Pijany kierowca pędził przez Rogóźno, nagrali go policjanci. 2,5 promila i przekroczenie prędkości
13:53 15-04-2026 | Autor: redakcja
Wczoraj po południu funkcjonariusze ruchu drogowego z Tomaszowa Lubelskiego prowadzili działania kontrolne w miejscowości Rogóźno na ulicy Józefowskiej. Było to miejsce wskazane na Krajowej Mapie Zagrożeń Bezpieczeństwa jako szczególnie niebezpieczne ze względu na częste przypadki przekraczania prędkości przez kierowców.
Przed godziną 15:00 policjanci, wykorzystując radiowóz wyposażony w wideorejestrator, zatrzymali do kontroli kierowcę Skody. Powodem interwencji było przekroczenie dozwolonej prędkości – w miejscu, gdzie obowiązuje ograniczenie do 60 km/h, mężczyzna jechał 86 km/h.
Podczas kontroli mundurowi nabrali podejrzeń, że kierowca może znajdować się pod wpływem alkoholu. Przeprowadzone badanie potwierdziło te przypuszczenia – 58-letni mieszkaniec gminy Tomaszów Lubelski miał w organizmie 2,5 promila alkoholu.
Funkcjonariusze natychmiast zatrzymali mężczyźnie prawo jazdy, a jego pojazd został odholowany na parking strzeżony. Kierowca wkrótce odpowie przed sądem za swoje nieodpowiedzialne zachowanie.
Policja ponownie apeluje do wszystkich uczestników ruchu drogowego o rozwagę. Nadmierna prędkość oraz prowadzenie pojazdu pod wpływem alkoholu to jedne z głównych przyczyn najpoważniejszych zdarzeń drogowych.
Na początek powinien posiedzieć 250 dni. Reszta kar później.
samochod zarekwirowany czy oddadza?
Pędził to on najpierw w domu .
Dlaczego nie trafił do aresztu na 48 i po fobie jak wytrzeźwieje nie został doprowadzinyvdo sądu! Szybka rozprawa bez przeciągania. Mniejsze koszty sprawy dla budżetu. Czy wschodnia Polska musi tak oszczędzać tych ,,prawdziwych” Polaków tęczowego prezesa prywatnej partii..? W tym wieku to zapewne alkoholik, który pił, pije i będzie pił…
250 batów
Niech dadzą pouczenie. Drugi raz nie pojedzie.
Badanie pod złym kątem niehomogenizowaną szuszarką przez niedouczonych policjantów na źle oznakowanej drodze i niemiarodajnych warukach atmosferycznych. To nic innego niż łupienie nas kierowców. Niech się lepiej za rowerzystów wezmą, co bez tachografów jeżdża oraz za dzieci jeżdżące parami na jednej hulajnodze. To jest prawdziwe zagrożenie w ruchu drogowym, a nie wtedy, gdy sobie kierowca mocniej przyciśnie, czy coś chlapnie.