09/06/2026
690 680 960

Pięć godzin stali w korku na ekspresówce, bez wody, toalety, z płaczącymi dziećmi. „Nikt nam nie potrafił pomóc”

Na skutek wypadku na drodze ekspresowej, aż pięć godzin trasa była zablokowana. W korku utknęły setki pojazdów. Wiele osób ma żal do służb, że nie udostępniono bram lub przejazdów awaryjnych, aby kierowcy mogli wyjechać.

61 komentarzy

  1. Ocena: 0

    Plandemia jest ważniejsza i na to idzie cała moc przerobowa. Lepiej zamknąć lasy i ścigać ludzi bez maseczek niż realnie pomóc społeczeństwu, jak w tym przypadku.

  2. To jeszcze nie macie takiego rozwiązania wypracowanego? Pełen profesjonalizm …

    • przecież nie od dziś wiadomo że te służby to jedynie są od brania wypłaty co miesiąc no i szybka emeryturka a wszystko z budżetu czyli naszej kieszeni

  3. Ocena: 0

    Polska, co tu dużo pisać.

    • Ocena: 0

      Milicja była zajęta ważniejszymi sprawami to jest zarobkową jazdą BMW i ochroną wschodniej granicy.

      • Onufry z Czereśni
        Ocena: 0

        No jeszcze pewnego domku ktoś musi strzec, aby pewien dziadek, nie był obudzony przez WKU.. społeczeństwo.

  4. Dobrze, że sprawca zdarzenia ma OC, bo ubezpieczyciel zapłaci za straty wszystkich tych, którzy w wyniku tego postoju coś utracili.
    Ale kto mi zapłaci, za to, że dzisiaj przez 2 minuty jechał za rowerzystą 20-30km/h, a chciałem jechać 50km/h. Straciłem przez niego dłubanie w nosie podczas oczekiwania na skrzyżowaniu na zielone. Kto za to zapłaci?

  5. Ocena: 0

    ich nie obchodzą ludzie, mają wyhuśtane na wszystkich, a wy dalej ich traktujcie jak bohaterów, policja to nadaje się do unikania odpowiedzialności i pisania mandatów za maski. ACAB! za komuny było lepiej, bo tam jak ktoś już przegiął to go posadzili a teraz w czasach dobrej zmiany każdy święty i od siebie. DOBRA ZMIANA PANSTWO Z KARTONU. wystarczyło zamknąć ruch na wcześniejszym węźle, i osobówki z korku z powrotem przez zjazd. tylko to nie w polsce.. na tym by nie zarobili to po co to robić. jak zawsze służby na minus, po do wypadku trzeba było 50 osób bo było 4 poszkodowanych a większość i tak stałą tylko i patrzyła.

  6. Ocena: 0

    Służby mundurowe oraz drogowe nie do końca wiedzą do czego są drogi dwupasmowe dwujezdniowe, w miastach robi się na nich przejścia dla pieszych i ścieżki rowerowe (zamiast bezkolizyjnych rozwiązań jak w cywilizowanych krajach) bo tak taniej, postawić ograniczenie do 30km/h i z bani, poza terenem zabudowanym panika, bo co tu zrobić podczas takiej sytuacji, otworzyć bramy techniczne i wskazać objazd, czy zdemontować barierki na łącznicach i wydzielić pas dla przeciwnego kierunku. Lepiej wszystko zablokować i dłubać w nosie udając , że coś się robi. Kto to sprawdzi i ich rozliczy. Ich zwierzchnicy to figuranci nie mający bladego pojęcia o niczym poza wypłatą.

  7. Stać i czekać pasożyty.

  8. Ryba psuje się od głowy. A że mamy władzę bez empatii, vide 32 nieszczęśników na granicy, nawet wody podać im było wolno, to i w korku teraz trzeba stać, też bez wody. Taka widać wola suwerena, proszę się nie mazać.

  9. No sorry jasno jest napisane, zamknęli pas bo jesteście tak ciekawscy jeden z drugim, że przez takich dochodzi do kolejnych wypadków. Ale nie, przecież oni nic nie zrobili.

    • Odpowiedzialność zbiorowa – czyżby nauczyciel? To może w ogóle zablokujmy ruch – przynajmniej nie będzie wypadków.

    • Ocena: 0

      Nikt się nie przyglądał. Ryzyko wypadku to tylko wymówka.

  10. Szkoda nawet komentować,widzę że większość nie widziała jak z byle blachostki policja w niemczech czy w innych krajach blokuje całą autostradę i nikt się nie interesuje tzw.losem ludzi w zatwardzeniu,wracając do rzeczy, żaden z was nie chciał by pracować przy usuwaniu tych pojazdów widząc pol metra od siebie zasuwająch wariatów sfrustrowanych tym że stali w korku,bo przed kilkoma godzinami właśnie w taki sam sposób,prawie ludzie zgineli na drodze, także nie gadajcie głupot,wypadek jest wypadkiem szkoda ludzi,to że służby nie puściły nikogo przez tyle godzin bardzo dobrze świadczy o zabezpieczeniu ludzi pracujących na miejscu i niedopuszczenia do następnej tragedi.Drugą stroną medalu jest fakt że trasę powinno się zamknąć na węźle anie puszczać dalej auta w korek,pozdrawiam przepraszam z błędy

    • do narzekających
      Ocena: 0

      Dokładnie tak, jak policja puściła ruch pozwalając poruszać się początkowo po pasie zieleni, a chwilę później odblokowała jeden pas to frustraci za kierownicą przez pierwsze 100/150 m za…….li jak by świat się skończył po to żeby hamować przy samym wypadku i robić zdjęcia… bo to akurat na ch.. im potrzebne. Tak, tylko im zawdzięczają stanie w korku pozostali, policjanci będący na miejscu wypadku dostali polecenie całkowitego zamknięcia ruchu w takim przypadku, celem ochrony ratowników i samych siebie przed następną tragedią. Polecenie od kogoś kto w razie następnego wypadku powiązanego z tym ponosił by odpowiedzialność za ludzi pracujących przy usuwaniu skutków jak i tych że frustratów za kierownicą też. Brak umiejętności zachowania się większości kierowców przejeżdżających obok spowodował taką decyzje. Znaki informujące, ostrzegające nad s-ką zaświeciły się w chwili zgłoszenia wypadku czyli o 16:39, ktoś z „wieszających psy” zauważył i podjął właściwą decyzję ? Może taką że objadę..? bo mi się spieszy. Decyzja o otwarciu bram czy rozebraniu barier nie jest taką prostą do podjęcia i wykonania, dlaczego ? bo znowu powodem są „kierujący” których „myślenie” trzeba przewidzieć, a uwierzcie niezbadane są ścieżki którymi takie „umysły” mogą podążyć, a prościej mówiąc trzeba przewidzieć co po nie którzy mogą odpi…..ić. Sumując brak elementarnych podstaw już nawet nie kodeksu drogowego, a współżycia miedzy ludźmi spowodował taką nie inną sytuację.