05/06/2026
690 680 960

Pił wódkę podczas jazdy. Kolejny pijany zatrzymany na ulicach Lublina

Na nic zdają się apele, nie pomagają groźby czy też zapowiedzi surowego karania. Wciąż trafiają się tacy, którzy wsiadają za kierownice po pijanemu.

W sobotni wieczór, około godziny 17.30, pod restauracją McDonald przy ulicy Chemicznej w Lublinie, doszło do kolizji dwóch aut. -Po zakupach w pobliskim sklepie zajechaliśmy coś zjeść, zwłaszcza że przed nami była jeszcze długa droga do domu – wyjaśniał nam poszkodowany kierowca. Gdy stanęli przed okienkiem, w tył ich bmw uderzyło dostawcze renault. Jak obaj kierowcy wyszli na wewnątrz ocenić uszkodzenia, poszkodowany mężczyzna zauważył, że sprawca zdarzenia może znajdować się pod wpływem alkoholu. -Widząc, że uszkodzenia nie są poważne chciał się z nami dogadać, jednak widząc, że jest on nietrzeźwy postanowiliśmy wezwać policję. Lecz na widok wyciąganego telefonu, sprawca wskoczył do swojego auta i natychmiast zaczął odjeżdżać z miejsca zdarzenia – dodał kierowca bmw.

Poszkodowani ruszyli za nim w pościg, po chwili dołączył radiowóz policji. Sprawca wjechał na teren jednej z firm przy ulicy Chemicznej po czym wysiadł z auta i skierował się w stronę pracujących tam osób. Jednak widząc nadjeżdżający radiowóz zaczął uciekać. Po krótkim pościgu został zatrzymany.

Jak się okazało, w samochodzie na desce rozdzielczej znajdowała się odkręcona butelka wódki, którą kierowca spożywał wraz z pasażerem, a co najbardziej szokujące, najprawdopodobniej robili to podczas jazdy, gdyż zauważyli to świadkowie. Podczas pospiesznego opuszczania auta, nie zdążyli jej zakręcić ani zabrać ze sobą. Z trakcie badania potwierdziły się przypuszczenia co do jego nietrzeźwości, gdyż kierowca miał blisko 1.8 promila alkoholu w organizmie. Wynik ten może być jeszcze większy, gdyż badanie było wykonane w niedługim czasie od zakończenia spożywania alkoholu i nie został on jeszcze w całości wchłonięty przez organizm.

Pijany kierowca został zatrzymany, teraz odpowie za jazdę po pijanemu. Grozi mu dwa lata pozbawienia wolności.

null
null
null

(fot. wideo lublin112)
2014-01-04 20:27:22

12 komentarzy

  1. Jak to w tej głowie trzeba mieć nasrane…

  2. Aby wiecej takich bohaterów jak kierowca bmw

  3. Uważam, że skoro groźba więzienia na taką swołocz nie działa, to może obligatoryjnie sądy powinny zezwalać na opublikowanie wizerunku pijanego bydlaka w mediach. Może strach przed kompromitacją wśród kolegów z pracy, sąsiadów, najbliższych i łatką pijaka spowodowałby że takie bydło nie pchałoby się schlane na drogę. Brawa dla redakcji za mocne słowa w ocenie tego zjawiska.

  4. Zgadzam się z Borysem. Poza tym należy nie zamazywać nr. rejestracyjnych na zdjęciach , niech się czytelnicy dowiedzą przed którymi autami należy się wystrzegać na drodze.

  5. walić debilom-mordercom długie lata więzienia i utratę aut które prowadzili

    • Utrata auta jest niemozliwa na rzeczy ustawy o ochronie mienia, natomiast jezeli chodzi o zakrywanie twarzy, numerów czy twarzy-sprawa już jest prosta. Ostatnimi czasy weszło rozporzadzenie które zazwala a wrecz namawia na pokazywanie wizerunku.

      ————–
      witaj, a masz może link do tego dokumentu ? pozdr – lublin112.pl

  6. do lublin112.pl
    myślę że po tym info traficie na to czego potrzebujecie http://www.fakt.pl/w-zielonej-gorze-znalezli-sposob-na-pijanych-kiroewcow,artykuly,437284,1.html
    co prawda to tylko „fakt” ale dobre i to

  7. Właśnie tak trzeba reagować.

    Teraz pewnie zaraz ktoś tu wypoci jaki z tego moczymordy dobry synuś, braciszek, że każdemu się może przydarzyć, że śpieszył się do stresującej pracy (tak jak ten od krzyża w Turce), a my swoimi wpisami strasznie go krzywdzimy.

  8. no ale co ty zrobić jak wódka jest taka pyszna…

  9. Totek ty łobuzie !!

  10. Totuś jestesmy z Tobą!!