Piją alkohol i wsiadają za kierownicę. Jedni dostali wysokie mandaty, drudzy staną przed sądem
10:10 13-11-2024 | Autor: redakcja
W minioną niedzielę, podczas rutynowego patrolu w Zamościu, policjanci ruchu drogowego zatrzymali do kontroli kierującego audi, który wyprzedzał pojazd na oznakowanym przejściu dla pieszych i jechał z nadmierną prędkością. Stróże prawa natychmiast zareagowali na wykroczenie. Okazało się, że 48-letni mężczyzna, mieszkaniec Zamościa, prowadził pojazd będąc pod wpływem alkoholu. Badanie wykazało prawie 2,5 promila alkoholu w organizmie. W związku z tym mężczyzna stracił prawo jazdy, a teraz czeka go odpowiedzialność przed sądem za jazdę w stanie nietrzeźwości.
Nietrzeźwi rowerzyści
Nie tylko kierowcy, ale i rowerzyści stają się zagrożeniem na drogach. W niedzielę rano w miejscowości Mokre, funkcjonariusze skontrolowali 33-letniego mężczyznę, który poruszał się rowerem mając ponad 1,5 promila alkoholu w organizmie.
Kolejny nietrzeźwy cyklista, 73-letni mężczyzna z gminy Szczebrzeszyn, został zatrzymany w niedzielne popołudnie w Bodaczowie. Badanie wykazało, że miał prawie promil alkoholu we krwi. Obaj rowerzyści będą odpowiadać przed sądem za prowadzenie jednośladów w stanie nietrzeźwości.
Kolejni kierujący na „podwójnym gazie”
Podobne incydenty miały miejsce także w sobotę. Policjanci zatrzymali 48-letniego mężczyznę z gminy Komarów Osada, który prowadził volkswagena mając ponad 1,5 promila alkoholu w organizmie. Tego samego dnia, w miejscowości Nawóz, skontrolowano 60-letniego rowerzystę, który miał prawie 1,5 promila alkoholu we krwi. Nietrzeźwi cykliści byli również zatrzymywani w Niedzieliskach (49-letni mieszkaniec Szczebrzeszyna) i Kalinowie (37-letni mężczyzna z gminy Zamość), którzy mieli ponad promil alkoholu w organizmach.
Również w Suchowoli zatrzymano 45-letnią kobietę kierującą rowerem, której alkomat wskazał ponad 0,6 promila alkoholu. Wszyscy nietrzeźwi uczestnicy ruchu drogowego zostaną ukarani odpowiednimi sankcjami.
Wśród nietrzeźwych kierujących znalazła się również 36-letnia mieszkanka Zamościa, która jechała hulajnogą elektryczną mając blisko promil alkoholu w organizmie. Natomiast 42-letni mężczyzna z gminy Radecznica prowadził rower mając ponad 2 promile alkoholu. W obydwu przypadkach ukarano ich mandatami karnymi w wysokości 2500 złotych.
Apel o odpowiedzialność na drogach
Policja apeluje o odpowiedzialne zachowanie na drogach. Jazda po alkoholu stanowi ogromne zagrożenie nie tylko dla kierowców, ale i innych uczestników ruchu drogowego.
Każdy kierujący, który decyduje się wsiąść za kierownicę w stanie nietrzeźwości, naraża innych na poważne niebezpieczeństwo. Dbajmy o bezpieczeństwo i bądźmy odpowiedzialni, nie stwarzajmy niebezpiecznych sytuacji na drogach.
A trzecim sędzia pogrozi tylko paluszkiem.
Menelka co 5-10 lat temu na Kraśnickiej w Lublinie spowodowała po pijaku wypadek, w którym zginęły 2 starsze osoby poszła siedzieć?
Druga Mostowianka kartony omijała i zderzyła z małym autem.
Z artykułu wynika, że menela na rowerze spotyka podobna kara co menela kierującego autem z dwoma trupa na koncie.
Zawsze podają wysokość mandatu za kierowanie rowerem po pijaku. Za to przy wielu innych wykroczeniach nigdy nie podają. Ktoś to rozumie?