09/06/2026
690 680 960

Piją alkohol i jeżdżą rowerami. Policjanci podsumowali akcję „Jednoślad”

Lubelscy policjanci podsumowali przeprowadzoną na drogach regionu akcję „Jednoślad”. Jej celem była poprawa bezpieczeństwa rowerzystów, motorowerzystów i motocyklistów. Mundurowi przeprowadzili około 500 kontroli, podczas których ujawnili prawie 400 wykroczeń.

Policjanci z Wydziału Ruchu Drogowego KMP w Lublinie w ramach akcji „Jednoślad” przeprowadzili około 500 kontroli. Podczas działań funkcjonariusze ujawnili prawie 400 wykroczeń, zatrzymali 20 kierujących pod wpływem alkoholu oraz zatrzymali 6 praw jazdy. W miejscowości Niedrzwica Duża 43-letni rowerzysta będący pod wpływem alkoholu spowodował wypadek. W organizmie miał około 1,5 promila alkoholu.

Z kolei na terenie powiatu krasnostawskiego funkcjonariusze drogówki zatrzymali 13 kierujących jednośladami, z których aż 10 znajdowało się w stanie nietrzeźwości. Pozostałe 3 osoby znajdowały się w stanie po użyciu alkoholu. Prawie 3 promile alkoholu wykazało badanie u 54-letniego rowerzysty, który ukarany został 500 złotowym mandatem.

W powiecie łukowskim funkcjonariusze skontrolowali prawie 120 kierujących jednośladami, stwierdzili między innymi ponad 70 wykroczeń popełnionych przez rowerzystów i kilka naruszeń przepisów przez kierujących motorowerami i motocyklami. Wśród skontrolowanych kierujących jednośladami był jadący wężykiem rowerzysta. Zatrzymany do kontroli drogowej 59-latek z gminy Trzebieszów miał prawie 1,5 promila alkoholu w organizmie. Okazało się dodatkowo, że 59-latek jest poszukiwany, gdyż ma 8 miesięcy do odsiadki.

W powiece kraśnickim policjanci odnotowali 81 wykroczeń popełnionych przez kierujących. Stwierdzili ponadto popełnienie 6 wykroczeń wobec kierujących jednośladami. Podczas kontroli trzeźwości ujawniono 7 kierujących pod wpływem alkoholu. Jeden z nich miał ponad 2 promile alkoholu w organizmie. Ponadto funkcjonariusze stwierdzili 38 przypadków nieprawidłowości związanych ze złym stanem technicznym jednośladu.

(fot. Policja Lublin)

19 komentarzy

  1. Apoloniusz Pierdółko Pierwszy
    Ocena: 0

    Policja wzięła się za „gejarzy” – mnie sie to natychmiast podoba sie !!!
    😆 😆 😆

    • Ty to pewnie Kubica w puszce ????bo na motocykl byś nie wsiadł bo nie masz jaj ??nie pozdrawiam

  2. Brawa dla policjantek i policjantów częściej powinny być takie akcje aby ograniczyć patologię na dwóch kółkach.

  3. Powinni jeszcze po mieście ich kontrolować i karać za łamanie przepisów

  4. I bardzo dobrze. Takie kontrole powinny być dużo częściej, a za brak świateł lub kamizelki/odblasku po za obszarem zabudowym powinno byc 5k kary.

  5. Motocykliści na zdjęciu więc jak zacząłem czytać to byłem w szoku ze tylu po pijaku jeździ a tu masz babo placek rowerzyści. Super akcja. Powinni stanąć na ścieżce rowerowej nad zalewem to takich pod wpływem po jednym piwku to pewnie setki by się dało złapać. Redakcja powinna wstawić zdjęcie nie kontroli motocyklistów tylko rowerzystów.

    • Ocena: 0

      A dla czego ?? Przecież akcja to jednoślad !

      • Chodzi o sugestie. Jeżeli pokazujesz zdjęcie motocyklistów i piszesz ze kierowcy jednośladów zostali zatrzymani za jazdę pod pływem to z automatu myślisz że chodzi o motocyklistów a potem okazuje się że chodzi o rowerzystów. Taka psychomanipulacja 😉

  6. Jeszcze powinni wlepiać mandaty za jazdę chodnikiem

    • O tak.
      Choroba, jeżdżę rowerem przepisowo i ostatnio mało się nie wypierdzieliłem na Ewangelickiej jak mi „chodnikowiec”, tuż przede mną, wpierniczył na przejście dla pieszych z chodnika.
      Inna sprawa, że tam lekko z górki jest i 20 km/h to nie jechałem, ale jak by się bydle popatrzyło, to bym nie musiał hamować tak ostro.

  7. Ocena: 0

    400 uchybień na 500 kontroli… Nie mam więcej pytań.

  8. Ok, polapali na wsiach pijanych. A w mieście ilu jeżdżących po chodnikach dostało mandaty? Ilu przejeżdżających przez przejścia na Unii Lubelskiej?

  9. Brawo panowie milicja – statystyka zrobiona 😉

    • Tyle że rowerzyści mogą jeździć po chodnikach xD

      • Od kiedy?
        Owszem, są wyjątki:
        1. Jak rowerzysta jedzie z dzieckiem poniżej 10 lat, również poruszającym się na swoim własnym rowerze.
        2. Jak dopuszczalna prędkość na drodze obok wynosi ponad 50 km/h, a chodnik ma minimum 2 m szerokości (w Lublinie dotyczy to właściwie chyba tylko odcinka chodnika przy Solidarności – od Lubomelskiej po Świętoduską).
        3. W wypadku niesprzyjających warunków pogodowych znacznie ograniczających widoczność (ulewny deszcz, zamieć, gęsta mgła).
        Poza tymi wyjątkami rowerzystom nie wolno korzystać z chodnika, o ile nie zsiądą z siodełka i nie prowadzą roweru po chodniku.

        Inna sprawa to ciągi pieszo-rowerowe, gdzie dopuszczony jest ruch rowerów. W centrum będą to asfaltowe odcinki alejek w Ogrodzie Saskim i deptak na odcinku od Kapucyńskiej do skrzyżowania Krakowskiego z 3 Maja.

  10. Czyli na drogach powinno jeździć tylko 20 procent rowerzystów z tych co jeździ

    • Z moich obserwacji wynika, że to nadmiernie optymistyczny szacunek.
      Ja bym twierdził, że raczej 10-15%.