Ludzie !!lepiej paluchy na pniak sobie połóżcie i ostrą siekierę sobie wezcie jak macie takie komentarze pisać a nie znacie sytuacji!! Znałem osobiście tego biednego człowieka i to niebył pośpiech ani cwaniactwo jak piszecie …po prostu rady sobie niedał.Na początku wiosny był wypadek w Kazimierzu dolnym samobójstwo KOBIETA W WIŚLE to była jeg żona .ZASTANU WCIE SIĘ NAJPIERW JAK COŚ NABAZGROLICIE
krzycho
Ocena: 0
popieram kolegę znałem człowieka to był dobry kierowca a nie cwaniak jak on jeździł samochodem to większość z was na kupę mówiła papu i pieluchę w zębach nosiła wara od niego trzeba teraz współczuć rodzinie
Może pomyślmy też o maszyniście. Co on musi teraz przeżywać?
DJDK
Ocena: 0
A co może przeżywać ? nie miał wpływu na to, nie mógł tego przewidzieć i myślę że koleś wiedział że śmierć jest nieunikniona. Zabił ?? Nie określiłbym tak tego, po prostu wypadek i tyle.
młody
Ocena: 0
Racja, nie mógł tego przewidzieć, to nie jego wina. Szkoda tylko, że musiał w tym uczestniczyć.
Pietro
Ocena: 0
A coo może przeżywać???????????? Ojj Gościu nic nie wiesz o psychice człowieka. Zabił i tyle, nie jego wina???? Sory ale pusty jesteś jak takie głupoty wypisujesz albo sumienia nie masz. Kim Ty jestes …..potworze?????
myślący
Ocena: 0
Kto zabił? Miał skręcić w inna uliczkę? Co ty pleciesz. Maszynista jest na to przygotowany, bo wie, że pociągu sie nie zahamuje natychmiast. Jesli zabił to pociąg a nie maszynista.
DJDK
Ocena: 0
Kłócicie się o rejestracje, żal.
Koleś popełnił błąd, w sumie to nie wiem czy żałować bo wiedział co robi, to że pewnie mu się śpieszyło to już jego sprawa, jedno jest jasne więcej nie będzie jeździć
grzesiek
Ocena: 0
widziałem ten samochod z kieowca kilka minut przed zdarzeniem jak stał na skrzyzowniu przy tym przejezdzie i raczej to nie był wypadek, dziwne rogatki były otworzone pociagu nie było a on stal a jak nadjezdzał pociag to musiał przejechac nie wydaje mi sie
Romek
Ocena: 0
mercedes to porządna konstrukcja trzeba przyznać
JACek
Ocena: 0
Przecież to było samobójstwo ludzie ślepi jesteście ????
Ludzie !!lepiej paluchy na pniak sobie połóżcie i ostrą siekierę sobie wezcie jak macie takie komentarze pisać a nie znacie sytuacji!! Znałem osobiście tego biednego człowieka i to niebył pośpiech ani cwaniactwo jak piszecie …po prostu rady sobie niedał.Na początku wiosny był wypadek w Kazimierzu dolnym samobójstwo KOBIETA W WIŚLE to była jeg żona .ZASTANU WCIE SIĘ NAJPIERW JAK COŚ NABAZGROLICIE
popieram kolegę znałem człowieka to był dobry kierowca a nie cwaniak jak on jeździł samochodem to większość z was na kupę mówiła papu i pieluchę w zębach nosiła wara od niego trzeba teraz współczuć rodzinie
Co wy pi……cie , przez z****ą psychę jakiegoś ****** motorniczy tego składu nie pozbiera się może do końca życia że zabił człowieka
zazwyczaj tak jest, że jak ktoś chce się zabić niszczy życie niewinnemu człowiekowi
Podobno stał i czekał żeby specjalnie wjechać pod lokomotywę. Ale mesia mógł zostawić na poboczu, efekt byłby ten sam jakby tam wlazł pieszo.
tak było
Może pomyślmy też o maszyniście. Co on musi teraz przeżywać?
A co może przeżywać ? nie miał wpływu na to, nie mógł tego przewidzieć i myślę że koleś wiedział że śmierć jest nieunikniona. Zabił ?? Nie określiłbym tak tego, po prostu wypadek i tyle.
Racja, nie mógł tego przewidzieć, to nie jego wina. Szkoda tylko, że musiał w tym uczestniczyć.
A coo może przeżywać???????????? Ojj Gościu nic nie wiesz o psychice człowieka. Zabił i tyle, nie jego wina???? Sory ale pusty jesteś jak takie głupoty wypisujesz albo sumienia nie masz. Kim Ty jestes …..potworze?????
Kto zabił? Miał skręcić w inna uliczkę? Co ty pleciesz. Maszynista jest na to przygotowany, bo wie, że pociągu sie nie zahamuje natychmiast. Jesli zabił to pociąg a nie maszynista.
Kłócicie się o rejestracje, żal.
Koleś popełnił błąd, w sumie to nie wiem czy żałować bo wiedział co robi, to że pewnie mu się śpieszyło to już jego sprawa, jedno jest jasne więcej nie będzie jeździć
widziałem ten samochod z kieowca kilka minut przed zdarzeniem jak stał na skrzyzowniu przy tym przejezdzie i raczej to nie był wypadek, dziwne rogatki były otworzone pociagu nie było a on stal a jak nadjezdzał pociag to musiał przejechac nie wydaje mi sie
mercedes to porządna konstrukcja trzeba przyznać
Przecież to było samobójstwo ludzie ślepi jesteście ????