06/06/2026
690 680 960

Pijany kierowca jazdę zakończył na dachu

Wczoraj w Łukowie doszło do zdarzenia drogowego z udziałem nietrzeźwego kierowcy. Mężczyzna, który dachował pojazdem osobowym przy jednej z ulic Łukowa, miał w organizmie ponad 2,5 promila alkoholu.

Do zdarzenia doszło wczoraj po godzinie 20 przy ul. Farfak w Łukowie. Policjanci otrzymali zgłoszenie, że na jednej z posesji leży na dachu pojazd osobowy.

Mundurowi, którzy dojechali we wskazane miejsce zauważyli w przydomowym ogródku, leżący na dachu samochód osobowy marki Volvo. W pobliżu auta znajdował się kierowca tego auta, który mówił policjantom, że praktycznie nic mu nie dolega.

Jak się okazało 43-latek jadąc od strony miejscowości Krynki, na łuku drogi stracił panowanie nad pojazdem, który następnie wypadł z jezdni, przeleciał przez jedną posesję, na kolejnej posesji uderzył w drzewo i zaczepił o ogrodzenie, zaś zatrzymał się na dachu na trzeciej z kolei posesji.

43-latek został zabrany przez zespół ratownictwa medycznego do szpitala. Na szczęście okazało się, że mężczyzna doznał niegroźnych urazów, jego życiu i zdrowiu nie zagraża niebezpieczeństwo.

Okazało się, że 43-latek kierujący volvo miał ponad 2,5 promila alkoholu w organizmie. Policjanci zatrzymali mu prawo jazdy, a jego auto odholowali na parking strzeżony.

Wkrótce 43-latek usłyszy zarzuty i jego sprawa znajdzie swój finał w sądzie. Grozi mu do 2 lat pozbawienia wolności i zakaz kierowania pojazdami.

68-122413

2018-03-01 10:43:05
(fot. Policja Łuków)

10 komentarzy

  1. Ocena: 0

    Ha ha ha dobry bobslejsta.
    Trzeba było tylko hol zamocować i na szrot
    do góry kołami odholować.

  2. Ocena: 0

    Łuków, miasto pijanych tłuków. Dobra prędkość najazdowa, odpowiednie wybicie i poleeeeeeeciał. Ino telemark mu nie wyszedł. 2,5 promila, to z automatu na pięć płatnych miesięcy powinien trafić do pierdla w oczekiwaniu na sprawę.

  3. Ocena: 0

    Szkoda,że tak się skończyło.

  4. Tylko obywatel
    Ocena: 0

    To mi się bardzo podoba – Dobry Bóg zrobił co mógł, a nawet nieco wiecej, bo ludzie nie potrafili wytłumaczyć pijanicy, że po kiruni nie zasiada się za kółkiem.

  5. I konfiskata auta nie potrzebna.

  6. Ocena: 0

    Mnie również się podoba …jest wina i jest kara i nikt postronny nie ucierpiał …szkoda tylko ze kara słaba ,bo dla takich nie mam litosci

  7. Ocena: 0

    Widzę, że cieszy Was cudze nieszczęście. Było ślisko, ciemno, droga kręta. Przecież Pan kierowca nie chciał, żeby tak się stało. To był wypadek. A wypadki zdarzają się nawet najlepszym.

  8. Ocena: 0

    a niby w Lublinie to wcale nie zasiadają po alkoholu … żenada zawsze jakiś rodzynek sie trafi bez względu na płeć czy tablice rejestracyjne , nie licząc Rosjan i kierowców BMW z małymi wyjątkami

  9. Ocena: 0

    znaczy pijak juz siedzi a cała reszta potem ?