Piece wapienne uroczyście rozpalone. Na Lubelszczyźnie rozpoczyna się kampania cukrownicza (zdjęcia)
21:03 04-09-2024 | Autor: redakcja
W województwie lubelskim rozpoczęła się tegoroczna kampania cukrownicza. Tradycyjnie już w poszczególnych cukrowniach zorganizowano uroczystości związane z rozpaleniem pieców wapiennych. W Werbkowicach w wydarzeniu uczestniczyli m.in. Członek Zarządu Krajowej Grupy Spożywczej Witold Choiński oraz przedstawiciel, Rady Nadzorczej KGS Krzysztof Bojar oraz dyrektor cukrowni Maryla Symczuk. W Krasnymstawie, oprócz dyrekcji cukrowni wraz z pracownikami był także Członek Zarządu Krajowej Grupy Spożywczej Marek Dereziński oraz zaproszeni goście. Odprawiona została również msza święta w intencji pomyślnej i bezpiecznej kampanii.
Rolnicy za buraki kontraktowane o zawartości cukru 16 proc., otrzymają 46,5 euro za 1 tonę. Kwota ta jest taka sama jak w roku ubiegłym, jednak pomimo tego plantatorzy wskazują, że uprawy przyniosą zysk. Wszystko też wskazuje na to, że choć pogoda niezbyt sprzyjała, to surowiec będzie dobrej jakości a plony obfite. Za buraki nadwyżkowe płacone ma być 100 zł netto za 1 tonę.
Ubiegłoroczna kampania w Krajowej Grupy Spożywczej była rekordowa zarówno pod względem ilości skupionych buraków jak i produkcji cukru. We wszystkich, należących do grupy cukrowniach, skupiono ok. 7,3 mln ton buraków. Wyprodukowano z nich ponad milion ton cukru. Średnia polaryzacja, czyli zawartość cukru w burakach, wyniosła 16,4 proc. Sama cukrownia Krasnystaw przerobiła ponad 1,2 mln ton buraków produkując ponad 181 tys. ton cukru. Łącznie buraki dostarczyło do niej blisko 3 tys. rolników.
Galeria zdjęć
Cukier to twardy narkotyk taki sam jak mefedron.
Zacofany nieuk. Cukier to sacharoza potrzebny dla prawidłowej równowagi organizmu.
Hahahahahaha. Żryj dalej.
Jedz tonami. Na zdrowie.
A rudy był?
nie poseł Janowski z poprzestawianymi w głowie klepkami , może potupie trochę przy rozpalaniu
nie był, ale za to był czarny. Z Twojego punktu widzenia to gorzej czy lepiej?
Rozwalili polski przemysł cukrowniczy. Niemcom jakoś się opłaca produkcja w Polsce a my musieliśmy zlikwidować piękne zabytkowe cukrownie. Uśmiechnięta Polska w pigułce,.
A jak uroczystości w lubelskiej cukrowni?
A, nie! Zapomniałem…
Cena taka sama ,pogoda kiepska i nadal się opłaca ? Blokada po zbiorach?
Najważniejsze że był magik z miotłą
A rok albo dwa nie będzie już czego rozpalać.
czyli kilogram cukru u producenta przed doliczeniem kosztów produkcji warty jest około 1,3 zł ?