Pies zaatakował pawie w Ogrodzie Saskim. Policjanci szukają tego mężczyzny
18:23 29-06-2018 | Autor: redakcja
Policjanci z IV komisariatu prowadzą postępowanie o wykroczenie dotyczące niezachowania należytej ostrożności przy trzymaniu psa.
– Do zdarzenia doszło w minioną niedzielę w Ogrodzie Saskim. Widoczny na zdjęciach mężczyzna przyszedł do ogrodu ze swoim psem. W pewnym momencie pies zauważył pawie, które zaatakował. Mężczyzna wraz z psem oddalił się z miejsca przed przyjazdem wezwanych na miejsce policjantów – informuje podkom. Andrzej Fijołek z KWP Lublin.
Mundurowi z IV komisariatu zabezpieczyli monitoring. Zapoznani z wizerunkiem policjanci do chwili obecnej nie rozpoznali mężczyzny.
– Zawracamy się do internautów o informację dotyczącą tego mężczyzny. Można ją przekazać anonimowo pod nr tel. (81) 535-48-00 lub osobiście w IV komisariacie Policji ul. Zana 45 – dodaje podkom. Andrzej Fijołek.
2018-06-29 18:13:36
(fot. Policja Lublin)
A było tak dobrze jak nie można było psów wyprowadzać w ogrodzie saskim, to musieli zmienić przepisy.
Oczywiście.
Teraz cały ogród będzie zas****. Bo niektórym to nie da się przetłumaczyć, że sprzątać trzeba.
Ludzie też srają i sikają – po alkoholu i bez. Tak więc, to kiepski argument przeciwko psom. Sam jestem posiadaczem psa, ale nie przyszłoby mi do głowy iść z nim do parku, by porządnie się pozałatwiał. Ale nie widzę powodu do zakazu, komuna dawno się skończyła, by zabraniać i zakazywać wejść. Ten incydent nie ma nic do sensu funkcjonowania przepisów.
https://www.youtube.com/watch?v=lwZq10GPByo
Może najdzie cię jakaś refleksja…
Również nie lepszy, żeby bronić psy. Bydło i trzoda chlewna też sra i sika, idąc Twoim tokiem rozumowania można by tam jakieś pastwisko zrobić.
Miał to na smyczy ,Po huk to puścił wolno i to w parku ?
Bo jak każdy psiarz dba o psa i chciał aby się wybiegał, szkoda tylko, że znowu czubek własnego nosa i nic dalej nie widzi. Musi mieszkać w okolicy i po psie ktoś go pozna mam nadzieję. PROSIMY O WIEKSZE ZDJECIE NR SPRAWCY NIE PAWIA
OK zdjęcie nr 1 już odkryte.
Jak kazdy psiarz chcial zeby sie pies wys..rał na trawniku. Pies w miescie powinien nosic kaganiec.
Pies w mieście powinien nosić kaganiec żeby nie srał w parku. Argumenty widzę na poziomie Mundialu 😀
Ot, a ja myślał tyle lat, ze kaganiec to się gdzie indziej nosi…
Tyle dobrego, ze pewnie w najblizszym czasie bedzie bal sie pokazac w parku razem z psem XD
Swoja droga szukaja go jak jakiegos bandyte, a kolesiowi po prostu brakuje rozumu, no i jaj (zeby wziac odpowiedzialnosc za to co nawywijal.
Dajcie większe zdjęcie człowieka a mniejsze pawia to może ktoś rozpozna
Teraz najważniejsze jest, żeby jak najszybciej odstrzelić tę bestię a kosztami akcji obciążyć właściciela.
Poszukajcie na „lublin z psem”
trochę większe …
http://bi.gazeta.pl/im/22/85/16/z23613986V,Policja-poszukuje-mezczyzny-z-nagrania-monitoringu.jpg
Kuźwa tak było dobrze, kawałek zieleni bez zaszczanych słupków, gówien na trawniku i zapchlonych pupili to musieli zmienić.
Zapchlone obszymurki i srający po krzakach tam byli od dawna. Jak nie bezdomni to gówniarze, o gołębiach nie wspominam.
Jakie by nie było zdjęcie to i tak zaraz go dobra sąsiadka rozpozna i podpierdzieli..i bardzo dobrze zrobi,będzie mieć nauczkę.
No i co? Kolejne miejsce w Lublinie zostanie zarsane. Na każdym osiedlu trawniki są regularnie orsane psim gónwem. Była czysta enklawa w środku miasta to nie, kundlarze już nawet tam mają wstęp. Teraz pozostaje czekać aż jakiś pies zaatakuje dziecko. A jak już zaatakuje i pogryzie to spodziewam się komentarzy typu „biedne zwierzątko”, „to na pewno wina rodziców dziecka”, „po co bachor drażnił”. Ale do pustego łba psiarza nie dotrze, że ludzie mają dość szczekania, psiego smrodu, gwóien i strachu, że jakiś kundel zaraz zaatakuje i pogryzie.
Zastanawiam się gdzie wyjść z dzieckiem na bezpieczny, czysty i cichy spacer ale teraz chyba nie ma już miejsc bez psów.
Jak ja serdecznie nienawidzę kundli.
mam to samo. a jeszcze zwróć takiemu bezmózgowcowi uwage zeby trzymal na smyczy, zeby sprzatal to jeszcze cię zwyzywa. jakim trzeba byc patolem i oblechem zeby mieszkać w jakiejś klitce razem ze śmierdzącym kundlem!
I ja tez, zwłaszcza tych spacerujących psiarzy nie trzymających na smyczy psa przy drogach rowerowych.
Idąc tym tokiem myślenia powinno się również zabronić wstepu dzieciom, ponieważ ludzie mają dość darcia mordy gówniarzy, srania po krzaczkach, sikania pod drzewkiem bo przecież mamunia musi wysadzić bo dzidzi nie wytrzyma. Biega to samopas nie patrząc na ludzi. Gówniarze mało, że śmierdzą, to jeszcze robią więcej szkód niż te „kundle”.
Tobie kundlarzu chyba sie wartosci w glowie pomieszaly. Ja rozumiem ze kochasz swoje zwierze, ale jako byly posiadacz dwoch czworonogow w ciagu swojego zycia a aktualnie ojciec, stwierdzam ze jesli w ogole porownujesz psa do dziecka, to powinienes sie leczyc na nogi, bo na leb juz za pozno. Nie wspomne o tym, ze tam sa place zabaw wlasnie dla dzieci a nie wybiegi dla psow, bo to park stworzony przez ludzi dla ludzi. Piesek ok, ale w odpowiednim miejscu. A skoro juz w saskim to obligatoryjnie smycz, kaganiec i papierowa torba na odchody, inaczej mandat. I powinno sie tego nadgorliwie wrecz pilnowac.
„srania po krzaczkach, sikania pod drzewkiem bo przecież mamunia musi wysadzić bo dzidzi nie wytrzyma”
ciekawe opowiadanie. To na podstawie autopsji ? 😀
Dopieprzyć taki mandat kolesiowi aż w gacie popuści, a psa na pal !!!