04/06/2026
690 680 960

Pięciosetowy thriller zakończony zwycięstwem gospodarzy

Siatkarze Ślepska Malow Suwałki byli bardzo blisko wywiezienia kompletu punktów z Lublina, jednak po emocjonującym, pięciosetowym meczu musieli uznać wyższość BOGDANKI LUK Lublin. Spotkanie zakończyło się zwycięstwem gospodarzy 3:2, choć to drużyna prowadzona przez trenera Dominika Kwapisiewicza rozpoczęła rywalizację w znakomitym stylu, obejmując prowadzenie 2:0.

Pierwsze dwie partie należały do zespołu z Suwałk, który od początku narzucił rywalom swoje tempo gry. Goście prezentowali wysoką skuteczność w ofensywie, a także dobrze funkcjonujący blok, w którym wyróżniał się Joaquin Gallego. Szczególnie zacięta była druga odsłona zakończona grą na przewagi, w której suwalczanie zwyciężyli 29:27.

Od trzeciego seta inicjatywę zaczęli przejmować gospodarze. Kluczową rolę odegrała zmiana Mateusza Malinowskiego, która wyraźnie ożywiła grę lublinian i pozwoliła im na odrobienie strat. W kolejnych fragmentach meczu Ślepsk Malow nie utrzymał wcześniejszej intensywności, co umożliwiło miejscowym doprowadzenie do wyrównania stanu spotkania.

O końcowym rezultacie zdecydował tie-break, w którym siatkarze z Lublina od pierwszych akcji uzyskali wyraźną przewagę. Gospodarze konsekwentnie kontrolowali przebieg decydującej partii i nie pozwolili rywalom na odwrócenie losów meczu, wygrywając ją 15:4.

Najlepszym zawodnikiem spotkania został przyjmujący gospodarzy Hilir Henno. Mimo porażki drużyna z Suwałk dopisała do ligowego dorobku jeden punkt zdobyty na trudnym terenie.

BOGDANKA LUK Lublin – Ślepsk Malow Suwałki 3:2 (21:25, 27:29, 25:19, 25:17, 15:4)

BOGDANKA LUK Lublin: Henno (22), Komenda (5), Sasak, Grozdanov (17), McCarthy (11), Leon (13), Thales (libero) oraz Malinowski (8), Zając (1), Wachnik (6).

Ślepsk Malow Suwałki: Nowakowski (10), Gallego (11), Filipiak (16), Kwasigroch (13), Asparuhov (20), Jankiewicz, Mariański (libero) oraz Kubacki (libero), Wierzbicki (2), Rząca, Droszyński, Honorato.

Zdjęcia Grzegorz Winnicki

Dodaj komentarz