05/06/2026
690 680 960

Pijany kierowca w samochodzie na minuty zatrzymany przez świadka. Mężczyzna był tak agresywny, że konieczne było użycie kasku

Kierowca trafił do policyjnej celi, gdzie obecnie dochodzi do siebie, pasażer zaś spędził noc w izbie wytrzeźwień. Na pędzące przez miasto auto na minuty zwrócił uwagę strażnik więzienny, który od razu postanowił zareagować.

29 komentarzy

  1. Diler go nie oszukał.

  2. Ocena: 0

    Myślałem że konieczne było walnięcie go kaskiem w cymbał

  3. Ocena: 0

    Trzeba było najpierw pier…..ć pustym łbem o beton ,a dopiero pożniej założyć nie kask tylko kawtan bezpieczeństwa i na Abramowicką ciołka wywieżć.