08/06/2026
690 680 960

Piotr Kowalczyk stanie przed sądem. Odpowie za płatną protekcję

O płatną protekcję, a dokładnie o powoływanie się na wpływy u Prezydenta Lublina i dwóch wydziałach Urzędu Miasta Lublin, został oskarżony Piotr Kowalczyk i trzej inni mężczyźni zatrzymali podczas akcji CBA. Grozi im do ośmiu lat więzienia.

Prokuratura Okręgowa w Zamościu zakończyła śledztwo w sprawie byłego przewodniczącego Rady Miasta Lublin Piotra Kowalczyka. Został on zatrzymany na początku grudnia 2019 roku w wyniku prowokacji, jaką przeprowadziło Centralne Biuro Antykorupcyjne. Jeden z agentów wcielił się w rolę inwestora ze Słowacji, który miał być zainteresowany budową wieżowca przy ul. Zana w Lublinie.

Szef CBA Temistokles Brodowski tłumaczył, że chodziło o załatwienia pozwolenia na budowę i wymaganych prawem zgód w związku z budową, w zamian za korzyść majątkową w wysokości 1 mln zł. Kowalczyk oraz trzech jego współpracowników: Mariusz P., Adam M. oraz Maciej S. zostali zatrzymani w momencie, kiedy podpisywali umowę. Spotkanie, jak też zatrzymanie odbyło się w biurze byłego przewodniczącego Rady Miasta Lublin Piotra Kowalczyka.

Prowadzone przez śledczych oraz Delegaturę CBA w Lublinie postępowanie zakończyło się skierowaniem do sądu aktu oskarżenia. Objęto nim cztery zatrzymane wówczas osoby. Jak wyjaśnia prokurator Artur Szykuła z Prokuratury Okręgowej w Zamościu, osoby te odpowiedzą za tzw. płatną protekcję, czyli powoływanie się na wpływy w instytucji państwowej i samorządowej, w tym przypadku chodzi m.in. o Prezydenta Miasta Lublin i podległe mu Wydział Planowania i Wydział Architektury i Budownictwa Urzędu Miasta Lublin.

Śledczy dodają, że wszystko to miało miejsce w okresie od 26 czerwca 2019 roku do 3 grudnia 2019 roku. W zamian za obietnicę korzyści majątkowej w kwocie i mln zł podjęto się pośrednictwa w załatwieniu budowy budynku mieszkalno – usługowego, w tym wszelkich dokumentów wymaganych prawem związanych z uzyskaniem pozwolenia na budowę i pozwoleniem na użytkowanie tego obiektu.

Co więcej, dla jednego z oskarżonych ma to być już druga tego typu sprawa. Śledczy zarzucili mu również, że w 2017 roku również powoływał się na wpływy w instytucjach państwowych oraz samorządowych. Wówczas podjął się pośrednictwa w załatwieniu sprawy uzyskania koncesji na wydobycie piasku ze złoża ,,Wilczanka” w zamian za 20 tysięcy zł korzyści majątkowej. Wszystkim czterem mężczyznom grozi do 8 lat pozbawienia wolności.

Sam Piotr Kowalczyk od początku zapewnia, że umowę zawierał w dobrej wierze oraz nie zobowiązał się do czynności innych, niż wykonanie koncepcji architektonicznej, prac projektowych i dokumentacji prawnej niezbędnej do realizacji inwestycji. Zapewnił również, że w całej sprawie chodziło o absurdalną próbę oczernienia i dyskredytowania zarówno jego, jak też jego rodziny, zaś o swoje dobre imię i prawdę i będzie walczył przed niezawisłym sądem.

(fot. archiwum/UM Lublin)

17 komentarzy

  1. Zabudują zaraz całe miasto. Bez miejsc parkingowych. A smog z roku na rok coraz większy.

  2. Ocena: 0

    On nie mógł nic zrobić, bo mu papież przez ramię zagląda. Przecież widać na załączonym zdjęciu, jaki to świątobliwy mąż.

    • Ocena: 0

      Zauważ, że papież odwrócił wzrok na zdjęciu. Nie mógł już patrzeć na tą zachłanność.

  3. I b dobrze zlodzieje

  4. Myśliciel czy tam Myśliwy...
    Ocena: 0

    Czekam z niecierpliwością. Tak jak na rozliczenie obsmajtka.

    • Też przez niezawisłe sądy? To jeszcze poczekasz, teraz co druga sędzina z błyskawicą na maseczce. A prezydent Lublina zapewne nic nie wie o sprawie, pierwsze słyszy? Car dobry, tylko bojarzy źli…

    • nie doczekasz sie na obajtka

  5. Nic dziwnego że w mieście tylko leją beton i kładą asfalt skoro taką potężną kasę dostają od deweloperów na boku.

  6. Ocena: 0

    Ciekawe z kim się dzielił łapówą…domyślacie się ( ; – )

  7. gosć wygląda na śrubokręta ale CBA to policja polityczna
    wrabiają ludzi w nieistnijące afery
    kogoś skazali za te afery z cba ?

  8. Ocena: 0

    On się nie musiał powoływać – bo on załatwiał wszystko – tylko że pazerność sprawiła że dał się złapać ze swoimi kompanami – co utrudniło zmianę warunków koledze na górkach czechowskich – i tak to się stał persona non grata w Lublinie – dziwne że UM już nie broni swojego wychowanka !

  9. Romek ukradł 90 milionów oddał 5 i nie siedzi tak jak warszawska syrenka sprawiedliwość według popaprańców.

  10. Nic mu nie zrobią. Tacy ludzie są byli i będą nietykalni.