Pijany kierowca w samochodzie na minuty zatrzymany przez świadka. Mężczyzna był tak agresywny, że konieczne było użycie kasku
16:38 20-02-2022 | Autor: redakcja
W sobotę około godz. 22 przejeżdżający ulicami strażnik więzienny służby zdrowia z Zakładu Karnego w Chełmie zwrócił uwagę na poruszającą się ulicami Lublina toyotę na minuty. Siedzący za kierownicą mężczyzna nie zwracał uwagi na żadne przepisy, w wyniku czego stwarzał bardzo duże zagrożenie dla innych uczestników ruchu drogowego. Świadek podejrzewając, że może on znajdować się pod wpływem alkoholu, postanowił uniemożliwić mu dalszą jazdę, zanim doprowadzi do wypadku.
Na ul. Nadbystrzyckiej, obok budynków Politechniki Lubelskiej, świadkowi udało się zatrzymać kierowcę. O wszystkim powiadomił od razu policję. Jak się okazało, od mężczyzny wyraźnie wyczuwalna była silna woń alkoholu. Odmówił jednak poddania się badaniu alkomatem, nie chciał też podać swoich danych. Co więcej, zareagował agresją wobec funkcjonariuszy.
Ze względu na zachowanie mężczyzny, który zaczął stwarzać zagrożenie dla samego siebie, policjanci podjęli decyzję o założeniu mu specjalnego kasku ochronnego. Następnie został on przetransportowany do szpitala, gdzie pobrano od niego krew do badań na zawartość alkoholu oraz środków odurzających. Mężczyzna umieszczony został w policyjnej celi, gdzie obecnie trzeźwieje.
Spokojniejszy był za to pasażer toyoty. Badanie alkomatem wykazało, że miał on 2 promile alkoholu w organizmie. Znajdował się jednak w takim stanie, że policjanci postanowili przekazać go pod opiekę rodziny. Jednak nikt nie chciał po niego przyjechać. Ostatecznie mieszkaniec Zamościa trafił do izby wytrzeźwień.

(fot. lublin112)
I co z tego, że sam się mógł okaleczyć? Jego sprawa. Za agresję pałą!
zaraz by się w tvn lansował jako ofiara pisowskich siepaczy
A nie daj bóg jak to jeszcze jakiś makumba
„Znajdował się jednak w takim stanie, że policjanci postanowili przekazać go pod opiekę rodziny. Jednak nikt nie chciał po niego przyjechać.”
I bardzo dobrze. Trzeba ponosić konsekwencje swoich działań. Gratuluję rodzinie dobrego podejścia. Po co męczyć się z pijusem? Wytrzeźwieje to sam wróci.
I ja sie ze stem zgadzam – zdrowe podejście rodziny
Oby tylko sam zapłacił za żłobek, a nie rodzina.
Telefon tez mu tam skonfiskują i nie oddadzą raczej.
a co z covid-em,koniec fałszywej pandemii???
Konfiskata auta a pijak prace społeczne przy ofiarach wypadków. Jak się koleś z pankiem rozliczy to jego sprawa. Dość mamy utrzymywania takich w cieplarnianych warunkach w ZK.
Dlaczego chcesz właściciela firmy Panek karać za to, że któryś z jego nieodpowiedzialnych klientów wsiadł za kierownicę pod wpływem? Każdy samochód odebrany takiej firmie to konkretne straty – kto za to zapłaci? Menel, który być może jest niewypłacalny i nic nie ma na siebie? To jest ten Twój genialny sposób na walkę z drogowymi ochlejami?
Kto pijanemu dal samochód?
bo to pierwszy narąbany Panek ? jakby założyli alkoblokady, no ale kasa ponad wszystko – jak wytłumaczyć klientowi, że nie pojedzie
Tak właściciel firmy usługowej ma tak działać aby nie narażać innych poprzez użytkowanie jego pojazdów. Gdyby został ukarany to szybko by zamontował alkotesty potrzebne do uruchomienia pojazdu. Jego obroty by zapewne spadły ale czy o takich klientów i reklamę mu rzeczywiście chodzi. Coś złego dzieje się w naszym mieście a w zasadzie kraju że obcokrajowcy robią co chcą bo kary się nie boja, patologia robi co chce bo kary również się nie boi a boimy się tylko my zwykli mieszkańcy jak czegoś zapomnimy lub nieświadomie przeoczymy.
To co proponujesz to nie sposób na skuteczne karanie drogowych meneli, ale wręcz przeciwnie – zagwarantowanie im już absolutnej bezkarności, bo jedyne, czego jeszcze trochę się boją to lat spędzonych za kratami, a nie komornika, który może im naskoczyć.
Ja natomiast boję się że trafiając do szpitala będę miał gorsze warunki niż odpady społeczne które utrzymuję za kratami. Wychodzi taki po kilku latach spędzonych na mój koszt i dalej go utrzymuję bo do pracy nikt go nie przyjmie więc socjal mu się należy.
masz rację, komornika się nie boją…a teraz ziobro ma wprowadzić zakaz nękania przez firmy windykacyjne jak dłużnik sobie tego nie życzy…
Konfiskata ma wkrótce wejść i wtedy chyba państwo wzbogaci się o dobre autka. I znów trzeba będzie budować nowe parkingi. Ale pijanych idiotów ubędzie.
Tak, ale konfiskata nie ZAMIAST więzienia i nie w przypadku, kiedy pijane bydle nie jest właścicielem auta, którym się porusza.
Skąd ubędzie będą jeździć wynajmując i tyle.
W tym przypadku grzywna o równowartosci auta.
25.000 mandatu, pół roku więzienia i zakaz kierowania pojazdów na 10 lat. To za pierwszym razem. Za drugim gilotyna. Co wy na to ?
zaszwonili do babci józi, ale trzeźwa babcia nie nabrała się na oszustwo na policmajstra
Nie zabierać samochodu tylko ma zapłacić równowartość toyoty
Studenckie by…ło z prowincji.
czy ktoś sprząta te samochody? dezynfekcja itd? to jak korzystanie z publicznego kibla
Bez kakakasku nienie wolno ❗
Szyszybko tez nie .?
PrzeprzePiSy .
??