02/09/2026
690 680 960

Pijany kierowca ciężarówki zatrzymany w Koroszczynie. Miał ponad 1,5 promila

Funkcjonariusze Służby Celno-Skarbowej udaremnili dalszą jazdę nietrzeźwemu kierowcy ciężarówki na terminalu w Koroszczynie. Obywatel Białorusi miał ponad 1,5 promila alkoholu. Został zatrzymany przez policję.

Kierowca ciężarówki jechał z Białorusi do Polski. Podczas wjazdu na teren terminala w Koroszczynie uszkodził pojazdem elementy znajdującej się tam infrastruktury.

Funkcjonariusze zabezpieczyli kluczyki

Niebezpieczny manewr zwrócił uwagę funkcjonariuszy Służby Celno-Skarbowej z Oddziału Celnego w Koroszczynie. Podejrzewając, że mężczyzna może znajdować się pod wpływem alkoholu, uniemożliwili mu dalszą jazdę i zabezpieczyli kluczyki do ciężarówki.

Kierownik zmiany powiadomił o zdarzeniu Komisariat Policji w Terespolu. Przeprowadzone przez policjantów wstępne badanie alkomatem wykazało, że kierowca miał ponad 1,5 promila alkoholu.

Nietrzeźwy kierowca zatrzymany

Obywatel Białorusi został zatrzymany przez policję. Za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości grozi mu kara do trzech lat pozbawienia wolności.

Interwencja służb zakończyła niebezpieczną jazdę, zanim ciężarówka wyjechała na drogę publiczną. Nietrzeźwy kierowca wielotonowego pojazdu stanowił realne zagrożenie dla innych uczestników ruchu.

Źródło: KAS Lublin

Ustaw lublin112.pl jako preferowane źródło w Google

2 komentarze

  1. ZŁumaszenką na trzeźwo nie idzie wytrzymać

  2. „Nietrzeźwy kierowca wielotonowego pojazdu stanowił realne zagrożenie dla innych uczestników ruchu.” – No i co z tego, że wielotonowego? Weźcie się zdecydujcie lub uzgodnijcie wersje. Bo najczęściej piszecie, że niezależnie jakim rodzajem pojazdu się kieruje to stwarza się takie samo zagrożenie dla siebie oraz innych uczestników ruchu drogowego. Więc albo wielkość/prędkość pojazdu znaczenie ma, albo nie ma.
    Ja np. wolałbym spotkać na swojej drodze 100 pijanych rowerzystów niż jednego pijanego w samochodzie, ale jestem z tych głupich, więc z pewnością nie mam racji.

Dodaj komentarz