09/06/2026
690 680 960

Pięć godzin stali w korku na ekspresówce, bez wody, toalety, z płaczącymi dziećmi. „Nikt nam nie potrafił pomóc”

Na skutek wypadku na drodze ekspresowej, aż pięć godzin trasa była zablokowana. W korku utknęły setki pojazdów. Wiele osób ma żal do służb, że nie udostępniono bram lub przejazdów awaryjnych, aby kierowcy mogli wyjechać.

61 komentarzy

  1. Ocena: 0

    Trzeba było wzywać karetki do zasłabnięć.
    Zaraz niebieskie q..y miały by zrobiony przejazd.

  2. Ktoś tam napisał ,że wystarczyło postawić tam 4 w domyśle policjantów czy patrole,nieważne do kierowania na objazd.Problem polega na tym,że prawdopodobnie tych 4 wolnych nie było bo dyżurny miał do dyspozycji to co miał,czyli jak to ostatnio bywa całe nic .Większość patroli jest nie do ruszenia bo muszą stać i Napier….ać mkk, a nie wam społeczeństwu pomagać.

  3. Mamy już drogi, Może się uda nauczyć służby obsługiwać te drogi, choć ja czarno to widzę. Mieli tyle czasu i nic się nie nauczyli.

  4. Widzi wypadek na drodze to jeszcze selfy se strzeli a drugi jemu w du**e …