Pierwsze jajo w gnieździe lubelskich sokołów. Rozpoczął się nowy sezon lęgowy
08:25 17-03-2026 | Autor: redakcja
W gnieździe sokołów wędrownych zlokalizowanym na kominie elektrociepłowni w Lublinie pojawiło się pierwsze jajo w tegorocznym sezonie. Zostało ono zniesione w poniedziałek, 16 marca, w godzinach wieczornych. To ważny moment dla obserwatorów i miłośników tych ptaków, którzy co roku śledzą rozwój lęgów.
W tym sezonie gniazdo zajmuje dobrze znany samiec Czajnik oraz samiczka nazywana Wandą, która przyfrunęła do Lublina z Niemiec. Para ta od pewnego czasu przygotowywała się do okresu lęgowego, wykazując charakterystyczne zachowania godowe oraz dbając o miejsce gniazdowania. Pojawienie się pierwszego jaja potwierdza, że proces ten przebiega prawidłowo.
Sokoły wędrowne to jedne z najszybszych ptaków na świecie, a ich obecność w przestrzeni miejskiej stanowi przykład skutecznej ochrony gatunku. Jeszcze kilkadziesiąt lat temu były one w Polsce skrajnie zagrożone wyginięciem, jednak dzięki programom reintrodukcji ich populacja stopniowo się odbudowuje.
Eksperci podkreślają, że w najbliższych dniach można spodziewać się kolejnych jaj. Samica zazwyczaj składa od dwóch do czterech jaj, a okres ich wysiadywania trwa około miesiąca. W tym czasie oboje rodzice dzielą się obowiązkami, choć główną rolę odgrywa samica.
Gniazdo na kominie elektrociepłowni od lat cieszy się dużym zainteresowaniem mieszkańców oraz internautów, którzy śledzą życie ptaków. Każdy sezon przynosi nowe emocje związane z rozwojem młodych i ich pierwszymi próbami lotu. Pojawienie się pierwszego jaja to symboliczny początek kolejnego etapu w życiu tej pary sokołów. Jeśli wszystko przebiegnie pomyślnie, już wkrótce w gnieździe pojawią się pisklęta, które po kilku tygodniach opuszczą rodzinne miejsce.
Należy przypomnieć, że Stowarzyszenie na Rzecz Dzikich Zwierząt „Sokół” odegrało kluczową rolę w odbudowie populacji sokoła wędrownego w Polsce i jest uznawane za jedną z najważniejszych organizacji zajmujących się ochroną tego gatunku. Dzięki wieloletnim staraniom liczba par lęgowych sokoła wędrownego w Polsce systematycznie rośnie. Obecnie ptaki te można spotkać zarówno w dużych miastach, jak i w środowisku naturalnym. Sukces ten jest często wskazywany jako przykład skutecznej ochrony gatunkowej w Polsce.
I znowu zacznie się akcja jak w serialu brazylijskim, zdrady, powroty, bijatyki, otrucia.
Boże trzymaj jak najdalej tych przeklętych gołębiarzy z dala od tych sokołów
Kto? 😂
Na pohybel szczurolotom. Wreszcie będą jakieś pozytywne aspekty egzystencji szczurolotów w postaci pokarmu dla pięknych sokołów. Sokół jest najszybszym z ptaków osiągającym w locie nurkowym 350-400 km/h. Większą prędkość jako cięższa rozwija samica sokoła wędrownego.
Samiec Polak zapytał samicę Niemkę, czy przyleciała tu na serio, czy dla „jaj”, a ona odparła po swojemu „ja… jaa..”, i tym sposobem pojawiły się pierwsze jaja w gnieździe.
Znakomita informacja 🙂
Kiedy pierwsza jajecznica ?