09/06/2026
690 680 960

Pijany kierowca pozbawił rodzinę dachu nad głową. „Dzieci uciekały boso z walącego się budynku”

Wsiadł za kierownicę pod wpływem alkoholu, w trakcie jazdy stracił panowanie nad pojazdem i wjechał w dom. Kobieta z dwójką dzieci została bez dachu nad głową. Budynek w każdej chwili może się zawalić.

Kobieta oraz dwie nastoletnie dziewczyny zostały bez dachu nad głową po tym, jak w dom, w którym mieszkały, wjechał pijany kierowca. Wszystko wydarzyło się dzień przed Wigilią w miejscowości Wólka Komaszycka w gminie Opole Lubelskie. W zlokalizowanym w pobliżu drogi gminnej drewnianym domu mieszkała kobieta z dwiema córkami. Pierwsza z nastolatek ma 16, druga 19 lat. Jak to w okresie przedświątecznym, pomimo późnej pory, wszystkie trzy krzątały się po domu czyniąc ostatnie przygotowania do przypadającej na wtorek Wigilii.

Ogromy huk

Minęła godzina 22:00, kiedy to najstarsza z kobiet wyszła na podwórko. Po chwili usłyszała ogromny huk. Jak później wyjaśniała, od razu pomyślała, że doszło do wypadku. Jednak w pierwszej chwili sądziła, iż na pobliskiej drodze zderzyły się samochody. Po chwili usłyszała jednak krzyk córek i dostrzegła je wybiegające z domu. Uciekały tak jak stały, jedna na boso, druga w samej koszuli.

Wjechał w dom

Jak się okazało, w ich dom wjechał kierowca audi. Budynek uległ uszkodzeniu. Dom podzielony jest na dwie części. W tej, w którą uderzyło auto, przebywały akurat obie nastolatki. W pewnym momencie szafa zaczęła lecieć w ich kierunku, a łóżka, na których na co dzień śpią, poprzewracały się. Siła uderzenia odrzuciła meble od ściany, w wyniku czego znalazły się po drugiej stronie pokoju. Na szczęście nikomu nic się nie stało.

Pijany kierowca

Rzecznik Komendy Powiatowej Policji w Opolu Lubelskim wyjaśniał później, że kierujący audi 42-letni mieszaniec gminy Opole Lubelskie nie dostosował prędkości do panujących warunków na drodze. W wyniku tego mężczyzna stracił panowanie nad pojazdem. Auto wpadło w poślizg i wjechało w dom jednorodzinny. Kierowca miał blisko 1,5 promila alkoholu w organizmie.

Usiłował uniknąć konsekwencji?

Jak wyjaśniała nam córka poszkodowanej kobiety, chwilę po zdarzeniu na miejscu pojawiła się kobieta, która zaczęła tłumaczyć, iż to ona kierowała samochodem.

-Mężczyzna próbował się wymigać. Nie chciał żeby wzywać policję ponieważ był pijany i bał się konsekwencji. Dopiero kiedy moja siostra zaczęła krzyczeć, iż zażąda pobrania odcisków palców z kierownicy, a mama pokazała jej, co im zrobiono na święta, kobieta zrezygnowała i przyznała, że jednak to nie ona siedziała za kierownicą – usłyszeliśmy.

Ledwo co uszły z życiem

Domownicy są pewni, że gdyby nie przedświąteczne obowiązki, zdarzenie mogłoby zakończyć się o wiele gorzej. Oba łóżka, na których nastolatki śpią, były poprzewracane. Tłumaczono nam, że najczęściej dziewczyny chodzą spać znacznie wcześniej. Tym razem obie pomagały mamie w przygotowaniach do Wigilii. Żadna z nich nie chce sobie nawet wyobrażać, co by się mogło stać, gdyby w tym czasie znajdowały się już w łóżkach.

Kątem u rodziny

Uszkodzenia budynku okazały się tak poważne, że domownikom zabroniono nawet wchodzenia do środka, nie mówiąc już o dalszym w nim mieszkaniu. Wszystko dlatego, że istnieje ryzyko jego zawalenia. Obecnie kobieta wraz z dziećmi nie ma się gdzie podziać. Na razie we trzy przebywają kątem u rodziny, jednak taka sytuacja nie może potrwać długo. Obecnie starają się dojść do siebie i normalnie funkcjonować. W tym tygodniu, z uwagi na okres świąteczny, nie udało się im uzyskać żadnych dokumentów, dzięki którym mogłyby się starać np. o mieszkanie zastępcze. Na razie poszkodowanym pomagają jak mogą najbliżsi.

Kara

Kierowcy audi policjanci mają przedstawić zarzuty kierowania w stanie nietrzeźwości i spowodowania zagrożenia w ruchu drogowym. 42-latek po wykonaniu z nim niezbędnych czynności został zwolniony do domu.

(fot. OSP KSRG Puszno Godowskie, Policja Opole Lubelskie)

101 komentarzy

  1. Ocena: 0

    Proponuję zabrać mu dach nad głową i dać tej rodzinie a jego uśpić i zakopać w lesie żeby nie bydle w przyszłości komuś krzywdy nie zrobił!

    • Faktem jest ze ta moczymorda powinna zaplacic za nowy dom. Pytanie tylko z czego. Pewnie pijak kasy nie ma i tylko zeruje na durnych babach. Malo brakowalo aby sie jeszcze wymigal. Durna kobieta juz zaczela klamac, ze to ona prowadzila i ze pijany bydlak jest niewinny, ale sie przestraszyla swiadkow i problemow w sadzie. Para patusow. Obrzydliwe.

      • A to siny ryj .
        I narobił ludziom biedy , a policjanci zamiast mu zgotować święta na wytrzeżwiałce i dołku , do go wypuścili do domu niczym ” koleżkę ” . Co to za państwo w państwie ?
        Może zamiast policji , najsampierw wzywać ” sędziego mobilnego ” znanego z akcji na ul . Walecznych .

        • Poszkodowane lepiej niech nie czekają na OC czy fundusze, bo przyjdzie po paru tygodniach mądry biegły, wyceni starą chałupę na 30 tysięcy, uszkodzenia na 30 procent i na wiosnę może dostaną 10 tysięcy odszkodowania. Radzę udać się do prawnika, nie musi być adwokat, może być radca, umówić się na obsługę bez kosztów wstępnych i 25-30% tego co wysądzi, pozwać pijusa o przywrócenie budynku do stanu sprzed wypadku, w praktyce oznacza to budowę nowego domu, tylko trzeba w nadzorze budowlanym załatwić sobie nakaz rozbiórki ze względu na stan. Przy tych kwitach z policji to się menda nie wywinie nawet przed sądem w Świdniku. Mam nadzieję że któraś z pokrzywdzonych to przeczyta albo ktoś im przekaże, tyle razy tu sobie różne patusy doradzają jak się wymigać, może raz będzie odwrotnie.

  2. Coś mi tu nie pasuje. Chodzenie boso w zimie po starej, drewnianej chałupie, 19-letnie „dziecko”….

    • A co cie obchodzi jak chodzą. Może jesteś z rodziny tego pijusa. Powinno się oddać mieszkanie pijusa tym kobietom. A alkoholik jak doprowadzi dom do stanu z przed wypadku powinien zostać osadzony za jazdę po pijaku.

    • Właścicielka używanej prezerwatywy
      Ocena: 0

      A czy chodzenie boso w starej drewnianej chałupie jest prawnie zabronione, czy nieobyczajne ???

    • jesteś idiotą

    • a mi twój łeb nie pasuje że jeszcze mówi

  3. Szkody pokryje OC sprawcy tylko …. kiedy. Syn uja i kloaki który kierował oby poszedł z torbami .

    • Ocena: 0

      Kierowca był pijany, więc nie OC, tylko Fundusz Gwarancyjny. Potem od pijaka sprobuja wydusic zwrot kosztow, ale zalatwi sobie jakies papiery, ze jest bezrobotny i ze ma rodzine na utrzymaniu. Albo zalatwi sobie zaswiadczenie lekarskie, ze ma depresje i nic nie moze placic, bo cala kase wydaje na leczenie choroby (alkohol, dziwki itp.) Wniosek jest taki, ze gosc zadnej kary nie poniesie. Co najwyzej grzywne za jazde po alkoholu. Nawet z aresztu go wypuscili, nie czekajac na prokuratora, wiec widac, ze facet bedzie bezkarny.

      • to bedzie miał komornika nad łbem dopóki nie zejdzie z tego świata pijackie dno

        • Jezeli miał oc to zapłaci ubezpieczyciel i regresem będzie zadał zwrotu od kierowcy. A rodzina powinna wynająć dom do czasu odbudowy własnego bo niby gdzie maja mieszkać a koszty pokryje ubezpieczenie . Jak ubezpieczyciel będzie miał wątpliwości to wziąć prawnika ale nie kancelarie odszkodowawcza bo koszty również pokryje sprawca

          • Kierowca był pijany, więc jego OC tu nie zadziała. Za straty (koszty tymczasowego zakwaterowania i odbudowy domu) zapłaci Fundusz Gwarancyjny, który potem zgłosi regres wobec moczymordy.

  4. Cieee chorrroba !!
    Ocena: 0

    42-latek po wykonaniu z nim niezbędnych czynności został zwolniony do domu – a powinien na sprawę sądową oczekiwać w areszcie – ciekawe kiedy znowelizują nasze popaprane prawo i pijus prosto zza kółka obligatoryjnie będzie ciupasem odwieziony do mamra

    • Nigdy, puki suweren sam pije i jeździ, nie drażnić suwerena !!!

    • Ocena: 0

      Akurat prawo jest dobre. Sprawca mógłby spokojnie dostać areszt tymczasowy. To ludzie decydują. Być może ten kierowca jest ojcem dziesięciorga dzieci i jechał do nich na swieta. I dlatego komendant wypuscil chlopa.

  5. Nienawidzę takich kobiet , zamiast być twardą to jeszcze pijaka broni aż kogoś zabije będąc pod wpływem . Wyrządził krzywdę to niech ponosi konsekwencje a ty głupia babo nie nadstawiaj za niego karku bo to świadczy że jesteś równie beznadziejna jak on . Bardzo współczuję poszkodowanej Pani i jej córkom .

    • Polski Związek Kołnierzy Wymiętych
      Ocena: 0

      To się nazywa współuzależnienie. Alkoholicy w zanadrzu mają cały wachlarz środków, za pomocą których manipulują otoczeniem, a w szczególności najbliższą rodziną: wywoływanie strachu, poczucia winy, branie na litość itd. Psychoterapeuci zawsze powtarzają, że kluczowe jest, aby menel zaczął ponosić konsekwencje swoich czynów. Ale głupia rodzinka zawsze przecież „chce dobrze” i nigdy lumpa nie chce „krzywdzić”, nadstawiając za wszystko karku.

  6. Opole Lub… wiadomo, tam przecież wszyscy jeżdżą na podwójnym gazie, młodzi starzy, chłopy, baby, z kwitami i ci z siedemnastoma zakazami, wszyscy i zawsze…! Taka gmina, taki klimat. Mają za swoje, zapewne same wiele razy widziały jak ich rodzinka i znajomi jeżdżą na bani, pewnie nieraz laski z chłopaczkami spod remizji szalały nawalone, teraz mają. Trza było reagować wcześniej a nie dawać przyzwolenie. Chciały to mają.

    • Ocena: 0

      Potwierdzam. W Lublinie na Gęsiej mieszka połowa już z Opola, i przywieźli do miasta tą tradycję w piciu i jeżdżeniu.

    • Humor zeszytów szkolnych
      Ocena: 0

      Jak można tak uogólniać i wszystkich bez wyjątku jednakowo oceniać i obwiniać? Jakiś wyjątkowy idiot – jasnowidz psychopata jesteś.

  7. Kobiety nie mogły zasiąść w domu do wigilijnej kolacji koczując u innych a tego, który próbował je zabić policja zwolniła do cieplutkiego domu na rodzinną wigilię. Miska suchych kartofli i niech by siedział, przez całe święta.
    Komendant powinien się bać o swoją posadę.
    Proponuję obstawić zakłady; czy czasami nie jest to lokalny „działacz”?

    • Też nie rozumiem dlaczego pijaka wypuscili do domu. Jechal po pijaku, o malo nie zabil calej rodziny, POZBAWIŁ LUDZI DOMU? I co? I nic wrócił na święta, a teraz przygotowuje sie do zabawy sylwestrowej. Pijak smieje sie tym ludziom w twarz. Wy nie macie gdzie mieszkac, a ja sobie baluje i nic mi nie zrobicie… BYDLAK bez wyobraźni i sumienia.

      • Polski Związek Kołnierzy Wymiętych
        Ocena: 0

        Dlaczego za wyrządzenie tak ogromnych szkód i narażenie tych dziewczyn na utratę życia nie poszedł od razu do aresztu? Odpowiedź jest prosta: bo zrobił to SAMOCHODEM. W tym kraju możesz zabijać, robić z ludzi kaleki, powodować ogromne straty materialne i śmiać się ofiarom w twarz, pod warunkiem, że narzędziem przestępstwa jest samochód, a nie broń palna czy materiały wybuchowe.

        Autkowej rasie panów wolno wszystko.

    • @Rycyk
      Niestety, w Polsce policja bardzo liberalnie podchodzi do jazdy po alkoholu. Mojego szwagra kiedys zlapali. Mial ponad 1,5 promila, ale dal w lape i go puscili (tylko zona musiala zajac miejsce za kierownica). Za drugim razem juz go odwiezli do aresztu, ale stamtad tez go wypuscili, gdy zona przyszla z kasa. Tak samo tutaj. Wszystko da sie zalatwic – zwlaszcza w niewielkich miejscowosciach.

  8. … takie ” cuda ” tylko w powiecie opolskim … oczywiście z promilami

  9. W tej gminie mawiają, że świat na trzeźwo jest nie do przyjęcia.

  10. Mataczyć chciał kręt i zwolniony do domu? Powinni zatrzymać jego i tę panią co chciała zeznawać że to ona prowadziła. Przedziwne stosowane prawa dla cwaniaków.

    King of the road – BMW
    Hand of the king – Audi

    • Ocena: 0

      Największy błąd tej kobiety polegał na tym, że wsiadła do auta z pijakiem i pozwoliła mu prowadzić. A wypuszczenia z aresztu sprawcy nie rozumiem. Przydałaby się jakieś wyjaśnienia od policji i wewnetrzne dochodzenie.

      • Ocena: 0

        Bo może to policjant, ich koleś, albo jakaś ważna figura. Tacy byli i są nie do ruszenia!