05/06/2026
690 680 960

PKP Cargo podjęło decyzję o zwolnieniach grupowych. Pracę straci ponad 4 tys. osób

Zarząd PKP Cargo postanowił dziś zredukować załogę o 30 proc. To oznacza, iż z pracą pożegna się ponad 4,1 tys. osób. Władze spółki nie ukrywają, że chodzi o oszczędności.

W środę Zarząd PKP Cargo podjął decyzję o przeprowadzeniu zwolnień grupowych w spółce. Tym samym potwierdziły się plany przewoźnika co do redukcji załogi. Powodem zmniejszenia zatrudnienia mają być głównie problemy finansowe, z jakimi spółka boryka się od pewnego czasu. Zwolnienia mają objąć zarówno centralę jak też regionalne zakłady.

Pomimo prowadzonych rozmów ze związkami zawodowymi, nie zmniejszyła się liczba osób przeznaczonych do zwolnienia. Tak jak planowano, z pracą pożegna się ok. 30 proc. załogi. Ma to być do 4142 pracowników. Jak zaznaczono, osobom, z którymi zostanie rozwiązany stosunek pracy w ramach grupowego zwolnienia, przysługiwać będzie odprawa pieniężna uzależniona od okresu zatrudnienia.

Władze PKP Cargo wskazują, iż restrukturyzacja zatrudnienia przyniesie ok. 423,4 mln zł oszczędności w skali roku. Sam proces zwolnień grupowych ma zostać poprzedzony analizą wszystkich stanowisk, uwzględniającą m.in. efektywność, znaczenie dla kluczowych operacji oraz potencjał do adaptacji w nowych strukturach organizacyjnych. Priorytetem procesu będzie minimalizacja negatywnego wpływu na kluczowe obszary działalności przewoźnika.

Nie tak dawno informowaliśmy, że plany spółki przewidywały, iż w lubelskim zakładzie skala zwolnień ma być jeszcze większa, gdyż wyniesie prawie 40 proc. z zatrudnionych tu 1450 osób. Tymczasem, jak podkreślano, wschodni zakład jest najbardziej opłacalnym zakładem w całym PKP Cargo, dodatkowo generuje on największą część zysku jeśli chodzi o spółkę w Polsce. Dlatego też pracownicy wyrazili swój protest wobec tak dużej redukcji zatrudnienia.

Wśród zwalnianych większość mają stanowić pracownicy operacyjni, którzy są bezpośrednio związani z przygotowaniem i prowadzeniem pociągów. W związku z tym alarmowano, że spółka nigdy nie będzie miała szansy wrócić do tego, aby faktycznie działać na rynku. Władze PKP Cargo zapewniły jednak, iż jest zamiar redukcji załogi, jednak trwają w tej sprawie konsultacje ze stroną społeczną, a dokładnie przedstawicielami pracowników.

124 komentarze

  1. Ocena: 0

    Brawo rząd narazie 4 tysiące a ile na poczcie ? I w innych miejscach .Rząd nie próżnuje :)))czekamy na dalsze zwonienia w innych branżach brawo Polacy za swietny wybór w wyborach brawo jeszcze raz

    • Ocena: 0

      SOrki, ale jak poczta zamiast inwestować w paczkomaty handlowała dewocjonaliami nie wydając paragonów to tak musiało się skończyć. Ty, bardziej że zajmują się doręczaniem avizo a nie przesyłek.

  2. Wszystko zniszczą popaprańcy i ryży szwab

    • Mieczysław z wąwolnicy
      Ocena: 0

      Niemiecko – Żydowska – Lewacka zmowa międzynarodowa aby tylko zniszczyć Lubelską Cebulę !!

    • przecież ta spółka jest do kupienia, kupuj póki można.
      Na giełdzie każdą ilość akcji możesz kupić, ogłosić wezwanie – wolny kraj

  3. 8-letnia impreza dobiegła końca. Czas uregulować rachunek.

  4. Ocena: 0

    To jest ten rozwój kraju pod przewodem tusków i bodnarowców.

  5. Ocena: 0

    A nie da się tego opchnąć DB albo jakiejś spółce ukropowej z kapitałem założycielskim 5.000 zł? I jeszcze LOT dorzucić w pakiecie.

    • Ocena: 0

      DB od dwóch lat jest większym przewoźnikiem towarowym w Polsce niż PKP cargo…

  6. No żeby państwowy przewoźnik i monopolista był pod kreską w czasach transportowego prosperity?
    Zwiększony handel z Chinami leci przez Polskę do UE, większość ukraińskiego zboża leci przez Polskę do portów, a stamtąd na statki.

  7. Wszystko zniszczą co Polskie by niemcom i złodziejom żyło się lepiej.

  8. Ocena: 0

    Ilu prezesów i członków zarządu straci pracę ??

  9. Ocena: 0

    Wreszcie coś co podnosi na duchu. Jeszcze tylko tych oszołomów górników pozwalniać i można żyć.

  10. Uśmiechajcie się frajerzy tuskarze.