05/06/2026
690 680 960

Pijany wracał z kościoła, do domu nie dojechał

Kierujący dacią miał blisko 3,5 promila. Swoją podróż zakończył na skarpie. Wkrótce za swoje postępowanie na drodze odpowie przed sądem. Grozi mu kara więzienia i spore świadczenie do zapłacenia, nawet 60 tys. złotych.

20 komentarzy

  1. Ocena: 0

    No to musiał, pić cała sobotę i rano w niedzielę

  2. Ocena: 0

    No to dostanie swój pierwszy zakaz, zabiorą mu tymczasowo prawko i będzie jeździł dalej. Tak jak wszyscy pozostali bohaterowie wiadomości o których ostatnio tutaj czytamy.