05/06/2026
690 680 960

PILNE! Mercedes ominął rogatki i wjechał pod pociąg. Kierowca zginął na miejscu

Dzisiaj po południu na przejeździe kolejowym w Motyczu pod Lublinem samochód osobowy wjechał pod pociąg. Kierowca ominął zamknięte rogatki.

Do wypadku doszło w piątek około godziny 15:50 na przejeździe kolejowym w Motyczu w gminie Konopnica. Osobowy mercedes wjechał wprost pod nadjeżdżający pociąg towarowy. Jak ustaliliśmy na miejscu zdarzenia, kierujący mercedesem około 60-letni mężczyzna jechał od strony Sporniaka w kierunku Motycza. Dojeżdżając do przejazdu kolejowego i widząc zamknięte rogatki zatrzymał się, jednak po chwili ruszył i wjechał wprost pod nadjeżdżający z pociąg towarowy.

Zanim pociąg zdołał się zatrzymać auto było pchane przez skład około 300 metrów. Jako pierwszy z pomocą przybiegł mieszkający w pobliżu ratownik lubelskiego pogotowia ratunkowego. ewakuował on kierującego z wraku pojazdu a następnie rozpoczął reanimację. Prowadził ją do czasu przybycia na miejsce ratowników. Niestety nie udało się uratować mężczyzny, jego obrażenia były tak poważne, ze zginał na miejscu.

W akcji ratunkowej uczestniczyły cztery zastępy straży pożarnej, pogotowie ratunkowe oraz policja. Na miejsce przyleciał także śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Droga pomiędzy Motyczem a Sporniakiem jest całkowicie zablokowana. Wyznaczono objazdy.


(fot. lublin112)
2014-08-29 17:02:12

31 komentarzy

  1. Ocena: 0

    tak kończą cwaniacy… inni mogli stać ale dziadzio z mesia musiał pokazać kto tu rządzi i pokazał, aniołkom w niebie.

  2. Tyle kasy na całą akcję, bo kretynowi nie chciało się czekać. Takich nie szkoda.

  3. selekcja naturalna

  4. Ofelia Cimcirymkiewiczówna
    Ocena: 0

    Wilk zapewne omijał rogatki razy kilka, aż diabli wzięli wilka.
    Bóg już stary i niezbyt rychliwy, ale sprawiedliwy.

  5. specyficzny przejazd kolejowy… kiedyś jechałem tą drogą. rogatki zostały opuszczone, przejechal pociąg, rogatki się otworzyły po czym przejechał drugi pociąg, a rogatki zamknęły się dopiero jak pociąg wjechał na przejazd. Chwila nieuwagi może kosztować życie. Na przejazdach kolejowych nie ma żartów.

    PS
    jak juz zasłaniacie tablice to na zdjęciu nr 9 też możecie zasłonić naklejke bo widać na niej idealnie numery.

    Szkoda człowieka. Panie świeć nad Jego duszą

  6. PS
    ze zdjęcia nr 9 wynika że to taryfiarz ? z Puław Nałęczowa czy Lublina ?? bo rejestracja LPU

    • Ocena: 0

      Kiedyś „popełniłem”zdjęcie pięknego krajobrazu z idącą drogą do lasu dziewczyną (tyłem do widza).
      Wielu z oglądających nie widziało owego krajobrazu, każdy pytał: „Kto to idzie?”

      Piszę o tym dlatego, że dla wielu nie ważne, że wypadek miał miejsce, nie ważne, że ktoś zginął, dla niego ważne są numery rejestracyjne, czas co do sekundy i czy napisane „ó”, a nie „u”. Ogarnijcie sie cieniasy.

  7. Rejestracja ***** mówi sama jacy kierowcy są w Puławach – ************

  8. Moja kochana żonka jechała 5h przez ten wypadek z Lublina.

  9. Dodam ze jechała do Dęblina.

    • ROTFL.
      To którędy jechała?
      Przez Bełżyce z Lublina do Dęblina?
      Gratuluję żony… co by to nie miało w tym wypadku oznaczać.

      Tak się składa, że dość często jeżdżę do Dęblina właśnie z Lublina i jazda przez Motycz w tamte okolice brzmi dla mnie dość abstrakcyjnie (że delikatnie to ująć raczę).
      No chyba, że ślubną o coś podejrzewasz i to chciałeś insynuować 🙂

      • Gratuluję orientacji Kuba. Coś mi się zdaje , że chodziło o podróż pociągiem do Dęblina przez Motycz :).

        • Don Juan - pies na baby
          Ocena: 0

          Faktycznie z Lublina do Dęblina przez Motycz to hardcor, Trasa zaiste krajoznawcza i 2 h drogi.
          Dla nieznających tematu , pociągi osobowe na tej trasie nie kursują, jest komunikacja zastępcza autobusowa ale jedzie się 2 razy dłużej niż normalnie ;-).
          Jeżeli zafundowała sobie tędy kurs to musi jednak coś w tym być, jak napisał Kuba ….

  10. Znowu mamy oszczędności.Tyle nam płacił składki i sam z wypłaty emerytury na tak krótko przed przejściem na świadczenia zrezygnował.