Pędził pod prąd na samej feldze. Pijany kierowca z dożywotnim zakazem zatrzymany przez świadka
16:00 01-03-2026 | Autor: redakcja
W nocy z soboty na niedzielę kierowcy przejeżdżający przez Ciecierzyn dostrzegli jadące całą szerokością drogi auto. W pewnym momencie siedzący za kierownicą mężczyzna wjechał pod prąd i kontynuował jazdę stwarzając ogromne zagrożenie dla innych uczestników ruchu.
Jak wyjaśnia nam mł. asp. Beata Kieliszek z Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie, mężczyzna doprowadził też do kilku zdarzeń drogowych. O wszystkim zaalarmowana została policja, a w międzyczasie jeden ze świadków ruszył w pościg za sprawcą.
Ten uciekał nie bacząc, że na jednym z kół nie ma opony i jedzie tylko na feldze. Mężczyznę udało się ująć w Elizówce, w pobliżu giełdy. Badanie alkomatem wykazało, że był on pijany. Miał 2 promile alkoholu w organizmie.
W trakcie czynności wyszło też na jaw, że 38-latek kolejny raz jechał samochodem w takim stanie. Był też karany za jazdę pod wpływem alkoholu. Decyzją sądu otrzymał dożywotni zakaz kierowania wszelkimi pojazdami mechanicznymi. Teraz trzeźwieje w policyjnej celi. Niebawem przedstawione zostaną mu zarzuty.
Zgodnie z nowymi przepisami, mężczyźnie grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności. Do tego dochodzi przepadek pojazdu oraz nawiązka w kwocie od 10 do 60 tys. zł na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym.

fot. lublin112.pl
„Kierowcy grozi…”- weźcie już przestańcie, bo to już nudne się robi. Serio.
Dostanie kolejny 🤣😄
Skoro teraz trzeźwieje to powinien od razu dostać odsiadkę 5 lat bez żadnych zlagodzeń.
Jak wyjdzie i znowu to zrobi kolejne 10 lat odsiadki bez żadnej ulgi.
Po wyjściu jeśli znowu nie zmądrzeje wtedy dożywocie… .
Glebogryzarkę mu obsługiwać a nie samochód!
Raczej jego pod tą glebogryzarkę, bo to już nie rokuje żadnej poprawy.
To trzeźwienie w policyjnej czy innej celi powinno potrwać 200 dni. Dopiero później zarzuty, proces i reszta kar.
Alkoholik, wypalony mózg, bez wyobraźni, dojrzałości, sam sobie winien. Mógł się leczyć, poprosić o pomoc… Teraz bezwzględne więzienie, czas na przemyślenie, może odwyk? Dojdą koszty, może komornik.., Dlaczego ludzi niszczą sobie zdrowie i przyszłość? Są tacy bezmyśnie? Bo mogą? Bo brakowało wzorców?
Przepadek pojazdu – koszt transportu lawetą tego strucla, przekroczy jego wartość.
Nuda. Pouczeniówka poucza tylko znajomych, a mandatówka doi z pieniędzy nawet tych co przekroczą prędkość o 11Km/h. Drogi dobre, auta nowoczesne oraz kierowca trzeźwy ale to tu są pieniądze i „bezpieczenstwo”. Pijany jest nie wypłacalny. Jest mu wszystko jedno ile komorników i wyroków ma w kolekcji. Możecie takim grozić w nieskończoność nawet ścięciem glowy ale nic to nie da.
Pijaczyna ma oszczędności, dom, mieszkanie, ziemię..? O to zapyta komornik… A jak wyjdzie i założy konto , to tak się zgłosi.
Oczywiście może wyjechać i pracować na czarno? Tyllko co to za życie?
Kierowca ma uprawnienia do kierowania a to jest tylko kierujący. I myślę że o nim jeszcze usłyszymy .
INTELEKTUALNE ŚCIERWO. WIEJSKI GŁUPEK.
DOBRZE że NAM i NASZYM rodzinom niczego nie zrobił.
Po co to żyje, szkoda tlenu. CZYŻBY kolejny szczęśliwy BENEFICJENT SOCJALU, na który MY się składamy, z NASZEJ pracy i NASZYCH podatków ?????
sam jesteś p…. wiejskim głupkiem , nazywając tak innych , zacznij komentować idiotów jeżdzących po pijaku i mieszkających w mieśie , to też wiejskie głupki ?