05/06/2026
690 680 960

Pijany kierowca zatrzymany podczas zabezpieczania procesji Bożego Ciała. Miał blisko 3 promile

Policjanci z radzyńskiej drogówki, zabezpieczając procesję z okazji Bożego Ciała, zatrzymali 52-letniego kierowcę osobowego Renault. Badanie alkomatem wykazało u mieszkańca Radzynia Podlaskiego blisko 3 promile alkoholu w wydychanym powietrzu. Mężczyzna odpowie teraz przed sądem.

Nie reagował na polecenia policjantów

Do groźnej sytuacji doszło podczas zabezpieczania procesji z okazji święta Bożego Ciała przez funkcjonariuszy Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w Radzyniu Podlaskim. Mundurowi zwrócili uwagę na kierującego osobowym Renault, którego zachowanie wzbudziło ich podejrzenia, co do stanu psychomotorycznego i trzeźwości.

Kierowca zbliżał się do ulicy zamkniętej na czas uroczystości. Policjanci wydawali mu wyraźne sygnały nakazujące zatrzymanie pojazdu. Mężczyzna początkowo nie stosował się do poleceń funkcjonariuszy.

Ostatecznie zatrzymał samochód. Po otwarciu drzwi mundurowi szybko potwierdzili swoje przypuszczenia — kierujący był pijany.

Blisko 3 promile alkoholu

Badanie alkomatem wykazało, że 52-letni mieszkaniec Radzynia Podlaskiego miał w organizmie blisko 3 promile alkoholu. Mężczyzna został zatrzymany, a za swoje zachowanie odpowie przed sądem.

Zgodnie z obowiązującymi przepisami za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności. Kierowca musi liczyć się także z wysoką grzywną, zakazem prowadzenia pojazdów oraz obowiązkiem wpłaty co najmniej 5 tysięcy złotych na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej.

Policja apeluje o rozsądek

Funkcjonariusze przypominają, że alkohol i kierowanie pojazdem to połączenie, które może prowadzić do tragedii. Nawet chwila nieodpowiedzialności za kierownicą stanowi realne zagrożenie dla życia i zdrowia innych uczestników ruchu drogowego.

Policjanci apelują: „Piłeś? Nie jedź!”.

Źródło: Policja Radzyń Podlaski

2 komentarze

  1. To ten,,prawdziwy” Polak tęczowego prezesa z Żoliborza..? Matecznik PiSu robią tam spotkania dla wyznawców prywatnej partii, zgorzkniałego, małego wodza. Czy Polacy to faktycznie katolicy słuchający przykazań, nauk Chrystusa, pełni szacunku i tolerancji? Dlaczego święta są w zasadzie dla wielu powodem do napicia się alkoholu? Dlaczego w tych świątecznych dniach pojawia się on na stole? Czy ogromna rzesza alkoholików dyktuje warunki przy stole w święta? To bardzo smutne i nie na nic wspólnego z wiarą! Potem tylko są konflikty, agresja, wulgaryzmy i przemoc. Święta to nie imieniny u wujka.. W innych kulturach, religiach jest to zabronione wręcz abstrakcyjne!

Dodaj komentarz