkomatem wykazało, że kierowca, 54-letni mieszkaniec Biłgoraja, miał ponad 2 promile alkoholu w organizmie. Jak wytrzeźwieje, zostaną mu przedstawione zarzuty. Grozi mu do dwóch lat pozbawienia wolności i wysoka grzywna.

(fot. OSP KSRG Frampol)

9 komentarzy

  1. Ocena: 0

    Do kościoła pędził ..

  2. ,aa,boKrzycho.paPj
    Ocena: 0

    Tam jest droga z taką wysoką skarpą,nie ma w ogóle pobocza,przy asfalcie są krawężniki,a później skarpą,bez pobocza i jakby w rowie chodnik ,tam na trzeźwo trzeba uważać

  3. raczej daleko nie pojechał może dojechał tam gdzie chciał

  4. Ocena: 0

    pewnie popitki zabrakło

  5. Czy to prawda że jak facet nosi czerwone buty to jest ciepły?

  6. … dwa strażaki i nikt nie odłaczył baterii ? … zawsze to robią , może dojedzie trzeci ?