05/06/2026
690 680 960

Pijany kierowca zakończył jazdę w widowiskowy sposób, chciał jeszcze uciec pieszo. „To cud, że nikogo nie zabił” (zdjęcia)

Rozpędzone auto uderzyło w słup sygnalizatora świetlnego. Zza kierownicy wytoczył się kompletnie pijany mężczyzna. Na szczęście na przejściu nikogo w tym czasie nie było.

24 komentarze

  1. Ocena: 0

    Nie dość że Łysy pijok to jeszcze dresik.

  2. Ocena: 0

    Wlepić mu kolejny zakaz sądowy!

  3. Ocena: 0

    Zachowanie tego kierowcy to skrajna nieodpowiedzialność i brak poszanowania dla życia innych. Prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości to potencjalne morderstwo na drodze – tym razem nikomu nic się nie stało, ale co, jeśli następnym razem zabraknie tego 'szczęścia’? Każdy, kto wsiada za kierownicę po alkoholu, naraża nie tylko siebie, ale przede wszystkim niewinnych uczestników ruchu. To, że taki człowiek w ogóle miał czelność próbować uciekać, pokazuje, jak dalece brak mu odpowiedzialności. Surowe konsekwencje są tu jedynym słusznym rozwiązaniem.

  4. Ocena: 0

    Christmas spirit…

    Dzień jak codzień…strach się bać!!!!!

  5. Bodnar zajmij sie tym w końcu leniu

  6. wesołych swiąt patolu

  7. technik lotniczy
    Ocena: -2

    Przecież to Przemysław B. z UMCS tylko mu twarz zamazali lub bardzo podobny .

  8. człowiek pewnie do szpitala jechał, a ci od razu mu kajdany na łapy masakra