04/06/2026
690 680 960

Piknik i koncert orkiestry rozpoczęły w Lublinie Obchody Święta Straży Granicznej

Dużym zainteresowaniem mieszkańców Lublina cieszył się piknik, jaki z okazji swojego święta przygotowała Straż Graniczna. Jutro odbędą się główne uroczystości.

W piątek, w Lublinie rozpoczęły się Centralne Obchody Święta Straży Granicznej. Mają one szczególny wymiar, gdyż w tym roku formacja obchodzi 35-lecie istnienia. Główne uroczystości odbędą się jutro na Placu Zamkowym. Weźmie w nich udział prezydent RP Karol Nawrocki. Po uroczystym apelu, połączonym z promocją na pierwszy stopień oficerski Straży Granicznej zaplanowano musztrę paradną w wykonaniu Kompanii Reprezentacyjnej Straży Granicznej, pokaz muzyczny Orkiestry Reprezentacyjnej Straży Granicznej oraz defiladę poddziałów.

Z kolei dziś mieszkańcy mieli okazję wziąć udział w pikniku, jaki Straż Graniczna zorganizowała na Placu Litewskim. Od południa można było m.in. podziwiać sprzęt wykorzystywany przez pograniczników podczas codziennej służby, powstał też inscenizowany posterunek graniczny, a na najmłodszych czekały gry i zabawy.

Wieczorem z koncertem wystąpiła zaś Orkiestra Reprezentacyjna Straży Granicznej. Można było usłyszeć przeboje muzyki filmowej i rozrywkowej. Wydarzeniu towarzyszyła akcja honorowego krwiodawstwa pod hasłem „35 lat na Straży Życia”.

Straż Graniczna została utworzona w okresie dużych zmian ustrojowych w Polsce po upadku systemu komunistycznego. W czasach PRL ochroną granic zajmowały się Wojsk Ochrony Pogranicza – formacja wojskowa podporządkowana armii. Po 1989 roku uznano jednak, że demokratyczne państwo powinno mieć nowoczesną, policyjno-administracyjną służbę graniczną zamiast formacji o charakterze wojskowym.

Dlatego Sejm uchwalił ustawę o Straży Granicznej 12 października 1990 roku, a sama formacja rozpoczęła działalność 16 maja 1991 roku. Tego dnia rozwiązano WOP i przekazano ich zadania nowej służbie.

3 komentarze

  1. Ocena: 1

    Czy wystąpi basian
    kurdej szatan z mają ostaszewską? Moze jakies prelekcje z Agnieszką Holland?

  2. Ferdek Kiepski (bo kiepski)
    Ocena: 0

    No cóż, jak się ma zestaw specjalistów od dmuchania w trąbki, trąby, piszczałki i flety, każda okazja jest dobra, żeby mogli zarobić na swój chleb powszedni.
    To samo dotyczy urzędowych płaczek i klakierów wożonych z jednej okazjonalnej imprezy na na inną okazjonalną imprezę

Dodaj komentarz